Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
Prawdę mówiąc to piszę z nadzieją, że mi pomożecie; poszukuję książki ‘salvia divinorum – Doorway to thought-free awareness’ lub ‘Peopled Darkness – Perceptual Transformation through salvia divinorum.’ Jest to jedna kniga wydana pod dwoma tytułami. Autor - James D. Arthur - opisuje swoją historie. Fascynacja tą niezwykłą roślinką zmusiła go, do prowadzenia swoistych badań. W książce można znaleźć opisy eksperymentów jakie wykonywał, wnioski do jakich doszedł. Odkrycia w salvia-space'ie, zapoznanie z istotami, rozmowy z nimi, miejsca do których go zaprowadzili, i osobliwe stany, do których osiągnięcia używał salvinorinu. Zapowiada się naprawdę ciekawe, potencjalny must-read. http://psypressuk.com/2010/03/30/litera ... -d-arthur/ - trochę dłuższy opis. Niestety, nigdzie nie mogę znaleźć wersji pdf, ktokolwiek słyszał, ktokolwiek wie. HALP!
“salvia did not fulfil any of my personal philosophical predispositions but, rather, devastated them. The touchstones that had served to define my concept of reality have had to be discarded, and a completely new set of reference points installed in their stead. "” <<< fragment książki.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.