Kwetiapina - Wątek ogólny

Leki stosowane w leczeniu zaburzeń psychicznych.
Zobacz też: Wikipedia

Moderator: Leki

Posty: 1027 Strona 73 z 103
Rejestracja: 2016
  • 660 / 112 / 0


@misspill
Tak f31 to dwubiegunówka, puki co zostane przy dawce 100mg. Do lekarza mam dopiero na 6 listopada, ale i tak bede musiał wybrac sie wczesniej poniewaz braknie mi stabilizatora. A co myslicie/myslisz o braniu grzybków/psylocybiny przy takiej diagnozie ? Wiadomą jest, ze jakbym chciał zajebac Grzyby, to bym odstawił leki na kilka dni, czy tam tydzien lub dwa, albo i więcej. Wielkie dzięki za odpowiedzi. TrzymajCie sie. Pozdrawiam :)
Rejestracja: 2016
  • 2179 / 399 / 0


Myślę, że możesz spróbować umiarkowanych dawek psychodelików/halucynogenów, byleby nieczęsto. Odstawiać leków na ten czas nie musisz, ba, jeśli w związku z planowanym tripem odstawiłbyś na wspomniane dwa tygodnie albo i więcej to przebieg choroby mógłby się skomplikować.

Posiadanie w czynie ciągłym

...czyli pół kilograma marihuany na raty okiem prawnika.

"Spokojnie, przeżyjesz": jak przetrwać przedawkowanie konopnych kulinariów

Obecnie większość stanów z legalną marihuaną wymaga, aby przetworzone produkty spożywcze można było łatwo dzielić na mniejsze dawki, jak segmenty batonika lub pojedyncze żelki, aby dzięki temu uniknąć przypadkowego przedawkowania. Nie zawsze to jednak wystarcza...
Rejestracja: 2016
  • 660 / 112 / 0


Byc moze, oby nie, a czy Kwetiapina czasem nie osłabi działania grzybków ? Bo z tego co sie orientuje, to chyba jest antagonistą tych receptorów na ktore działają grzybki i to mnie własnie kurwa boli. Kilkudniowa przerwa musi byc brana pod uwage, a zarzucanie PsyloCeliny podczas kuracji Kwetą, to chyba mija sie z celem.
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 60 / 3 / 0


Neuroleptyki tłumią wszystko, fazy też. No i zamułka dochodzi.

Twoje posty są bardzo zwięzłe i dosyć kiepskiej wartości merytorycznej. Mimo nieodpartego wrażenia, że postujesz tylko by nabijać - zaakceptowałam post, ale pamiętaj, to jest ostatni raz kiedy takie coś przepuszczam. misspill
Rejestracja: 2016
  • 2179 / 399 / 0


[mention]fraktaL89[/mention], nie do końca jest tak, jak mówisz. Owszem, neuroleptyki znacząco tłumią fazy psychodeliczne, ale tylko podane bezpośrednio przed fazą, lub w trakcie, tzn. w ten sposób, że działaniu obu substancji zazębia się w czasie. Dlatego pocieszę Cię, pomimo regularnego brania kwetiapiny faza na grzybach może być całkiem zacna, tylko nie bierz kwety na 8h przed zybbingiem żadnego neuro, a dopiero po tym jak zejdzie możesz spokojnie zmulić się nią do snu.
Rejestracja: 2010
  • 3169 / 261 / 0


Odstawiłem kwetiapinę po roku użytkowania w dawkach 50-100 mg na noc.
Jestem obecnie na 12 dniu od odstawki i to co najbardziej się rzuca w odczucia, to jak w nocy się kłade mam gonitwę myśli i to tych negatywnych. Czasami wpadam w spirale takich myśli. Dodać do tego wierzganie nogami ( nie mylić z rowerkami!).
Plus taki , że śpię zdecydowanie mniej. Kwetę mogłem wziąć o 20 , a o 21 już byłem w łóżku i spałem do 9 rano.
Teraz usypiam około 24 i wstaje o godz 9.
Jeżeli chodzi i inne sprawy, które kwetiapina niby hamowała w moim mniemaniu tj. libido to nie widzę poprawy.
Wychodzą mi teraz objawy typowo nerwicowe. Pałowanie się niepotrzebnie pewnymi myślami.
Lek ocenia, jednak pozytywnie. Pozwala mi w nocy odpocząć od życia , wyciszyć całe gówno, a a z rana nie ma niepotrzebnej zamułki.
Rejestracja: 2017
  • 126 / 6 / 0


@up ale jesteś na jakimś innym neuroleptyku?
Rejestracja: 2010
  • 3169 / 261 / 0


Nie. Obecnie nie. Niedługo wizyta i chyba jednak będę to brał dalej. Nie czuje żadnej zmiany pozytywnej po odstawce, tylko negatywne.
Rejestracja: 2017
  • 126 / 6 / 0


@up a jaka diagnoza?
Rejestracja: 2010
  • 3169 / 261 / 0


Poszedłem z objawami po przebytej psychozie amfetaminowej którą wywołał efylon.
W pakiecie były także objawy pozapiramidowe. Trochę psycha ucierpiała, lęk się nasilił więc poszedłem i dostałem Fluoksetyne i Kwete. fluoksetynę szybko odstawiłem, bo w moim odczuciu nie spełniała oczekiwań.
Ketrel na sen był super, więc brałem solo.
Na tym ketrelu to można spać pół dnia. Po roku stosowania wcale nie zatracił swoich właściwości.
Zarzucony o 21 powodował, że mogłem spać nawet do 9 następnego dnia.
Jako lek polecam.
Pewnie sobie namieszałem we łbie, podbijając ketrelem opio i alkohol.
Stosowałem też jako pomoc na sen, w revolcie na bezsenność gieblową.
Posty: 1027 Strona 73 z 103
Wróć do „Neuroleptyki”
Na czacie siedzi 73 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości