Więcej informacji: Mitragyna speciosa na Narkopedii [H]yperreala
Postawmy sprawę jasno. Kratom do najsmaczniejszych używek nie należy i dla wielu jego spożycie może jednak być barierą nie do przeskoczenia.
Pomimo tego, chętnych do eksperymentowania nie brakuje, dlategoż warto poruszyć kwestię sposobów jego konsumpcji…może jakieś protipy dla początkujących?
Ja osobiście lecę po najniższej i najprostszej lini oporu tzn sypie trochę na kartkę bądź odmierzam czubatą łyżeczkę i siup prosto do ryja, po czym zapijam trochę większym łykiem napoju. Imho jak ktoś przezwyciężył wstręt do sulfoshitu to raczej będzie bułka z masłem.
Wyszczególniłem w ankiecie chyba wszystkie najpowszechniejsze metody, także zachęcam do głosowania i udzielania się.
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Najlepiej zaparzyć , posłodzić i wypić z fusami gdyż inaczej się wypierdala towar
Wtedy smak.jest znośny
Samo parzenie i np cedzenie przez sitko to imo strata materiału
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Do kubka nigdy nie obliczysz odpowiedniej dawki, no chyba że masz precyzyjną wagę. Przez to, że mam tylko 15 minut przerwy w pracy, kończyło się na tym, że sypnęło mi się za dużo i potem czułam się chujowo, bo wiadomo jak to jest z kratomem xd
Kapsułki to dodatkowy wydatek, ale powiem szczerze, że warto. Wcześniej pół kilo szło u mnie w trzy tygodnie, a jak zaczęłam używać kapsułek to tyle mi wystarczyło na 1,5 miesiąca i dalej jeszcze trochę mi zostało xd
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
