Marijuana - Wątek Ogólny

Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 13433 Strona 1322 z 1344

1.Czy lubisz jarac ?

39%
1.Cały czas.
308
14%
2.raz w tygodniu.
106
20%
3.Jaram i miksuję
159
5%
4.Nie miksuję bo to Świętokradztwo.
36
11%
5.raz w miesiącu.
85
11%
6.Jaram jak ktoś postawi.
88

Liczba głosów: 782

Rejestracja: 2019
  • 89 / 21 / 0

@Flanagan
Rozcieńcz w goudzie, na bank klepnie XD
Rejestracja: 2015
  • 44 / 2 / 0

Jestem w trakcie tygodniowego detoxu który kończę w poniedziałek. Jest to moja najdłuższa przerwa w paleniu od ~4/5 lat. O dziwo dobrze go znoszę, w tym czasie suplementuję się witaminami, odstawiłem śmieciowe jedzenie oraz inne używki. Na codzień nie czuję potrzeby zapalenia, lecz mój mózg zakodował, że w poniedziałek jest the end i już kombinuję w głowie co zajaram, gdzie i jak. Ale mimo to bardzo polecam robić sobie chociażby takie nawet kilkudniowe przerwy ;)

Narkotyk, którym odurzono Hitlera. Pod jego wpływem zmienił historię wojny

W lipcu 1943 r. Benito Mussolini poważnie rozważał wycofanie Włoch z działań wojennych. Wiadomość o możliwej zdradzie sojusznika załamała Adolfa Hitlera. Na 19 lipca, dzień po kluczowej przegranej z Armią Czerwoną pod Kurskiem, Führer miał zaplanowane spotkanie z Duce, ale był cieniem samego siebie. Na takie okazje jego przyboczny lekarz, Theo Morell, trzymał specjalne „lekarstwo”.

Niska dawka gazu rozweselającego przynosi znaczną ulgę w depresji – raport z badań klinicznych

Badanie kliniczne przeprowadzone przez zespół medyków z Uniwersytetu Chicagowskiego i Waszyngtońskiego potwierdziło, iż tlenek diazotu, popularnie zwany gazem rozweselającym lub rozśmieszającym, jest wyjątkowo skutecznym lekiem w leczeniu depresji.
Rejestracja: 2021
  • 47 / / 0

Ok, w porządku. Tylko powiedz mi czy ja mam czytać kazdy post od poczatku i marnowac czas ktory mam max do jutra bo od jutra kielkuje, chyba ze jest tu jakas opcja wyszukiwania albo filtrów to zwracam honor, ale w takim razie powiedz mi gdzie. No offensive ale przecież tez po to jest forum zeby pogadac co nie
Rejestracja: 2014
  • 10219 / 1980 / 0

^
Zadałeś te pytania w wątku o tegorocznym outdoorze. Z resztą odpowiedziałem właśnie.

Odpowiedzi na te pytania można znaleźć w necie w ciągu 15 minut.
Rejestracja: 2021
  • 240 / 42 / 0

@Song0o wpisujesz w wyszukiwarce pytanie i klikasz w dany temat, ot cala filozofia
Rejestracja: 2015
  • 242 / 22 / 0

08 maja 2021davidoffffffffff pisze:
Jestem w trakcie tygodniowego detoxu który kończę w poniedziałek. Jest to moja najdłuższa przerwa w paleniu od ~4/5 lat. O dziwo dobrze go znoszę, w tym czasie suplementuję się witaminami, odstawiłem śmieciowe jedzenie oraz inne używki. Na codzień nie czuję potrzeby zapalenia, lecz mój mózg zakodował, że w poniedziałek jest the end i już kombinuję w głowie co zajaram, gdzie i jak. Ale mimo to bardzo polecam robić sobie chociażby takie nawet kilkudniowe przerwy ;)
Spróbuj 3-4tyg bez mj, i zobaczymy jak to będziesz znosił, pierwszy tydzień zawsze jest spoko. Wątpię żeby cię nie dopadła depreja po takim ciągu, druga sprawa to nerwowość która się pojawa po takich ciągach. Gadanie że paliłem 5-10lat w ciągu i rzuciłem z dnia na dzień i nic mi nie jest to takie oszukiwanie samego siebie %-D
Rejestracja: 2009
  • 229 / 37 / 0

A u mnie najgorsze były zawsze 3-4 pierwsze dni czasem przeciągało się do max tygodnia, zarówno jeśli chodzi o ciśnienie na zapalenie jak i objawy odstawienie (u mnie znikomy apetyt, problemy ze snem), potem luz.
Rejestracja: 2020
  • 319 / 34 / 0

Ja rzuciłem po 10 letnim paleniu codziennie i oprócz większej trudności z uśnięciem przez kilka pierwszych dni to nic mi nie było.
Rejestracja: 2015
  • 44 / 2 / 0

Ja jedynie tą przerwę zrobiłem aby odczuć pełniejsze działanie mj, bo po kilku latach w ciągu jest z tym już ciężko. Zapaliłem w poniedziałek, czyli po równym tygodniu i słabo, widocznie mój organizm potrzebuje dłuższej przerwy.
Rejestracja: 2020
  • 81 / 2 / 0

02 maja 2021xBambinoo pisze:
Oj tak bongosik fajna sprawa :D
Co do opalania rury i walenie wiader to ostatnio sobie walnąłem wiaderko z opalanej lufy, polecam xD
Jeśli chodzi o opalania samej lufy to praktykuje w ciężkich sytuacjach, zazwyczaj jak chce się upierdolic zeby zasnąć po ścierwie, no i druga sytuacja gdy bieda przycisnie i nie ma co zajarać a chęci ogromne. Rzecz jasna lufa zeby kwalifikowała się do odprawienia rytuału opalania musi mieć spory przebieg, min. 10g.
Moj człowiek xD.Kurwa nie wiem jak wam ale mi tak skurwysynska przyjemnosc sprawia tyranie lufy.Kiedys,jak bylem amatorem i nie znalem tej pieknej ,tajemnej sztuki to taką brudna lufe wyrzucałem odrazu :trucizna: .Teraz to bym sie jebnal w czerep za takie cos.Tyro-wiaderka ponad wszystko szczegolnie jak lufa po czyms dobrym.Prosto w stratosfere wypierdala takie ustrojstwo
Posty: 13433 Strona 1322 z 1344
Wróć do „Marihuana”
Na czacie siedzi 2469 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość