4-HO-MET; Metocyna

Organiczne substancje psychoaktywne, oddziałujące na receptory serotoninowe w mózgu.
Więcej informacji: Tryptaminy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Psychodeliki

Posty: 912 Strona 87 z 92
Rejestracja: 2012
  • 80 / / 0


^ To zależy jaki masz sort. Spróbuj najpierw te 15 mg, a jeśli będzie kiepskawo (a stawiam że będzie) to wrzucaj następnym razem 25.

Zarzucałem dwukrotnie 25mg hometa lekko szarawego sortu, i pamiętam jak za pierwszym razem podczas BL (bodyload + strach przed bl, nie polecam) wydawało się że będzie w chuj za mocno, ale jak skończyłem rzygać, wstałem, to okazało się że jest zadziwiająco normalnie i przyjemnie :) Najlepszy trip w życiu :heart: :heart: :heart:
Rejestracja: 2016
  • 3 / / 0


Ahh 4-HO-MET. Cudowna sprawa. Byłem autentycznie smutny, kiedy to zdelegalizowali. To była świetna sprawa, kiedy listonosz przynosił ci do domu narkotyki. I jeszcze dawał dobre rady, żeby coś tam sobie załatwić na poczcie to on nie będzie musiał za każdym razem z tym poleconym listem wchodzić po schodach. Tak czy inaczej, kiedyś trochę przesadziliśmy z tym tematem. Były 4 porcje, na 4 chłopa. Ale jeden nie dotarł i zeżarliśmy to we 3. Nie pamiętam już dokładnych dawek, ale doszło do tego jeszcze MXE. Dośc powiedzieć, że jak byłem w łazience, to nie wiedziałem czy byłem tam 5 minut czy może 2 godziny. Nie potrafiłem też do końca określić czy mam 2, czy może jednak 4 nogi. Sprawy nie ułatwiał fakt, że ciężko mi było określić, w którym momencie kończę się ja a zaczynają moje spodnie. Piękna rzecz. A jak faza trochę zelżała, to wszystko było tak jakby z waty. Przytulne i miłe. Czasem myślę, że to był jedyny moment w moim życiu, kiedy byłem naprawdę szczęśliwy. Ergo, polska władza pozbawiła mnie szczęścia ; (

Narkotyki nigdy nie miały się lepiej

Na wojnie z narkotykami bez zmian. Wygrywają narkotyki.

21-latek chcąc uniknąć kary połknął woreczki z narkotykami

Nie uchroniło go to jednak przed odpowiedzialnością. Usłyszał już zarzuty posiadanie substancji odurzających i dobrowolnie poddał karze.
Rejestracja: 2014
  • 2749 / 208 / 0


Nie martw sie , od siebie moge polecic Ci 4Ho-MiPT , wg mnie bardzo podobny do hometa z tym ze mniej cukierkowy i troche mocniejszy jednak . Wielu ludzi narzeka tez na kardioakcje czego ja nie doswiadczylem , moze wkrotce pojawi sie na rynku bo obecnie posucha z tryptaminami. Zacznij jak cos od 20mg powinno byc dosc przyjemnie i bez kardioakcji , pozniej mozesz zwiekszac dawki , ja bralem najwiecej 35mg bylo bardzo kolorowo , humor i euforia jak po homecie z tym ze mniej pluszu a bardziej wszystko powyginane . Miej w pogotowiu benzo jak cos to uspokoi kardioakcje.
Rejestracja: 2013
  • 344 / 7 / 0


Śniło mi się że znajomy ma 200mg hometa ale... Mimo szczelnego zamknięcia nie mam pewności co do jego jakości. Było kupione w tamtym roku. Smak i kolor taki sam jak po kupnie. Bezwonny tak jak był. Problem w tym czy jeżeli był trzymany w ciemnym miejscu gdzie w wakacje dochodziło spokojnie do 50 stopni a w zimę do -20 stopni. Czy jest duże prawdopodobieństwo że zdegradował? Jeżeli tak to czy konsumpcja takiej jakości towaru bedzie pewnym ryzykiem? Gdzieś natknąłem się na opinie coby zdegradowany wywoływał by łatwiej BT i miał bardziej srogi body load. Z góry dzięki za odpowiedzi :-)
Rejestracja: 2008
  • 234 / 5 / 0


Znajomy miał podobną sytuację. Posiadał około roczny sort, który przez ten czasie był narażony na zmiany temperatury ale tylko przez krótki okres wakacji, gdzie raz był w lodówce turystycznej, raz w namiocie, raz w dusznym samochodzie. Może nie -20, ale +50 i jakaś wilgoć jak najbardziej była. Chociaż wszystko schowane było w kilka woreczków strunowych, śniadaniowych i z folii aluminiowej.
Przez resztę czasu homet leżał w szufladzie i w dużej mierze w lodówce.
Kolor nie zmienił się na tyle, żeby to zauważyć. Co do smaku... znajomy skarżył się na mocniej odczuwalny indol (w faq opisywany jako fekalia, czy smród z japy), ale może nie zwracał na to uwagi, gdy sort był prosto od vendora. Konsystencja, taki jakby tynk, a nie całkiem sypki proch, ale to wszystko bardzo delikatnie zauważalne i ciężko ocenić, jak mocno różni się od sortu prosto z labu.

Najważniejsze, czyli działanie. Znajomy ma problem z oceną, bo trochę dużo tego przerabiał swojego czasu i nieco zatracił magię psychodelików, więc odczuwa działanie relatywnie słabiej. Niemniej body load wydawał się mu nieco bardziej męczący, niż wtedy gdy tryptamina była świeża, ale nie jakoś masakrycznie.
Inny znajomy, totalna dziewica w psychodelikach, podkradł mu kiedyś 20mg i miał mega pozytywnego tripa włącznie z transformacją otaczającej rzeczywistości na Bahamy, jeziora, lasy itd. Chociaż body load na początku jakiś tam był, ale raczej na akceptowalnym dla tryptaminy poziomie.

Podsumowując, jakbym gdzieś zobaczył worek z takim towarem, który nie jest wyraźnie pociemniały, czy wręcz czarny, nie śmierdzi, a jedynie lekko daje indolem i jest gorzki, to bym się nie zastanawiał, tylko wrzucił do szklanki z wodą i wypił ;)
Rejestracja: 2010
  • 1022 / 48 / 0


lolipop999 pisze:
^ To zależy jaki masz sort. Spróbuj najpierw te 15 mg, a jeśli będzie kiepskawo (a stawiam że będzie) to wrzucaj następnym razem 25.

Zarzucałem dwukrotnie 25mg hometa lekko szarawego sortu, i pamiętam jak za pierwszym razem podczas BL (bodyload + strach przed bl, nie polecam) wydawało się że będzie w chuj za mocno, ale jak skończyłem rzygać, wstałem, to okazało się że jest zadziwiająco normalnie i przyjemnie :) Najlepszy trip w życiu :heart: :heart: :heart:
Haha, dokładnie. Wejście Homeciątka było dosyć ostre (rzyganie i nudności jak przy 2C-P), gdyż przyjęliśmy, razem z kolegą, trochę za dużą porcję, ale potem trip był niesamowity. Zostałem przygwożdżony do łóżka (mocna faza na psychodeliku czy dysocjancie zawsze mnie kładzie) i odbyłem podróż w wymiarze multikolorowego, płynnego kryształu. Od tego czasu nauczyłem się widzieć muzykę we wszystkim :cheesy:
Rejestracja: 2015
  • 651 / 124 / 0


A'propos trwałości: spotkałem niedawno w knajpie człowieka, który miał sort sprzed delegalu w 2015 roku i ponoć homet działał bez zmian po takim czasie - po 20 mg było już mocno, ale proszek przechowywany był w dobrych warunkach - lodówka, szczelna samarka w pudełku z pochłaniaczem wilgoci. To samo z 4-AcO-DMT. Gość jednak twierdził, że tryptaminy przestały go interesować i raczej nie zje swoich zapasów, był chętny pozbyć się ich w zamian za coś co by go interesowało, ale brakowało odpowiedniego kontrahenta ;-)
Rejestracja: 2015
Użytkownik zbanowany
  • 243 / 5 / 0


Ostatnio coraz częściej myślę żeby sobie sprowadzić proroka zza granicy, albo 4acodmt. Niby mamy tego mipta, ale też ciężko go dorwać... no i to zupełnie inny klimat. Przejadło mi się jedzenie jednej tryptaminy na krzyż.
Szkoda, że ceny są lekko zaporowe, do tego wysyłka, ale przynajmniej dostajesz czyściocha i tracking kurierem :)
Rejestracja: 2016
  • 271 / 7 / 0


@Dewiantka - myślisz, że to rzeczywiście będzie homet/aco? Na moje oko (a raczej umysł) łatwo sobie pomylić te substancje, zwłaszcza, że homipt jest bardzo udanym analogiem proroka. Co prawda mam jakies takie wrażenie, że homet był nieco głębszy pod względem myśli, które po jego zeżarciu błąkały się w mojej głowie, ale dopuszczam opcję, ze moze to byc po prostu nostalgia.
Rejestracja: 2013
  • 290 / 32 / 0


Nie ma szans żeby pomylić hometa z miptem. homet wymiata po żadnym innym psychodeliku nie przeżyłem tak bajecznych i śmiesznych lotów :D W mojej skali to najbardziej udany RC, aż mi się uśmiech pojawił na samą myśl :D szkoda że ma bana w Polsce a na rynku jakiś syf zamiast porządnego sprzętu :(
Posty: 912 Strona 87 z 92
Wróć do „Tryptaminy”
Na czacie siedzi 58 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość