Najlepsze benzo RC

Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny, lub kwasu barbiturowego.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala, Barbiturany w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: GABA, Leki

Posty: 64 Strona 1 z 7

Najlepsze benzo rc

36%
etizolam
60
14%
flubromazepam
23
7%
flubromazolam
11
3%
diklazepam
5
36%
clonazolam
61
1%
pyrazolam
1
2%
deschloro etizolam
3
3%
fenazepam
5

Liczba głosów: 169

Rejestracja: 2009
  • 618 / 58 / 0


Najlepsze pod ogólnym względem 'przyjemności' działania, niwelowania lęków, prospołeczne. Nie chodzi o najlepiej usypiające, gdyż chyba każde benzo w większej ilości usypia. Nie najmocniejsze, tylko dające najlepszą satysfakcje z działania. Bez względu na cenę.

Mile widziany komentarz.
  • etizolam
  • flubromazepam
  • flubromazolam
  • diklazepam
  • clonazolam
  • pyrazolam
  • Deschloro etizolam
  • fenazepam
Nie wiem, czy zawarłem wszystkie istniejące benzo rc, w każdym razie są wszystkie znaczące, mające szanse w rankingu.
Rejestracja: 2013
  • 1359 / 44 / 0


Flubromazepam
Deschloro etizolam
clonazolam

Dziękuję za uwagę, opisywać mi się nie chce, bo jestem leniwą benzo-mendą %-D

"Agresja na Polskę była dla Niemców polem doświadczalnym dla siły metamfetaminy"

Teresa Kowalik i Przemysław Słowiński, autorzy książki „Dragi i wojna – narkotyki w działaniach wojennych” w wywiadzie dla serwisu wPolityce.pl
Rejestracja: 2013
  • 1662 / 176 / 0


1. clonazolam - za największe upierdolenie, relatywnie krótki czas działania i potencjał do miksu ze wszystkim.
2. etizolam - jako kontra na poketonowy zwał i krótki czas działania umożliwiający funkcjonowanie następnego dnia.
3. Flubromazepam - za długie i stabilne działanie.
Rejestracja: 2009
  • 618 / 58 / 0


ja jestem bardzo ciekawy deschloroetizolamu, mało osób wypowiedziało się o nim w temacie, ale prawie wszystkie opinie są rewelacyjne - a tutaj już pierwszy user na piedestał go postawia.

Czekam tylko na wypłatę i zamawiam, gdyż będzie mi niezbędne jakieś benzo do zejścia z opio, a nie może być to żaden 'otłumaniacz' ani usypiacz, gdyż będę musiał na nim funkcjonować w pracy (z etylofenidatem łączyć będę).
Rejestracja: 2010
  • 334 / 5 / 0


tomaszu99 pisze:
Czekam tylko na wypłatę i zamawiam, gdyż będzie mi niezbędne jakieś benzo do zejścia z opio, a nie może być to żaden 'otłumaniacz' ani usypiacz, gdyż będę musiał na nim funkcjonować w pracy (z etylofenidatem łączyć będę).
Do takich celow clonazolam nada Ci sie wysmienicie.

Co do tematu : rowniez glos oddalem na clonazolam - dla mnie benzo numer jeden ever! :)

Niestety nie probowalem nigdy deschloroetizolamu, ale jezeli chodzi o porownanie zwyklego etizolamu do clonazolamu, to drugi wygrywa IMO w kazdej jednej kwestii!

Flubromazapam ma zajebiste dzialanie rekreacyjne, ale jego potencjal uzytkowy imo jest zerowy, przez tak przechujowo ogromny czas poltrwania.
Rejestracja: 2009
  • 618 / 58 / 0


a czy clonazolam nie zrobi z człowieka bełkoczącego debila albo kryptozłodzieja, tak jak clonazepam? %-D czy po prostu wystarczy nie przedobrzyć z dawką?
Rejestracja: 2013
  • 1662 / 176 / 0


Jak nie przedobrzysz to działa wyśmienicie pod każdym względem. Inna kwestia jest taka, że ciężko nie przedobrzyć świadomie czy też nie świadomie. Dla przykładu 0,5mg bez tolerancji działa terapeutycznie, a 1mg potrafi już uginać nogi i miotać nami od ściany do ściany.

No a ciut więcej to instant black out. %-D
Rejestracja: 2013
  • 685 / 40 / 0


niewielu próbowałam, ale moja opinia jest taka:
etizolam na usypianie tylko, imo mały potencjał rekreacyjny
Flubromazepam- świetne prospołeczne benzo, niweluje lęki, rozluźnia, działa długo, jak się nie przesadzi z dawką to nie widać upierdolenia i nie włącza się np juma jak po klonach ;) duży potencjał rekreacyjny, do tego 16mg tego benzo umożliwiło mi bezbolesne wyjście z ciągu gieblowego (przerobiony niecały litr, pod koniec musiałam lać na sen by w ogóle zasnąć, jednego dnia po skończeniu butli łyknęłam pillsa 8mg, drugiego dnia to samo i ZERO efektów odstawiennych.) więc myślę że jest też bdobre do odstawek, wydaje mi się, że opio też.
Rejestracja: 2013
  • 1359 / 44 / 0


tomaszu99 pisze:
ja jestem bardzo ciekawy deschloroetizolamu, mało osób wypowiedziało się o nim w temacie, ale prawie wszystkie opinie są rewelacyjne - a tutaj już pierwszy user na piedestał go postawia.

Czekam tylko na wypłatę i zamawiam, gdyż będzie mi niezbędne jakieś benzo do zejścia z opio, a nie może być to żaden 'otłumaniacz' ani usypiacz, gdyż będę musiał na nim funkcjonować w pracy (z etylofenidatem łączyć będę).
Spróbuj koniecznie, rewelacyjne benzo. Jednoczesie uspokaja jak etizolam, ale jest w nim więcej wartości rekreacyjnych. Czujesz się po nim naprawdę świetnie, a i do wyjścia do ludzi się nadaje. Szczerze polecam.
Rejestracja: 2013
  • 581 / 80 / 6


deschloroetizolam tam gdzie etizolamu nie przebija tam co najmniej mu dorównuje. Taka moja opinia, 1 miejsce zaraz obok clonazolamu który, gdyby działał trochę krócej byłby totalnie przezajebisty.
Posty: 64 Strona 1 z 7
Wróć do „Benzodiazepiny i barbiturany”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bialy300 i 3 gości