4-HO-MET; Metocyna

Organiczne substancje psychoaktywne, oddziałujące na receptory serotoninowe w mózgu.
Więcej informacji: Tryptaminy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Psychodeliki

Posty: 901 Strona 1 z 91
Rejestracja: 2011
  • 32 / / 0


[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]
3-{2-[etylo(metylo)amino]etylo}-1H-indol-4-ol; 4-hydroksy-N,N-dimetylotryptamina
https://pl.wikipedia.org/wiki/Metocyna

Zauważyłem, że wątek 4-ho-met i 4-aco-dmt został zablokowany, więc tutaj chyba będzie najlepsze miejsce na moje pytanie.
Czy jeśli całą noc z piątku na sobotę jechałem na mefedronie (mniej więcej 8 godzin między pierwszą i ostatnią kreską), to mogę bez obaw wrzucić 50mg 4-ho-met w niedzielę po południu?
Pytam, ponieważ kiedyś po kilkudniowym ciągu na ethcacie zdecydowałem się na 4-aco-dmt. Trip szybko zmienił się wtedy koszmar i chcę wiedzieć czy w obecnej sytuacji też mi to grozi.
Ostatnio zmieniony 25 stycznia 2016 przez surveilled, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Dodano strukturę i nazwę systematyczną
Rejestracja: 2010
  • 3831 / 131 / 13


Pomyśl, kto ci może na to pytanie odpowiedzieć? Poki nie weźmiesz, póty się nie przekonasz - teoretycznie nie ma przeciwwskazań.

Przez cztery lata gotowałem DMT w mojej kuchni

Piąty raz z rzędu potrząsnął, po kolei, 32 słoikami, z których każdy wypełniony był skrystalizowanym DMT, wodą i eterem naftowym. Metr obok na kuchence skwierczało pojedyncze jajko. Kiedy obiema rękami mieszał zawartość jednego ze szklanych słojów, opary gazu uciekły spod pokrywy. Willem zamierzał zrobić 25 gramów DMT o wartości 2250 EUR w trakcie jednej sesji...

Polak po narkotykach gonił samochodem samolot na lotnisku

Samochód marki BMW z polską rejestracją wtargnął na teren płyty lotniska w Hanowerze, a następnie gonił jeden z samolotów.
Rejestracja: 2010
  • 3831 / 131 / 13


Można tu pisać o 4-HO-MET, proszę nie pytać po co dzielę wątek etc. proszę też nie śmiecić tutaj postami o:

  • dzieleniu substancji
  • miksowaniu
  • sprawach światopoglądowych/religijnych/filozoficznych
  • innym offtopie


Temat zbiorczy jest w tej chwili dzielony, a trochę to potrwa ponieważ zawiera ponad 6800 postów. Proszę też nie zadawać tutaj pytań technicznych - jeżeli kogoś sprawy w około tego rozdzielenia interesują, niech napiszę do mnie na PW.
Rejestracja: 2011
  • 32 / / 0


Dzięki, nie szukam odpowiedzi na sens życia i wszechświata. Wolę być jednak ostrożny i w miarę możliwości dowiedzieć się co mądrzejsi ode mnie mają do powiedzenia w temacie.

BS

Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 2775 / 12 / 0


śmiało, ja psychodeliki często jadłem na zjazdach i zazwyczaj było fajnie :-D
Rejestracja: 2013
  • 38 / / 0


Cerny pisze :
Zauważyłem, że wątek 4-ho-met i 4-aco-dmt został zablokowany, więc tutaj chyba będzie najlepsze miejsce na moje pytanie.
Czy jeśli całą noc z piątku na sobotę jechałem na mefedronie (mniej więcej 8 godzin między pierwszą i ostatnią kreską), to mogę bez obaw wrzucić 50mg 4-ho-met w niedzielę po południu?
Pytam, ponieważ kiedyś po kilkudniowym ciągu na ethcacie zdecydowałem się na 4-aco-dmt. Trip szybko zmienił się wtedy koszmar i chcę wiedzieć czy w obecnej sytuacji też mi to grozi.


Odradzam,

po podobnej zabawie 4 lata temu miałem jeden z najgorszych zjazdów w moim życiu.
Rejestracja: 2007
  • 5301 / 53 / 0


Po tej mefce odpocznij sobie, nie ma co na zwale walić tryptaminy bądź lizergamidu czy fenylki. Prędzej kolejność: psychodelik -> mefedron = ok. Na zjeździe po stymulantach, ketonach, przdupcenie psychodeliku na wymęczonej psyche to raczej męczarnia niźli zabawa. Warto się przespać, najeść, wzmocnić energię witalną i dopiero psychodelizować. Najlepsza opcja na candyflip to pierwszo psychodelik a następnie empatogem, fenylka, keton, mdxx, inne. Odwrotna kolejność jest po prostemu męcząca. Osoby, które chcą polemizować - to tylko moje zdanie poparte własnym doświadczeniem. Co kto lubi - ja wolę tak, jak opisałem
Rejestracja: 2011
  • 32 / / 0


Dzięki, homet tymczasowo zostaje zamknięty w drugpudełeczku.
Na zjeździe pomefowym nigdy nie odważyłbym się wskakiwać w psychodelę, nawet by mi do głowy to nie przyszło. Rzecz ma się dzisiaj trochę inaczej. W piątku na sobotę był mef. Z soboty na niedzielę było 12 godzin snu, a rano porządne śniadanie.
Osobiście czuję się dobrze, wiem jednak, że subiektywne odczucia bywają zdradliwe i chemia w moim mózgu mogła się jeszcze nie ustabilizować.
Ile powinienem jeszcze odczekać, żeby było ok?
Rejestracja: 2013
  • 20 / / 0


dokładnie: najpierw psychodeliki, potem stymulanty/euforyki. jak masz znajdz po stymulantach, to lepiej sie zjaraj a psychodeliki zostaw na oddzielną zabawę : )
Rejestracja: 2006
  • 351 / 7 / 0


Takie pytanko do bardziej obeznanych w temacie - planuje zjeść z koleżanką 4-HO-meta, czy to w ogóle ma sens i nie będzie niebezpieczne, jeśli kolezanka ok 160cm, 50-60kg, ma żółtaczkę i jakieś lekkie problemy z sercem, co np nie przeszkadza jej w szamaniu np DXM w ilościach 150-600mg, najczęściej 225-300mg.

Planuje wrzucić p.o. w ilości rzędu 20-33mg

Edit:
Dodam, ze to zarówno mój jak i jej pierwszy kontakt z prorokiem, u niej wcześniej sporo razy DXM i dosłownie kilka razy z marihuaną, a u mnie doświadczenie z innymi stanami świadomości sporo większe.
Sam przyjąłbym 30mg, a biorąc pod uwagę jej przypadłości nie wiem czy jest bezpiecznie choćby ze względu na komfort psychiczny dać jej więcej niż 20mg. I jeszcze kwestia tego na ile nasze doznania będą podobne/będziemy się potrafili zrozumieć i dogadać w trakcie trwania tripu.
Posty: 901 Strona 1 z 91
Wróć do „Tryptaminy”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości