Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
mietaur pisze:The results of early chromosome studies suggested that true genetic damage might be a consequence of LSD exposure. The comprehensive evidence from studies on drosophila indicates no mutagenic effect from 0.28 to 500 µg of LSD per milliliter and a definite mutagenic effect from 2,000 to 10,000 µg/ml; this is consistent with a threshold response or a sigmoid dose-effect relation. We believe that LSD is, in fact, a weak mutagen, effective only in extremely high doses; it is unlikely to be mutagenic in any concentration used by human subjects.
Norman I. et al. - LSD and Genetic Damage
Science 30 April 1971: Vol. 172. no. 3982, pp. 431 - 440
http://www.sciencemag.org/cgi/content/a ... 431?ck=nck
Astral pisze: Jak dasz mi tyle kwasa to moge zjesc
nicze pisze: .M]http://www.sciencemag.org/cgi/content/a ... 431?ck=nck[/url]
antraxkelso pisze:zawsze można zrobić bagprint, łysiczki. tyle że nie wiem czy to zdrowe/zdrowsze od thumbprinta.Astral pisze: Jak dasz mi tyle kwasa to moge zjesc
Zamiast wpierdalac tony grzybow mozna zjesc czysta psylocyne. Ale ja jestem zdania, ze powyzej pewnej granicy "mocniej" juz nie bedzie. Moze kwas jest tutaj wyjatkiem, ale wszystkie fenetylaminy, jakich probowalem maja swoje maksimum, powyzej ktorego mocniej juz sie nie da, z reszta nie wyobrazam sobie tego mocniej, jak spoza oevow juz nic nie widac i wchodzi sie na slupy i drzewa.
zawsze musi dac sie mocniej - az do utraty przytomnosci, swiadomosci, przyczepnosci, rozsadku i paru innych przydatnych cech ;]
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.

