Fenyloetyloaminy z przyłączonym farmakoforem N-benzylowym.
Więcej informacji: NBOMe w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 95 • Strona 7 z 10
  • 275 / 4 / 0
mam pytanie, czy 0.5 mg 25i na blotterze dobrze porobi na 1 raz, by sprawdzic jak substancja dziala na mnie? brak doswiadczenia, benzo pod reka jest. celowac w jeszcze mniejsza dawke?
Uwaga! Użytkownik Deiff nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2116 / 634 / 0
Deiff pisze:
celowac w jeszcze mniejsza dawke?
Jak bardzo się upierasz to możesz zjechać do np. 0.3, ale IMHO nie ma sensu, zwłaszcza mając przy sobie benzo. Przy 0.5 powinno być w sam raz jak na pierwszy raz biorąc pod uwagę brak doświadczenia - nie za mocno, ale też bez większego niedosytu.
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
  • 358 / / 0
Deiff pisze:
mam pytanie, czy 0.5 mg 25i na blotterze dobrze porobi na 1 raz, by sprawdzic jak substancja dziala na mnie? brak doswiadczenia, benzo pod reka jest. celowac w jeszcze mniejsza dawke?
Jak na sprawdzenie to w sam raz,tym bardziej,że masz benzo choć najprawdopodobniej nie będzie potrzebne,chyba że jesteś niesamowicie wrażliwy na tą substancję.Mniejsza dawka nie ma sensu bo niewykluczone,że teraz będzie leciutko.
  • 275 / 4 / 0
a ktore nbome w sumie najbardziej polecacie na poczatek? chodzi mi o jak najlepsze oevy/cevy, a jaknajmniejszy midfuck ;)
Uwaga! Użytkownik Deiff nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2116 / 634 / 0
Deiff pisze:
a jaknajmniejszy midfuck ;)
25i będzie w porządku, jak nie chcesz mindfucku to póki co nie próbuj się z 25b.
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
  • 66 / / 0
Powiedzcie mi jeszcze jak to jest z tym dawkowaniem 25c. Czytałem trochę hypera i w postach z początku wątku o 25c pojawiaja się dawki 500 mcg (blotter) i ludzie są dobrze porobieni. Później pojawiają się już dawki o 1 mg w górę. Jeszcze gdzieś indziej przeczytałem, że "strong" zaczyna się od blottera 700mcg. 2 razy brałem w życiu bliżej nieokreślony blotter (chyba jakiś nbome to był), raz mi nic nie było, ostatnim razem (3 miesiące temu) nieźle mnie porobiło, straciłem poczucie własnego ja, poczucie czasu, były ostre wizuale. Ile mogę wziąć 25c? Mam blotery 1,2 mg, jeszcze ich nie testowałem i w sumie nie wiem czy to nie będzie za dużo na mnie.
  • 31 / / 0
Właśnie jestem po 25c. 2 mg wywaliło mnie w kosmos i jestem zadowolony. Myślę, że i Ty będziesz.
Uwaga! Użytkownik lisu277 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 823 / 11 / 1
To za dużo. Bierz jeden 1,2mg.
Chcesz się spotkać, pogadać ? >

Życie to najlepszy narkotyk...
  • 418 / 1 / 0
1.2mg 25c i gram dobrego palenia =bardzo sympatyczny trip
Aa, a, kotków sześć,
Nieskończoność w szklance mieść.
  • 42 / / 0
Jak przy 0,4mg 25i miałem tylko lekko psajko myślenie i banana na ryju to czy 1mg mnie zadowoli? Czy może lepiej w strone 1,5mg iść?
ODPOWIEDZ
Posty: 95 • Strona 7 z 10
Artykuły
Newsy
[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

[img]
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon

Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).