Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
od paru lat borykam się z problemem zatkanego nosa i ciągłych zapaleń zatok. Miałem operację prostowania przegrody i wycinania nadmiarowych małżowin, ale mało pomogło. Ciągle mi się zatyka nos, co doprowadza do zapalenia zatok, co natomiast powoduje u mnie nieludzkie zmęczenie, ogromne otępienie, zdenerwowanie, koncentrację na zerowym poziomie, w czasie najmocniejszego przebiegu zapalenia zatok czuję się wręcz jak debil bez kszty inteligencji.
Zauważyłem że nos mniej zatyka się, jak jestem w domu i odpoczywam, a jest wręcz ciągle zatkany poza domem, gdzie jestem narażony na stres. Tak samo biorąc benzo NIGDY nie mam zatkanego nosa, a na odstawce benzo zatoki bolą najbardziej. Doszedłem do wniosku, że to może reakcją organizmu na stres jest przekrwienie błony śluzowej nosa. Co sądzicie o mojej teorii? Miał ktoś podobnie? Lepiej zasięgnąć rady u laryngologa, czy psychiatry?
używałem przez dwa lata dzień w dzień, ale potem była operacja, po której już nie używałem ich, a druga w ogóle polegała na wycięciu małżowin. No generlanie z 5 lat już nie używałem kropel, więc to chyba nie to :/
I nie mam pojęcia jak zregenerowac te sluzowke, wydaje 300zł miesięcznie na jakieś maści, wody morskie i gówno to daje, nadal sucha jak wiór. :-(
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.