Więcej informacji: Metylokatynon w Narkopedii [H]yperreala
Czasami kwasem solnym nazywa się też roztwór chlorowodoru w innych rozpuszczalnikach polarnych np: w acetonie
c0deine pisze: Tak... ale warto dodać, że w tym przypadku szkodliwość jarania takiego "cacka" jest ogromna. Dlaczego? Podczas waporyzacji, podgrzewania takiej soli (chlorowodorek) uwalnia się też chlorowodór... Wdychając go elegancko reaguje z naszą śliną tworząc kwas solny i piknie rozpierdalając min. ząbki.
Spin doctors operate behind enemy lines
Mind control, something you could potentially buy
The new holy war has arrived, you ready to DIE?
Tylko że i tak jak ma się kryształki to kusi żeby po jakimś czasie znowu sobie przyjarać do samego "wejścia" , nie paliłem tego syfu na tyle długo żeby rozjebały mi się zęby czy coś ale pewnie po dłuższym czasie to zamiast na sudafed będziecie musieli zbierać na jebane protezy ;-)
bigboy8830 pisze:O kurwa debilizm się szerzy widzę. Żadna droga administracji nie omija wątroby. Ile tego syfu jaramy na raz 50 ? 100 mg ? trzeba to jarać dzień w dzień latami i nie dbać o zęby żeby je sobie zniszczyć podobnie jak płuca.
pozdro
CzarnyIntruzManganek pisze:Z tym niszczeniem to chodzi o to że taki metkat do palenia jest w postaci chlorowodorku a on raczej nie jest obojętny (spójrzcie na ząbki amerykańców jarających hcl metamfy) metkat jest aktywny w podobnych dawkach do metamfy więc pewnie efekt niszczenia będzie podobny. Wiadomo że odrazu nikomu zęby nie wylecąbigboy8830 pisze:O kurwa debilizm się szerzy widzę. Żadna droga administracji nie omija wątroby. Ile tego syfu jaramy na raz 50 ? 100 mg ? trzeba to jarać dzień w dzień latami i nie dbać o zęby żeby je sobie zniszczyć podobnie jak płuca., ale nie można mówić że szkodliwość jest niska ;]
pozdro
@ CzarnyIntruzManganek wy....ny nick! :-D
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec
Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.
