Lab-X

Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Posty: 40 Strona 2 z 4
Rejestracja: 2008
Użytkownik nieaktywny
  • 2519 / 9 / 0


Kwestia indywidualna, mój organizm też źle toleruje wszelkie piperazyny, jak już wspominałem czuję się po objawy grypopodobne. Na niektórych może i działa to dobrze, przecież opowieści o substytucie MDMA, czy amfetaminy nie wzięły się znikąd.
Rejestracja: 2010
  • 265 / 1 / 0


Również specjalnie tego nie polecam, miałem gram i nie byłem zbytnio zadowolony. Z MDMA nie ma to chyba nic wspolnego, w większych dawkach (ponad 200mg) czułem się po prostu dziwnie, niespokojnie, palące czy drętwiące mięśnie, podwyższona temperatura, lekki mindfuck do tego rozleniwienie i takie specyficzne dziwne uczucie, ale nie było to jakieś specjalnie przyjemne. W mniejszych dawkach ten niepokój i to specyficzne poczucie na ciele, ale mniejsze objawy strucia do tego bezsennosc. Całkiem dobrze się po tym pije szczegulnie piwo, jest pragnienie i ciężej się upic. W sumie jedyna naprawde przyjemna akcja z lab-x jaką przeżyłem była po wciągnięciu porcji po załadowaniu się kodeiny, wtedy zrobiło się naprawde przyjemnie ;) Reasumując - można sprawdzic, tym bardziej że nie jest zbyt drogie to to, ale na fajerwerki nie licz ;)

Dlaczego konsumenci konopi w stanach z legalną marihuaną wciąż wybierają czarny rynek?

Marihuana jest teraz w Kalifornii legalna... czemu więc mieszkańcy tego stanu wciąż masowo korzystają z usług tradycyjnych dilerów?

Czekoladki z... marihuaną w paczkach za 100 tys. USD

Rozdanie nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej to najbardziej prestiżowa impreza branży filmowej, tymczasem...
Rejestracja: 2010
Użytkownik zbanowany
  • 2400 / 63 / 0


Sam bym pewnie tego nie kupił ale jak dali w gratisie to trzeba było stestować
Wjazd dość długi bo jakaś gruba godzina nawet do 1,5h lekki bodyload ale da sie przeżyć ^_^
Euforii 0 :( , wizualnie słabo co prawda CEV`y są ale łatwo je" spłoszyć " jedyne co na plus to odbiór muzyki , bardzo czysta sie robi nawet na jakiś chujowych słuchawkach no i vocal jest cudnie wyeksponowany :-D
Stymulacja też słabo :huh: niby jest , ale bardzo mała pewnie jakbym sie położył to bym zaraz usnął

Teraz podczas pisania tego troszkę sie wizualnie polepszyło , ale jednak slabo było :( może większa dawka by pomogła ale samplowe 200mg raczej do mixów niż do samego brania ;-)
Rejestracja: 2008
Użytkownik nieaktywny
  • 1234 / 2 / 0


Robiliście sniffa Lab-X? Czy może oralnie?

Lab-X najlepiej sprawdza się w wersji oralnej. Sniffu M-B, by nie polecał.
Rejestracja: 2010
  • 265 / 1 / 0


i tak, i tak, sniff strasznie zatyka nos i jest nieprzyjemny, oral tego nie powoduje ale to chyba jedyna różnica jaką zauważyłem, w obu przypadkach dosyc kiepsko to to działa.
Rejestracja: 2010
  • 226 / 11 / 0


Jak dla mnie 200mg w kapsułce jest wręcz idealne na nudny wieczór w deszczową zimną pogodę z komputerem.
Szczególnie jak mamy jeszcze co nieco do palenia :)

Bodyloadu wcale wtedy nie czuję, baaardzo przyjemnie się gra, niezależnie czy to strzelanki czy strategiczne;
do tego jakiś dobry soundtrack i proszę, oto stajemy się jeszcze bardziej bezużyteczni %-D Choć równie dobrze idzie się dogadać czy to na gg, czy na forum ;) Fotel staje się wygodny, muzyka dobra, nie przejmujemy się porażkami, a wygrane cieszą o wiele bardziej ;) DO tego lekkie CEV'y, falowanie obrazu , grafika wygląda ładniej :)

Traktowałbym to jako taki wypełniacz czasu żeby nie marnować tolerancji na inne substancje.
Ostatnio zmieniony 14 kwietnia 2011 przez pz3e, łącznie zmieniany 1 raz.
Rejestracja: 2010
  • 146 / / 0


Dostałem w gratsie 200 mg. Właśnie zjedzone - zobaczymy czy jakie będą efekty: czy pozytywne, czy też nie ;)
Edit: Musze powiedzieć że całkiem przyjemne :) Zaczęło się już ładowac po około 30 minutach.
Od siebie polecam :)
Rejestracja: 2009
  • 291 / / 0


Też to kiedyś testowałem. pFPP miałem swoje, a w gratisie dostałem MeOPP. Dokładnych dawek nie pamiętam, ale z tolerką to przyjmowałem ponad 100mg pFPP i do tego załadowałem MeOPP. W porównaniu do samego pFPP wizuale były wyraźniejsze, chociaż jakimiś spektakularnymi bym ich nie nazwał. Dużo cieni na ścianach, lekko klaustrofobicznie (tak mi się wydaję, bo klaustrofobii nie mam) - przybliżanie i oddalanie się ścian/sufitu - to w tym wszystkim przeważało. Na ciele też przyjemniej niż po samym pFPP.
Rejestracja: 2010
Użytkownik zbanowany
  • 2400 / 63 / 0


MaciekB pisze:
Robiliście sniffa Lab-X? Czy może oralnie?

Lab-X najlepiej sprawdza się w wersji oralnej. Sniffu M-B, by nie polecał.
Jasne że oralnie , sniffem nawet nie chciałem bo dostałem strasznie chujowej jakości,
kurde ale was fajnie taka dawka porobiła , a mnie bardzo słabo :( eh może kiedys kupie większą ilość i stestuje ale po tych 200mg duży niedosyt czułem :(
Rejestracja: 2009
  • 4991 / 176 / 8


Sniff piperazyn jest równie przyjemny i delikatny, co 2C-x. mefedron to przy tym talk z lidokainą.
Posty: 40 Strona 2 z 4
Wróć do „Miksy”
Na czacie siedzi 62 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Pablo9955, srebna i 1 gość