04 stycznia 2018lasKANEKI pisze: Niedawno testowałem coś co prawdopodnie było metylonem, lub chociaż w jakiejś części się z niego składało. Na parę dni po wzięciu zamiast zjazdu miałem zajebisty afterglow - motywacja do życia, lepsza koncentracja, dobre samopoczucie :yay: . Mam depresję ( częściowo wywołaną przez DXM) a przez te pare dni czułem się zupełnie zdrowy , natomiast teraz (minęło 7 dni) to uczucie osłabło, ale na pewno czuję się lepiej niż przed pierwszym kontaktem z tą substancją. Czy to w ogóle możliwe żeby metylon miał jakiś potencjał leczenia depresji? Tylko nie chodzi mi o coś takiego jak SSRI (bierzesz - działa, przestajesz brać - nie działa) ale jakieś w miarę trwałe efekty.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Orientuję się ktoś jak z dostępnością metylonu u zagranicznych Vendorow? Idzie to łatwo dostać? Pomijam kwestie niewysyłania tego PL, a i cenowo pewno będzie masakra ale pytam tak z ciekawości heh.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
