Palenie-najgorsza forma przyjmowania substancji

Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 34 Strona 1 z 4
Rejestracja: 2011
  • 144 / 2 / 0


Śmieszą mnie osoby mówiące o zdrowotnych korzyściach z palenia marihuany. Przecież to jest absurdalne.
Same sobie szkodzą i szkodza legalizacji THC.
Tak jak chociażby Palikot.
Palenie jest najabrdziej szkodliwą i najbardziej niebezpieczną formą przyjmowania danej substancji.
Sam efekt zdrowotwny THC(jeżeli rzeczywiście jest,a nie jest to do końca zbadane ale i nie wykluczone) jest całkowicie niszczony przez forma przyjęcia-palenie.
Substancje smoliste, uwalniające się podczas palenia marihuany są dużo bardziej toksyczne od tych uwalniających się podczas palenia trytoniu.
Z reguły zresztą palacze gandzi palą ją bez filtra-a palacze tytoniu w większości z filtrem(obecnie chyba kazde papierosy są z filtrem)-chociażby juz ten aspekt daje przewage papierosów nad gandzią.

Owszem, niewyklczunone, że THC w przyszłości będzie stosowane w postaci tabletek(już nawet w niektórych krajach jest) ale nigdy w formie palenia.
To przecież jest oczywiste.
Dlatego wszelkie marsze wolnych konopii etc, gdzie ludzie intoksykują się THC poprzez palenie, działają na szkodę legalności THC.

Już nie mówię o paleniu z sziszy, które jest skrajnie szkodliwe.
Tak więc-reasumując-osoby promujące palenie marihuany działają na szkodę temu,m by THC było legalnym lekiem dostepnymw postaci tabletek.

Ja ze dwa razy paliłem marihuane i wspominam to nieciekawie. Przekrwione oczy, suchosći w ustach, nieprawdopodobny aptetyt-zjadłem dwa bochenki suchego chleba.
Więcej oczywiście nie mam zamiaru palić niczego-ale jeżeli by były legalne tabletki zthc to chętnie bym spróbował.

Także zastanawia mnie to-czy ludzi epromujący THC nie zdają sobie sprawy ze szkodliwości przyjmowania tego związku poprzez palenie, najgorszą formę administracji danej substanjci do organizmu. Dużo bezpieczniejszy i zdrowszy jest zastrzyk, wykonany poprawnie, niżtrucie płuc i układu oddechowego.
Jak uważacie-dlaczego większość osób jest tak bezmyślna i szkodzi legalizacji THC i kanabioidów, promując ich palenie?

Efekt działań osób promującyhc palenie marihuany jest taki, że szkodzą one legalności THC, sprzyjają podziemiu, gansterce, penalizacji etc-miast pomyśleć trochę.
Gdyby nie takie osoby, myślę, że możnaby w Polsce nabyc w aptece THC w tabletkach.
A tak będzie zabawa w ciuciubakę, sadzenie krzaczków, areszty-zamiast wprowadzeniu do legalnego obrotu THC.
Ostatnio zmieniony 03 kwietnia 2012 przez Kietrzanin, łącznie zmieniany 4 razy.
Rejestracja: 2007
  • 1104 / 55 / 0


Większość osób stosujących marihuanę leczniczo nie pali jej a waporyzuję.

Dlaczego poszukiwanie przyjemności staje się pułapką? Mózg uzależniony [REPORTAŻ]

Uzależnienie przechwytuje szlaki neuronowe mózgu. Naukowcy podważyli pogląd, że uzależnienia są skutkiem wad charakteru. Szukają metod leczenia dających nadzieję na wyrwanie się ze spirali cierpienia, w której tkwi dziesiątki milionów ludzi.

Wlk. Brytania otworzy publiczne centrum leczenia uzależnień od gier

W Wielkiej Brytanii powstanie publiczne centrum leczenia uzależnień od gier i internetu, które w ocenie magazynu "Fortune" stanowi "nową erę walki z uzależnieniem od technologii". Działalność placówki zostanie zainaugurowana w listopadzie
Rejestracja: 2006
  • 3491 / 28 / 0


mj palona również powoduje czerwone oczy i suchość papy.


Jakiś gupi jesteś jeśli wierzysz w to, że akurat forma zażywania marihuany przez większość ma jakikolwiek wpływ na sprawę depenelizacji. Skąd to sobie wymyśliłeś i w jaki magiczny sposób potwierdziłeś? Naprawdę, naprawdę wierzysz, że gdyby mj jedzono, a nie palono to byłaby już legalna? Wow, koleś :D
Rejestracja: 2011
  • 144 / 2 / 0


Kurwik pisze:
MJ palona również powoduje czerwone oczy i suchość papy.


Jakiś gupi jesteś jeśli wierzysz w to, że akurat forma zażywania marihuany przez większość ma jakikolwiek wpływ na sprawę depenelizacji. Skąd to sobie wymyśliłeś i w jaki magiczny sposób potwierdziłeś? Naprawdę, naprawdę wierzysz, że gdyby mj jedzono, a nie palono to byłaby już legalna? Wow, koleś :D
NIe umiesz czytać ze zrozumieniem? Właśnie dokładnie tak napisałe-mj palona powoduje saharę w ustach i przekrwione oczy.

Waporyzacja jest równie szkodliwa czy nawet bardziej niż palenie, vide waporyzacja browna.

Thc i inne kanabiody to są lekarstwa czy nazwijmy to środki reklaksacyjne. Nikomu do głowy nie przyjdzie palenie aspiryny czy waporyzowanie hepatlilu.
Dopóki dominować będą ludzie palący mj, dopóty nie doczekam czasów, gdy będę mógł w Polsce kupic tabletki thc czy inne kanabiody.
A chcąc nie chcąc palacze trują innych i zmuszają do wdychania wszlekiego gówna-czy to z papierosó czy mj. Czy to na koncecie czy na jakieś imprezie masowej jestem narażony na tego typu osobniki-[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ], których nie interesuje czy ja akurat mam ochotę się truć produktami spalania tytoniu czy mj, a wyjścia nie mam bo zapłaciłem za bilet i musze to wdychać, pomijając już estetyke tego.
Ostatnio zmieniony 03 kwietnia 2012 przez Kietrzanin, łącznie zmieniany 1 raz.
Rejestracja: 2006
  • 3491 / 28 / 0


Sory, majtnąłem się. mj przyjmowana w jakiejkolwiek postaci powoduje przekrwione oczy i suchość w ustach. Nieważne czy palisz, waporyzujesz czy zjadasz to po prostu właściwość tej używki.

Wiesz co to jest waporyzacja, na czym polega? Ja pierdolę. Ty nic nie wiesz :D Nie wiem, może pomyślałeś, że mj się z folii waporyzuje czy co? Bo wiesz, to folia jest szkodliwa przy wapo browna, a nie sam brown. Masz, czytaj i się nie ośmieszaj http://en.wikipedia.org/wiki/Vaporizer_(cannabis)

Fakt, to źle jeśli musisz wdychać dym, a sobie tego nie życzysz. Niemniej jednak nie masz racji, forma zażywania nijak ma się do stanu legalności. Ubzdurałeś coś sobie bo masz frustracje i spoko ale zatrzymaj to w swojej głowie albo to wyrzuć ale nie zaczynaj bzdurnej krucjaty na forum. Albo na innym forum, ok?
Rejestracja: 2007
  • 1104 / 55 / 0


Poza tym już teraz możesz sobie kupić różne kanabinoidy i je żreć. Możesz się nażreć topów, haszu, olejków. Mi też wiele rzeczy się nie podoba i muszę z tym żyć. Wybieraj się do klubów w których się nie pali i masz spokój. Niestety pewne rzeczy musisz zaakceptować choć Ci się nie podobają. Brałeś kiedyś tabletki z thc lub innym kanabinoidem, że tak to zachwalasz ??
Poza tym to odpierdol się od palenia, bo jest zajebiste :D
Substancje smoliste, uwalniające się podczas palenia marihuany są dużo bardziej toksyczne od tych uwalniających się podczas palenia trytoniu.
Podaj źródło tej informacji. Osobiście preferuje palenie z filtracją wodną żeby zminimalizować ilość substancji szkodliwych. Poza tym człowieku nie wypala się dziennie takiej ilości mj jak tytoniu.

W ogóle to jebie tu dla mnie jakaś prowokacją
Ostatnio zmieniony 03 kwietnia 2012 przez Syberek, łącznie zmieniany 1 raz.
Rejestracja: 2010
  • 827 / 2 / 0


Kietrzanin pisze:
Sam efekt zdrowotwny thc(jeżeli rzeczywiście jest,a nie jest to do końca zbadane ale i nie wykluczone) jest całkowicie niszczony przez forma przyjęcia-palenie.
Całkowicie?! :cheesy:
Substancje smoliste, uwalniające się podczas palenia marihuany są dużo bardziej toksyczne od tych uwalniających się podczas palenia trytoniu.
Poproszę źródło, nie wiedzieć czemu wydaję mi się, że związki chemiczne zawarte w dymie tytoniowym są, znacznie bardziej szkodliwe (chociażby z racji chemizacji tytoniu w czasie uprawy, czy podczas późniejszej obróbki). Na luzie można wymienić 40 z nich. Twój filtr, również jest źródłem rakotwórczych substancji (wydzielanych pod wpływem wysokiej temperatury)
Dlatego wszelkie marsze wolnych konopii etc, gdzie ludzie intoksykują się thc poprzez palenie, działają na szkodę legalności thc.
Zgadzam się, i coraz częściej proponuje się waporyzację. Tymczasem argumentem wykorzystywanym jest, że skoro tytoń jest legalny to czemu MJ nie – chodzi o jawną hipokryzję, którą karmią nieuświadomionych przeciwnicy legalizacji.
Z tym Twoim legalnym lekiem to jakieś nieporozumienie, a może raczej, porozumienie korporacyjne. Zalegalizujmy, najlepiej opatentujmy lek zawierający THC i sprzedawajmy go pod swoim brandem. Wszystko spoko, ale to nie jest dla ludzkości potrzebne (wykluczając skrajne przypadki), skoro marihuana jest ogólnodostępną rośliną, którą każdy może uprawiać (w zasadzie jest za darmo), nie potrzebe płacić za to farmakologicznym korporacjom’.
Ja ze dwa razy paliłem marihuane i wspominam to nieciekawie. Przekrwione oczy, suchosći w ustach, nieprawdopodobny aptetyt-zjadłem dwa bochenki suchego chleba.
Więcej oczywiście nie mam zamiaru palić niczego-ale jeżeli by były legalne tabletki zthc to chętnie bym spróbował.
Pamiętaj, że to co dla Ciebie może być zasadą, dla innych może być wielce odległe. Co organizm, to reakcja. Mimo to, suchość błon śluzowych jest wpisane w farmakologiczne działanie marihuany (a w tym najprawdopodobniej wielu kanabionidów). Wiec nawet gdybyś miał dostęp do 'fajniejszych' tabletek – raczej odpuść sobie.
Jak uważacie-dlaczego większość osób jest tak bezmyślna i szkodzi legalizacji thc i kanabioidów, promując ich palenie?
Ludzką, rzeczą jest błądzić :). A oto tego przykład:
Efekt działań osób promującyhc palenie marihuany jest taki, że szkodzą one legalności thc, sprzyjają podziemiu, gansterce, penalizacji etc-miast pomyśleć trochę. (...)
Gdyby nie takie osoby, myślę, że możnaby w Polsce nabyc w aptece thc w tabletkach
I nie sądzę, że np. codzienny zastrzyk z THC byłby dużo zdrowszy… :cheesy: Z waporyzacją owszem.

Nie zapominaj, że działanie marihuany to nie tylko THC ale i masy innych kanabinoidów.

Edit: W sumie Kurwik i Syberek wszystko napisali, więc sorry za dublowanie ;-)
Ostatnio zmieniony 03 kwietnia 2012 przez emerx, łącznie zmieniany 1 raz.
Rejestracja: 2011
  • 144 / 2 / 0


Artykuł ze strony hyperreal.info, notabaene na której właśnie jesteśmy.
Marihuana vs. Tytoń
Anonim, 4. sierpień 2000 - 19:00
marihuana publikacje naukowe Palenie a zdrowie
Powiązane artykuły
Raport WHO o marihuanie - tabela 1
Popierają nas
Raport WHO o marihuanie - tabela 2
Janusz Sierosławski
Xochipilli: Aztecki bóg psychodelicznych podróżników.


Źródło: Institute of Medicine, Marijuana and Health, Washington,D.C.
National Academy Press, 1988

"Dym z każdej palonej rośliny zawiera setki związków chemicznych, które mogą oddziaływać na organizm..."

"Dym z konopi jest bardzo podobny do dymu tytoniowego, gdyż stanowi mieszaninę bardzo małych cząstek i gazów. Zarówno faza cząsteczkowa, jak i gazowa zawiera wiele znanych i prawdopodobnie pewne nieznane związki, które na podstawie badań nad dymem tytoniowym należy uznać za potencjalnie trujące. Ilości niektórych substancji w papierosie z tytoniem i papierosie z marihuaną zostały porównwne w tabeli poniżej. Substancje toksyczne takie jak tlenek węgla, cyjanowodór i nitroaminy występują w podobnych ilościach w obu rodzajach dymu; podobna jest też zawartość fazy cząsteczkowej zwanej ogólnie "substancjami smolistymi".

Komentarz: Ryzyko zachorowania na raka spowodowane jest dymem, nie kanabinoidami. Jest to wina sposobu zażywania, a nie samej używki (substancje szkodliwe pochodzą z palonego materiału roślinnego, a nie kanabinoidów). THC ma niższą temperaturę parowania niż materiał roślinny, w którym jest zawarte, dzięki czemu stosując specjalne urządzenie (tzw. vaporizer) można odparować kanabinoidy nie paląc części roślinnych, a co za tym idzie nie produkując dymu zawierającego szkodliwe substancje smoliste.
Porównawcza analiza dymu z tytoniu i marihuany: papierosy
jednostka marihuana tytoń
Długość mm 85 85
Średnia masa mg 1115 1110
Wilgotność % 10.3 11.1
Szybkość spalania mg/s 0.88 0.80
Liczba zaciągnięć 10.7 11.1
strumień dymu
Faza gazowa jednostka marihuana tytoń
Tlenek węgla % 3.99 4.58
mg 17.6 20.2
Dwutlenek węgla % 8.27 9.38
mg 57.3 65.0
Amoniak mcg 228 199
Cyjanowodór (HCN) mcg 532 498
Cyjan (CN)2 mcg 19 20
Izopren mcg 83 310
Acetaldehyd mcg 1200 980
Aceton mcg 443 578
Akroleina mcg 92 85
Acetonitrylobenzen mcg 132 123
Benzen mcg 76 67
Toluen mcg 112 108
Chlorek winylu ng 5.4 12.4
Dwumetylonitrozoamina ng 75 84
Metyloetylonitrozoamina ng 27 30
pH, trzecie zaciągnięcie 6.56 6.14
piąte zaciągnięcie 6.57 6.15
szóste zaciągnięcie 6.58 6.14
dziewiąte zaciągnięcie 6.56 6.10
dziesiąte zaciągnięcie 6.58 6.02
Faza cząsteczkowa jednostka marihuana tytoń
Fenol mcg 76.8 138.5
o-Krezol mcg 17.9 24
m- i p-Krezol mcg 54.4 65
Dimethylofenol mcg 6.8 14.4
Pirokatechina mcg 188 328
Kannabidiol mcg 190 0
delta-9-THC mcg 820 0
Kannabinol mcg 400 0
Nikotyna mcg 0 2850
n-Nitrozonornikotyna ng 0 390
Naftalen mcg 3.0 1.2
1-Metylonaftalen mcg 6.1 3.65
2-Metylonaftalen mcg 3.6 1.4
Benzoantracen ng 75 43
Benzopiren ng 31 21.1
http://hyperreal.info/node/1163#axzz1qZVciNK7

Gdyby to były dane z Monaru to możnaby mieć wątpliowości...

Paląc mj przyjmujemy do organizmu cyjanowodór, cyjanek, aceton i pewnie dziesaitki innych, niezbadanych jeszcze, trucizn i to niekiedy w większej ilości niż paląc tytoń.

Dochodzimy do sedna -jest wiele dróg przyjmowania substancji a wciąganie dymu jest najgorszą i najbardziej niebezpieczną z nich.
Sorry, ale pracowałem w kotlowni, zapraszam do popracowania-po roku pracy odechce się kazdemu palenia czekogolwiek.

Oczywiście, że kazdy ma prawo palić-to jego wolny wybór, ale i oczywiste jest, że to najabrdziej toksyczna droga administracji danej substancji do organizmu.

Ja jestem za legalizacją wszytskich substancji -depenalizacja handlu narkotykami ale ludzi promujacy palenie marihuany przyczyniają się własnie do coraz bardziej restrykcyjnego prawa, swoimi marszami z przekrwionymi oczami, przy którrych musiałbym mieć maskę gazowa, by spokojnie tam przejść.
Podejrzewam nawet, ze jakieś wszelkiego rodzaju wolne konopie etc. są finansowe przez producentów dragów, bo jest im to na ręke, by było to nielegalne.
To jest tylko moje podejrzenie, bo nie wiem jak jest naprawdę.
Ostatnio zmieniony 03 kwietnia 2012 przez Kietrzanin, łącznie zmieniany 4 razy.
Rejestracja: 2008
  • 1530 / 1 / 0


W USA, ba na zachodzie, ludzie palą i nie przeszkadza to nikomu by depenalizować mj czy wręcz używać jej w leczeniu. W stanie Kalifornia bodajże można kupić "medyczną mj" do palenia :) Jeżeli chodzi o depenalizacje to akurat nie fakt palenia jest tutaj przeszkodą. Papierosy jednak bardziej szkodzą, bo musisz palić je cały dzień by poczuć się spełnionym. mj wystarczy zajarać raz i wystarczy nawet jeden buch by było ok. Jest taki film o historii mj i ogółnie o temacie. Jest tam człowiek co cierpi na stwardnienie rozsiane, który pali mj. Dopiero po przypaleniu czuł się dobrze. Podobnie wiele osób chorujących na raka i inne leczy się mj właśnie w ten sposób no nie ma alternatywy. Także więc widzisz - mj nie traci wszystkich właściwości leczniczych poprzez fakt spalania. A czemu się pali? Tradycja. W miarę upływu czasu i zmiany mentalności zaczęto badać te związki stąd mamy syntetyki.
Rejestracja: 2011
  • 144 / 2 / 0


Ale to co z tego, że jets taka tradycja? W Indiach była tradycja palenia wdów, po smierci męzów.
Jak to powiedział Budda, nie ufaj czemuś, nawet gdy ktoś robi to tysiące lat.

Np. w jednym skręcie marihuany jest około 76 mcg beznenu.
Co to jest benzen?
Benzen podejrzewany o toksyczność był już w roku 1900. Powoduje on zarówno ostre jak i przewlekłe zatrucia. Zazwyczaj do zatrucia dochodzi poprzez wdychanie par przez układ oddechowy, jednak możliwa jest również absorpcja przez skórę i wchłanianie wraz z pokarmem. Około 6,4 g/m³ powoduje ostre zatrucie w ciągu godziny inhalacji, zaś dawka 10 krotnie większa powoduje natychmiastowy zgon.

Ostre zatrucie benzenem charakteryzuje się podrażnieniem skóry, rumieniem, odczuciem palenia, powstawaniem pryszczy[potrzebne źródło]. Benzen oddziałuje na centralny układ nerwowy powodując pobudzenie lub depresje, niewydolność układu oddechowego, a w rezultacie zgon. Charakterystycznymi objawami są też: krwawienia z błon śluzowych, szybki i płytki oddech, drżenie kończyn, zaburzenia rytmu serca.

Dużo częstsze są zatrucia przewlekłe. Pierwsze objawy są niespecyficzne, są to zmęczenie, ból głowy, utrata apetytu. Dokładniejsze badania wykazują nieprawidłowości w składzie biochemicznym krwi. Najczęściej dochodzi do obniżenia liczby białych ciałek krwi co powoduje spadek odporności i płytek krwi. Benzen również działa niszcząco na szpik kostny i może powodować białaczkę lub raka. Pary benzenu po dostaniu się do płuc absorbowane są przez krew, z której w dużym stopniu wchłaniane są przez tkanki tłuszczowe.

Niemetabolizowany benzen wydalany jest przez płuca. Metabolizm benzenu zachodzi przede wszystkim w wątrobie. Najpierw benzen ulega utlenieniu w wyniku działania enzymów cytochromu P-450 do oksepinobenzenu który jest utrzymywany w stanie równowagi dynamicznej z epoksybenzenem. Epoksybenzen może ulec uwodnieniu w wyniku działania enzymu hydrolazy epoksydowej dając benzeno-trans-dihydro-1,2-diol, następnie związek ten pod wpływem enzymu dehydrogenazy dihydrodiolowej przekształcany jest w katechol. Oksepinobenzen może również reagować poprzez otwarcie pierścienia, dając jako produkt mukonoaldehyd i kwas trans-mukonowy

Niektóre metabolity są odpowiedzialne za działanie toksyczne benzenu. Na przykład główne działanie kancerogenne wykazują kwasy mukonowe powstające jako metabolity.
No sorry ale czy przez tradycję ludzie mają się truć syfem, zamiast kupowac w aptece tabletki z thc?
Posty: 34 Strona 1 z 4
Wróć do „Sposoby konsumpcji”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości