W Polsce niby drożej, mniej się zarabia ale nie przyjmuje się takich ilości i jakości narkotyków co za granicą.
Moim zdaniem narkołyki w Niemczech czy Holandii są o parę klas wyżej niż te z Polski, Teraz wziąłem dychę jakiegoś kryształu, niby mówił że to 4mmc, no niby nie pachnie a wali w turban, za praktycznie ostatni hajs i poszedlem wrzucić dychr na automaty
Mogłem wyjac ponad 400 euro a wyciągnąłem niecałe 300 ale i tak dobrze, że nie wszystko przegrałem
Wy jakie macie odczucia gdzie się lepiej żyje, gdzie jest lepszy komfort ćpania? Zapraszam do dyskusji
Jeśli chodzi o dostępność, to w Berlinie wystarczyło iść ulica i ktoś mnie zaczepiał i proponował zioło. W PL nigdy nikt mi nic nie proponowal :D
Kontrola miała miejsce w Hradec Kralove.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą
Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
