Skolonizowana grzybnia na początku zaczęła rosnąć dobrze na substracie. Później jakby przestała.
Po ok. 2-ch tygodniach zaczęły wychodzić piny. Od tego momentu zacząłem parę razy dziennie je wietrzyć.
Grzyby rosną powoli, maksymalnie do paru po czym otwierają kapelusze. Mam porównanie o kilku growkitów, z którymi nie miałem problemu.
Grzybnia była skolonizowana w słoikach na życie. Ładnie i szybko wyrosła. Nie było żadnego zakażenia. Tu wszystko było ok.
Printy zbierane z poprzednich growkitów.
Temperatura taka, jaką mamy przez ostatni miesiąc.
Podłoże włókno kokosowe + wermikulit.
Monotuba jest w zaciemnonym miejscu. Postawiłem tylko na chwilę na parapecie, żeby zrobić zdjęcia.
Wcześniej na moich printach robiełm metodą PF-tek, też grzyby wychodziły małe.
Gdzie leży problem? Proporcje substratu, brak tlenu?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
Medyczna marihuana legalna w Bośni. "Pod ścisłym nadzorem lekarzy"
Rada Ministrów Bośni i Hercegowiny podjęła w poniedziałek decyzję legalizującą używanie konopi indyjskich w celach medycznych - przekazał portal Klix.
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn
Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.