Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
Przy okazji dołączę moje 2 zdjecia zrobione 2 dni temu w lesie. Prawdopodobnie Plamisty.
Podstawowe informacje:
Kapelusz
O średnicy 4-12 cm, za młodu kulisty, potem staje się wypukły i płaski. Kolor: brązowoszary, brunatny lub brązowożółty, w partiach górskich bywa w kolorze czarnobrunatnym. Na powierzchni pokryty białymi łatkami. Skórka z powierzchni jest łatwo zdejmowalna. Charakterystyczną cechą umożliwiającą rozróżnienie go od podobnych gatunków muchomorów (twardawego i czerwieniejącego) jest to, że brzegi kapelusza są wyraźnie prążkowane
Trzon
O wysokości 5-15 cm i grubości 1-2 cm, biały, początkowo gruby i masywny, potem smukły, walcowaty, pusty w środku. Dołem jest szerszy i posiada bulwiaste, stosunkowo niewielkie zgrubienie z kilkoma rzędami wałeczków (charakterystyczna cecha umożliwiająca odróżnienie od podobnych gatunków muchomorów)
W Polsce jest pospolity
Grzyb silnie trujący. Zawiera trujące toksyny, te same co Muchomor czerwony czyli kwas ibotenowy i muscymol działające na centralny układ nerwowy. Dawniej w NRD zajmował pierwsze miejsce na liście grzybów wywołujących zatrucia. Występuje w wielu regionach tego kraju pospolicie, rzadki jest natomiast w Saksonii i to nie znający go urlopowicze z tego landu byli głównymi ofiarami zatruć. Źródło: Wikipedia
dodałem nazwę łacińską
F.
Dzieki za wyedytowanie w.w.
17 czerwca 2019GalaktycznyBiznesmen pisze: Witam widzę że brakuje tematu o Muchomorze Plamistym - amanita pantherina (był tylko wspomniany w wątku o Muchomorze czerwonym).
Przy okazji dołączę moje 2 zdjecia zrobione 2 dni temu w lesie. Prawdopodobnie Plamisty.
Podstawowe informacje:
Kapelusz
O średnicy 4-12 cm, za młodu kulisty, potem staje się wypukły i płaski. Kolor: brązowoszary, brunatny lub brązowożółty, w partiach górskich bywa w kolorze czarnobrunatnym. Na powierzchni pokryty białymi łatkami. Skórka z powierzchni jest łatwo zdejmowalna. Charakterystyczną cechą umożliwiającą rozróżnienie go od podobnych gatunków muchomorów (twardawego i czerwieniejącego) jest to, że brzegi kapelusza są wyraźnie prążkowane
Trzon
O wysokości 5-15 cm i grubości 1-2 cm, biały, początkowo gruby i masywny, potem smukły, walcowaty, pusty w środku. Dołem jest szerszy i posiada bulwiaste, stosunkowo niewielkie zgrubienie z kilkoma rzędami wałeczków (charakterystyczna cecha umożliwiająca odróżnienie od podobnych gatunków muchomorów)
W Polsce jest pospolity
Grzyb silnie trujący. Zawiera trujące toksyny, te same co Muchomor czerwony czyli kwas ibotenowy i muscymol działające na centralny układ nerwowy. Dawniej w NRD zajmował pierwsze miejsce na liście grzybów wywołujących zatrucia. Występuje w wielu regionach tego kraju pospolicie, rzadki jest natomiast w Saksonii i to nie znający go urlopowicze z tego landu byli głównymi ofiarami zatruć.
Po spożyciu Muchomora Plamistego najczęściej występują: Zaburzenia ze strony układu pokarmowego połączone z wymiotami i biegunką. Osoba po spożyciu grzyba odczuwa pobudzenie podobne do upojenia alkoholowego połączone z halucynacjami mieszanymi na przemian z radością i napadem szału
NALEŻY PAMIĘTAĆ ŻE Muchomor plamisty ZAWIERA WIĘCEJ PSYCHOAKTYWNYCH SUBSTANCJI NIŻ Muchomor czerwony, WIĘC DAWKOWANIE POWINNO BYĆ ZNACZNIE MNIEJSZE!
Źródło: Wikipedia
Normalni dobrzy grzybiarze mylą czubajke kanie z muchomorem sromotnikowym. Ty tu wyjeżdżasz z muchomem który jest bardzi podobny do muchomora sromotnikowego. Nie wiadomo jakie dawki itd. Nażrą się małolaty albo pustaki z niskim IQ i tylko będzie sentencja na pomniku "Pokój jego duszy, hyperreal"
18 czerwca 2019simer44 pisze: Jak się ludzie najedzą sromotników (podobne) to będzie wesoło![]()
Sromotnikowy nie ma plamek, nie pachnie rzodkią i jest zielonawy albo biały, a plamisty zazwyczaj brązowy a jak ktoś się w ogóle nie zna na grzybach
18 czerwca 2019simer44 pisze: Jak się ludzie najedzą muchomorów sromotnikowych (podobne) to będzie śmiertelnie wesoło
Normalni dobrzy grzybiarze mylą czubajke kanie z muchomorem sromotnikowym. Ty tu wyjeżdżasz z muchomorem który jest bardzi podobny do muchomora sromotnikowego. Nie wiadomo jakie dawki itd. Nażrą się małolaty albo pustaki z niskim IQ i tylko będzie sentencja na pomniku "Pokój jego duszy, hyperreal"
amanita pantherina contains the psychoactive compound muscimol,[4] but is used as an entheogen much less often than its much more distinguishable relative amanita muscaria.
Fakt, że zawiera te same alkaloidy co czerwony daje nadzieje na faze, ale nie jest nigdzie napisane w jakim stosunku je zawiera ani w jakiej ilości
Poza tym uważam, że nie ma co dawać rad w stylu (2 grzyby) ponieważ różnica w rozmiarze jest ogromna. Warto byłoby odnieść się do dawkowania w gramach
Autorze tematu - zrobiłeś jakis research na erowidzie albo pokrewnych stronkach ? Jeśli nie to zrób, albo przypomnij mi jak już wytrzeźwieje to postaram się znaleźć coś samemu.
W polskiej literaturze nic specjalnego nie widze
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
