ale teraz sobie wyobrazcie jak siedzicie sobie z ziomkami na domowce i ktos wyciaga torbe palenia "to co... ladujemy?"
a przy spozyciu zwlaszcza jak nie masz doswiadczenia to walisz na oko, musisz czekac na dzialania znacznie dluzej i jak juz wchodzi to moze sie okazac ze jednak ciut przegielismy. ;)
eso pisze:a przy spozyciu zwlaszcza jak nie masz doswiadczenia to walisz na oko, musisz czekac na dzialania znacznie dluzej i jak juz wchodzi to moze sie okazac ze jednak ciut przegielismy. ;)
4 próby zrobienia makumby, każda z przynajmniej jednego męskiego krzaka (1-1,5m wys.) Pierwsze trzy bez jakichkolwiek odczuwalnych efektów, ostatnia, wczorajsza próba z dwóch krzaków dała efekty na pograniczu placebo/słabo. W 1,5h od spożycia poczułem się leciutko spowolniony, efekt był przyrównywalny do zjedzenia 5 świeżych łysiczek. (nawet nie przypominało to efektu zjarania)
Raz zrobiłem Zielonego Smoka na spirytusie (1g dobrego ziółka wypity na 3 dał efekt mocnego najarania) ale jeszcze nie było to zbyt mocne jak dla mnie. Cóż, poczekam do zbiorów, zrobię makumbę ze wszystkich liści które zostaną, napiszę jak było :diabolic:
edit: jak już chcecie marihuane w dupe ładować to może niech ktoś rozpuści trochę trichosomów i w kanał jebnie, albo wciągnie, jestem ciekaw efektów
Pamiętajcie, świat potrzebuje ludzi nauki i szalonych naukowców.
28 lipca 2010Blefujesz pisze: pojebani ? Marihuane się pali a nie wtyka w dupę, zobaczyłem ten temat to prawie się porzygałem.. macie ludzie pomysły, 1:0 dla was.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.