Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 47 • Strona 5 z 5
  • 1241 / 9 / 0
@Fiesta kapie tobie z nosa chyba !
mam zielone maki w ogrodku i dla Ciebie i dla innych na forum robie experyment scinam na 15 cm w tym momecie nic nie kapie loduzka w przekroju zielona, bialy miazsz roslinny i dziurka .... nic nie kapie ... FIESTA a ty widzales maki wogole ?
  • 77 / 6 / 0
Najlepiej w przewiewnym pomieszczeniu powiesic na sznurku CAŁE rosliny - glowka w doł i poczekac az wyschna, a wtedy dopiero obcinasz 10 -15 cm + glowka. Zreszta zalezy co chcesz z tym dalej robic jak gotowac extrachowac zeby wypic zupe to nawet nie musisz za dobrze suszyć. Jeśli chcesz z tego robić here lub chociaz sciągać kationitem alkaloidy - to są dwie szkoły: albo wysuszyc naprawde dobrze, albo moze nawet i zgnic (ale nie SPLESNIEC - plesn to grzyby ktore maja w sobie zazwyczaj jakies alkaloidy)
  • 268 / 3 / 0
ile jest warta reklamówka słomy? bede sie widział niedługo z pewnym typem co robił kompot, teraz już nie cpa tylko pije metadon ale została mu reklamówka słomy. Zaproponuje mu chyba 50zł. Ostatnio poplynąłem z tematem pukam sporo morfy i fentanylu myśle ze zupa byłaby w sam raz aby na niej zrobic sobie troche przerwy
Uwaga! Użytkownik CodeineLover jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 77 / 6 / 0
do CodeineLover nie wiem ile kosztuje teraz reklamowka slomy bo nie mam mnie w Polsce od 7 lat, ale za moich czasow jak cent kompotu (wroclaw) kosztowal 5zl to za reklamowke czyli ok 300 -500g zmielonej na proszek prawie slomy bylo ok 30 -40zl. Jeszcze jedno ja jestem cpunem troche starej daty i przechodzilem przez fazy roznych substancji rozweselajacych zycie od lat 80 do 2000 i wiem jedno ze picie zupy na dluzsza mete, gdy chcesz sie potem odtruc calkiem to koszmar. Po niczym nie ma tak dlugiego zespolu abstynecyjnego jak po zupie (czyli czyms tak na prawde bardzo podobnym do opium) no chyba ze chodzi ci tylko o przeczekanie lub zmniejszenie dzialek to moze byc jakis pomysl.
  • 637 / 17 / 0
reklamówka? Zależy jaka ;) Ale w granicach 50-100zł. No chyba że to wielkie bydle, gdzie będzie ze 2 kilo.
  • 1241 / 9 / 0
50 zl za kg wydaje sie rozsadnie
  • 1 / / 0
Gum@ pisze:
Ja robiłem tym przepisem i wyszło.....tylko z baaaaardzo marną wydajnością. A co do bezetu to dodaje się go wtedy kiedy rozpuszczalnik nie odparował do końca nie dlatego, że musi on mieć kontakt z rozpuszczalnikiem (z jakiegoś chemicznego powodu) ale dlatego, że kiedy wszystko wyschłoby to bezet miałby kontakt tylko z powierzchnią tego osadu i zacetylowałaby się tylko morfina, który byłaby na powierzchni tego osadu. Natomiast kiedy to jest rozpuszczone w np. acetonie to bezet miesza się z tym acetonem i ma kontakt z dokładnie każdą cząsteczką morfiny. Podobny efekt można byłoby uzyskać proszkując ten osad ale w teorii trzeba byłoby go tak sproszkować, że bardziej by się już nie dało, a w praktyce jest to nie wykonalne (a poza tym byłoby trudniejsze niż pierwotna metoda).
bezet dodaje sie zeby sie nie spiaszczyło ja pierdole tyle sie jeszcze nie ubawiłem czytajac te posty azdziwie sie ze jeszcze żyjecie a jak żyjecie topewno macie martwice wątroby
ODPOWIEDZ
Posty: 47 • Strona 5 z 5
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące

Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?

[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.