Ale do rzeczy. Planuje ciążę. Przez wiele lat borykam się z nerwicą bólową, napadowymi bólami odbytu i skrętem przewodu pokarmowego tak bolesnego, że święta Anielko ratuj. Pomogła następująca kombinacja - tritticco (trazodon) 25mg/doba + lamotrygina 25mg/doba + Faxolet ER (wenlafaksyna) 2x37,5/doba. Doraźnie clonazepam 1mg.
Odstawianie leków szło świetnie. Zgodnie z zaleceniami lekarza, stopniowo i w ogóle w pełni odpowiedzialnie. alkohol sporadycznie, konopie sporadycznie, ogólnie było całkiem dobrze. Do czasu.
Jestem na etapie intensywnych starań (być może już nawet udanych) i jak grom z jasnego nieba trafiły mnie na powrót wszystkie objawy. Bolesności, skurcze odbytnicy, natręctwa, lęk przed wyjściem z domu, a nawet zmianą pozycji na krześle. Jest chujowo.
Lekarz psychiatra dał do zrozumienia jasno - żadnych leków w pierwszym trymestrze ciąży. Jednak obawiam się, że wytrzymanie 14 czy 15 tygodni w stanie takiej chujni spowoduje u mnie co najwyżej nawrót myśli autodestrukcyjnych, nie mówiąc o myślach samobójczych. Stąd pytanie. Czy znajdzie się tu ktoś zaznajomiony z tematyką ciąży w trudnych sytuacjach farmakologicznych?
Co dalej? Słyszałam, że waleriana i melisa są bezpieczne bo nie przenikają przez łożysko, jednak w jakiej ilości należałoby te herbatki wypijać, żeby uzyskać jakikolwiek efekt uspokajający? Jesli konopie, to w jakiej formie?
Z góry dziękuję, za każdą próbę pomocy i poradę
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.