Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
27 maja 2025freezin9moon pisze: Sprobuj sobie 6tek BD
Jeszcze, celem praktyki redukcji szkód, zamiast filtrować przez watę i papier/ligninę, zaczęłam rozpuszczać na zimno, filtrować, używając najpierw szprycy 20 ml z ubitą watą, a później igieł KD-Fine Blunt z filtrem mikronowym, co, szczerze, zalecam każdemu użytkownikowi IV, żeby nie krzywdzić się zawieszonymi w roztworze nierozpuszczalnymi mikrocząsteczkami masy tabletkowej/zanieczyszczeniami/(a nawet) mikrowłóknami z watki. Oczywiście, wiadomo, jeśli ktoś mimo wszystko zamierza strzelać, to niech zrobi to bezpiecznie, podlinkuję te filtry tutaj.
No i, wiadomo, disclaimer, absolutnie nie polecam w ogóle strzelać!
11:39 Ricsson[257]: w ogóle
11:39 Ricsson[257]: uwierzyłem w boga, w cuda
11:39 Ricsson[257]: miałem 6 piw
11:39 Ricsson[257]: wypiłem 6 piw
11:39 Ricsson[257]: otwieram rano plecak
11:40 Ricsson[257]: mam 3 piwa
neurogroove.info - zarzuć trip raportem
can you sit right next to me and crush 'em down?
01 lutego 2026Grzejnik80 pisze: Pompki zdecydowanie najlepsze 3 częściowe, z gumką, te zielone. Igieł jest w chvj dobrych, mało które się nie nadają, najważniejsza jest długość jaka jest nam potrzebna. Do pachwin tylko i wyłącznie 0,6x25mm, do łap 0,45x16mm lub 0,5x16mm. Do szukania "głębinówek" 0,7x30-40mm, ewentualnie 0,6x30mm.
Co do głębinówek - pukając apteczny hel w łydki, stwierdzam zdecydowanie że max 0.5x25, często musiałem się wbijać pod kątem 45 albo i więcej, nawet prawie pionowo w dół, przy długiej szprycy ciężko utrzymać pozycję jak już krew się pokaże w kontrolce, szczególnie jak na zgięciu łapy chodzą jak starej kurwie kolana. przy krótszych igłach jednak łatwiej sobie oprzeć dłoń.
A co do sprzętu, w ch mają takie automaty: za 1 albo 2 franki wyrzucają insulinówki, ale takie z igłą 0.45x25 + gumowy tłoczek + filtr + woda do iniekcji. Te lokalne tabsy majki albo helu rozpuszczają się idealnie w 1ml wody, więc pukanie z tego to magia. No i mają dołączony filtr, co prawda masa tabletkowa go przytyka, ale filtr ze szluga albo kawałek nawet chusteczki higienicznej daje radę, wkładasz w to strzykawkę z zalożonym tym filtrem i nie ma chuja, żadne gówno się nie zaciągnie. Jeszcze ichniejsze małpki mają dwie nakrętki - zwykłą, i na nią taki jakby kieliszek aluminiowy, idealny żeby w nim rozpuścić tabsy heleny, wrzucić paierek albo lepiej watę/filtr z fajki i zaciągnąć.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.