Luźne dyskusje na temat opioidów. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.
Zablokowany
Posty: 3059 • Strona 305 z 306
  • 1916 / 335 / 2
Dokladnie tak, po kodzie jest ciśnienie, ale dopiero po mocniejszych opio poznajemy wszystkie atrakcje w pełni, czyli ciepło-zimno, koszulka po nocy do wyżynania, myśli samobójcze, a w ciągu zaparcia i świecenie szpilami wśród ludzi

to co przeżył psychicznie oxan po 4 latach na fnt to ja pierdole mader faken
Uwaga! Użytkownik 52eu126Iz60j nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1509 / 223 / 0
W sensie, że to jakiś użytkownik tego foruma? Zbadam, jeśli tak.
No masakrycznie są te depresje poopiatowe. : <
"My addiction is based on my shame and sorrow"
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
  • 1916 / 335 / 2
Oxan to legenda, poczytaj temat o fentanylu. Myslisz fentantyl - myslisz oxan

chociaz pewien user poddał w wątpliwośc jego osobę ale ja tam wierzę w postać oxana
Uwaga! Użytkownik 52eu126Iz60j nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1509 / 223 / 0
No właśnie widzę tak w wyszukiwarce, że Oxan to, Oxan tamto i że taki on spec i legenda. %-D W przypływie chęci do życia i czasu pewnie poczytam. Dzisiaj mam ochotę słuchać jednego kawałka w zapętleniu albo oglądać "Zmierzch" czy inny chłam dla zdesperowanych, nielubianych nastolatek marzących o płomiennym romansie w gimnazjum. :D Wiem, wiem, jestem taką smutną osobą. xD Ale kuhwa, taki kac dzisiaj. Znaczy taki dzień z takim kacem, że o, nic ze mnie nie ma pożytecznego, nic mi się nie chce. Z chłopem swym nawet paru zdań sensownych zamienić nie umiem. :v FML. Dobra, wygadałam się. Koniec występów. :*)
"My addiction is based on my shame and sorrow"
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
  • 2372 / 317 / 0
Oxan fenta ujarzmjał, długo przed tym jak fent stał się popularny..... a o analogach-rc mało kto słyszał :-)
Bywam pod mailem hyperalien@yahoo.com
  • 1916 / 335 / 2
To oxan spowodowal, że fent stał się popularny, wraz z bandziorem ;-)

zajebisty jest ten temat o fentanylu, polecam każdemu sobie poczytać na raty oczywiście.
Uwaga! Użytkownik 52eu126Iz60j nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1509 / 223 / 0
Ja się trochę boję szczerze mówiąc. Moja silna wola nazywać się powinna raczej słaba wola i boję się, że mi się smaczek włączy mimo wszystko i zrobię wszystko, żeby to załatwić. Ale pewnie jak już o Oxanie będę czytała to temat fenta mnie nie ominie.
"My addiction is based on my shame and sorrow"
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
  • 3455 / 563 / 2
Albo mi sie cos pomylilo albo zawsze pisalo na thicodinie codeini phobias a teraz pisze codeini phobias hemihydricus. Wie ktos moze co to znaczy,?
Uwaga! Użytkownik Mefistofeles1945 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1016 / 97 / 0
Nieprzeczytany post autor: ChrisMoltisanti »
Zle zapisałeś ale jestem pewien ze zawsze byl półwodny fosforan nawet jak pomijali to na opakowaniu to w ulotce tak było. Ale fakt że na nowych jest teraz dłuższa nazwa.
The child is grown
The dream is gone
  • 879 / 191 / 5
02 października 2017Mefistofeles1945 pisze:
Albo mi sie cos pomylilo albo zawsze pisalo na thicodinie codeini phobias a teraz pisze codeini phobias hemihydricus. Wie ktos moze co to znaczy,?
Nie pisze tylko jest napisane, w dodatku na pewno trochę inaczej ten napis wygląda na opakowaniu :-)

To dwie alternatywne nazwy. To jak całe życie sprzedawać produkt "czekolada", a potem zmienic nazwę na "tabliczka czekolady".

W necie nie bardzo mogłam to znaleźć na szybko, ale z tego co pamiętam z łaciny to

Codeini phosphas - fosforan kodeiny
Codeini phosphas hemihydricus- półwodny fosforan kodeiny
Masz problem z wypadaniem z żyły? Spróbuj podczas iniekcji patrzeć na igłę, nie na tłoczek.
Jeżeli czytając moje posty uznałeś opiody za fajne, przepraszam. Byłam strasznie nieodpowiedzialna w czasie swojej aktywności tutaj.
Trzymajcie się ciepło.
Zablokowany
Posty: 3059 • Strona 305 z 306
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.