Więcej informacji: Metadon w Narkopedii [H]yperreala
"Zwiększona zostaje dostępność leczenia substytucyjnego. Terapia dla osób uzależnionych od opioidów, polegająca na stosowaniu leków zastępujących narkotyki, będzie dostępna nie tylko w specjalnych programach, ale także na podstawie recepty wystawionej przez lekarza. Dzięki temu więcej pacjentów skorzysta z terapii."
Ciekawe tylko na jakiej zasadzie to ma działać, co z tego ze lekarz wystawi mi butle mietka jak najdroższa kosztuje 500zl, no chyba że będą jakieś żniżki w co wątpie. Nie moge na razie znaleźć żadnych szczegółów oprócz tego że ma wejśc ustawa w ciągu 30 dni
Jak ktoś coś wie to zapraszam do komentowania
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Właśnie głównie o to mi chodzi, czy sama taka substytucja z powodu uzależnienia od opio daje podstawę do wystawienia mietka na R
Ja na 2tyg zużywam około 310ml tego najdroższego syropu (5mg/1ml). Czyli wychodzi że miesięcznie musiałbym dokładać do tego 500zł ( ceny się róznia od aptek od 400 do 600zł przynajmniej tak jedna stronka podaje)
EDIT: znalazłam, ale nie został jeszcze ogłoszony w Dzienniku Ustaw.
zrodlo: https://www.gov.pl/web/zdrowie/lepsza-d ... d-opioidow
"Nowe przepisy mają wejść w życie po 30 dniach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw."
To chyba wejdą.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi
Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.
