Produkty medyczno-farmaceutyczne opatrzone nazwami generycznymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 24 • Strona 3 z 3
  • 574 / 10 / 0
Znalazłem w końcu coś co mi odpowiada, Maykel napisał właśnie :)
  • 849 / 45 / 0
Z psychiatrą może być problem. Wielu zna ten lek. Ja raz dostałem od lekarza pierwszego kontaktu. Spytał mnie tylko czy wiem ile ten lek kosztuje (około 130zł). klometiazol z jednej strony działa podobnie do barbituranów, a z drugiej blokuje metabolizm alkoholu - trochę tak jakby zapijać wszywkę. Jeden z muzyków The Who zmarł od takiej kombinacji. Ale cóż - przyjemne to jest. Za to dużym minusem jest zapach potu po tym - słodkawo mdlący odór.
  • 1599 / 47 / 0
A barbiturany np. luminal (fenobarbital). tylko to są już bardzo toksyczne leki.
  • 536 / 3 / 0
Ogólnie co do wątku.
Jest jakiś lek w tym stylu, ale nie będą przy okazji tak 'przypałowy' jak benzo/GBL/baclofen?
Ostatnio zmieniony 16 listopada 2012 przez M864, łącznie zmieniany 4 razy.
More is all you need

Wszystkie posty tego autora są wymysłem nie mającym odzwierciedlenia w rzeczywistości.
ODPOWIEDZ
Posty: 24 • Strona 3 z 3
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Trump podpisuje nakaz przyspieszenia badań nad lekami psychodelicznymi

Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.

[img]
CBZC uderza w narkobiznes. Zatrzymano 27 osób

Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali 27 osób podejrzanych m.in. o wprowadzanie na terenie województwa opolskiego znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa zajmowała się dystrybucją marihuany oraz mefedronu, czerpiąc z tego procederu stałe korzyści majątkowe.

[img]
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów

Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.