Więcej informacji: Dysocjanty w Narkopedii [H]yperreala
Gdyż po jej zażyciu możesz się nakierować psychiczne na "normale" tory tak że Ci się w ogóle odechciewa brania czego kolwiek. Zmusza do rozmyśleń o życiu i podejmowania bardzo mądrych decyzji (po co się truć tymi chemicznymi gównami lepiej rozwiązać przyczyne ich brania) a nie ogłupia tak jak większość arylek. Ta substancja ma mega potęge do rzucania innych świństw (np. opioidów lub stymulantów tak jak i arylek, fajek i alkoholu) za co ma specjalne miejsce w moim sercu. Nie wiem czy to tylko moje doświadczenie ale już któryś raz doświadczyłem tego na przestrzeni 5-7 lat jak tylko MXP zaczynało być aktywne (raz na rok - dwa) [nie dziwię się że prawie 2 lata było nie dostępne]. Po za tym bardzo przyjemnie się słucha na tym muzyki. Bardzo ciekawe, nie do ćpania tylko do spirytualnej kuracji i polepszenia jakości życia. Dla zainteresowanych. Jeżeli lubicie DXM to jest taki DXM 2.0 + anty ćpanko mode. Do tego zostawia afterglow i działanie antydepresyjne na kilka następnych dni. Ciekawe, dla tych, którzy wiedzą czego szukają w życiu i nie chcą się tylko naćpać/sponiewierać. Substancja na pewno nie przypasi typowym zwykłym sebixom/karynom. To jest coś z wyższej półki dla koneserów.
Przy okazji, jakie inne arylki przypominają Ci to działanie i czy ewentualnie mógłbyś porównać do MXE lub któregoś z analogów?
serotoninowy pisze: a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
Nigdy wcześniej nie pomyślałem żeby spuścić dyso w kiblu...do teraz.
Spróbuję dzisiaj wieczorem 200mg cytrynianu oral może zaskoczy.
Z najciekawszych efektów to na pewno mikropsja, żadne inne dyso nie dało tak mocnego efektu pod tym względem. Świat jak makieta bez głębi.
Pojawiły się również autorefleksje, lekkie działanie antydepresyjne co finalnie doprowadziło do decyzji o detoksie.
Substancja co najwyżej średnia jak dla mnie.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
