Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
ODPOWIEDZ
Posty: 582 • Strona 56 z 59
  • 958 / 169 / 0
Ale jednorazowy atak padaczki to nie jest choroba przewlekła. Przy odstawieniu benzo lub alkoholu można mieć ataki, ale nie stwierdza to choroby. To miałam na myśli @CloneserSztuki
hipnotyzuję ludzi jak Kaszpirowski
  • 320 / 33 / 0
@mmigotka no tak racja ale po jednym takim napadzie padaczkowym można się nabawić padaczki na stałe rzadko się to dzieje ale jest to możliwe.
  • 5 / / 0
05 czerwca 2026CloneserSztuki pisze:
@mmigotka
Epilepsja i padaczka to dokładnie ta sama choroba neurologiczna. Terminy te są synonimami i można stosować je zamiennie. Słowo „padaczka” to nazwa polska i powszechna, natomiast „epilepsja” pochodzi z greki i jest terminem częściej używanym w żargonie medycznym.

Nagłe odcięcie organizmu od benzodiazepin (tzw. "cold turkey") jest bardzo niebezpieczne. W skrajnych przypadkach silne drgawki mogą doprowadzić do stanu padaczkowego, który zagraża życiu i może skutkować trwałym uszkodzeniem mózgu(np trwała epilepsja)
A nie jest tak, że jakieś stopniowe pogorszenie samopoczucia będzie? Jak byłem na końskich dawkach Diazepamu przez kilka lat, dwócyfróka codziennie leciała, już nie pamiętam jaka i odstawiłem CT to po czterech dniach mnie skręciło, ale nie miałem od razu padaczki. A Diazepam ma dłuższy czas półtrwania od klona. Tymczasem kończy się piąty dzień i samopoczucie bez zmian. Jakichkolwiek.
  • 789 / 47 / 0
Czasem miewam że ta cała rozpiska bezno.org.uk przez tą profesor to chodzi o padake polekową i po urazowom bo tylko klon jak wiemy ma działanie przeciwdrgawkowe i polekowe jako najmocniejsze benzo. W tych czasach drogie dzieciaki liczy się mikrodosing. Dawki 8mg to ja po 12 latach jedzenia najmocniejszych benzo nie muszę jeszcze ładować wystarczy mi 2-3mg i dzień aktywny no może nie aż tak ale po takim czasie znośnie. Nie wiem co by ze mną mogło być nie tak jakbym nie zarzucił nawet 1mg dziennie.
  • 5 / / 0
Dziś mija 8 dzień od rozpoczęcia redukcji. Cały czas biorę 8mg. Samopoczucie normalne, żadnych objawów abstynencyjnych. Czy nadal jest duże zagrożenie padaczki itp, uporczywych, oznak skrętu? W ilu procentach jestem wygrany? Bo mi chodzi o ustawienie stanu stacjonarnego klonazepamu we krwi przy dawce 8mg codziennie rano. Nie planuję dalszej redukcji na razie.
  • 1078 / 318 / 5
@lufa696969 Na stacjonarnym poziomie 8mg nie ma ryzyka padaczki.
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
  • 320 / 33 / 0
No wiesz zredukowałeś o połowę po latach brania, ciężko stwierdzić czy idziesz dobrym tropem uboki mocne mogą wyjść nawet za parę dni ale nadal przyjmujesz solidną dawkę. Trochę granie w rosyjską ruletkę lepiej jakbyś się udał do psychiatry/neurologa na odstawienie benzo. 8 mg masz per day nie powinno być problemu ale jak będziesz schodził niżej zobaczysz jak klon ukąsi. Niby najmocniejsze benzo ale dużo osób na odwykach mówi że klon to pikuś przy alprazolamum. Idź do lekarza jeśli chcesz bezpiecznie odstawić dobra rada jakbyś brał 1-2mg przez rok można się tutaj pobawić na domowe odwyki powolne ale u ciebie po nastu latach brania na pewno zaszła jakaś zmiana w mózgu…
  • 1670 / 306 / 0
Prawda. Jeżeli przyjmujesz Klonazepam latami w ilościach... niemedycznych, to o ile na początku cięcie dawek nawet o 1/3 nic nie boli, ba, nagle możesz poczuć się lepiej, bo zobaczysz to, co duża dawka klona Ci "zasłaniała". Natomiast. Jest taka dawka i każdy kto jadł klona ją zna, mała w przypadku tych, co mało jedli i całkiem duża (np. 2-4 mg) u tych, co szaleli z klonem. Bez szpitala się nie obędzie w tym drugim przypadku. Oni są bardzo słabo przygotowani do odtruwania kogoś z masywnych dawek. Pamiętam kolegę, facet 30 lat starszy ode mnie i mówi, że te 20 lat lekarz mu klona przepisywał jedną tabsę dziennie i on to brał, no bo lekarz wie lepiej, prawda? Próbowali go w szpitalu o ile dawki 0,25 odtruwać od klona, ale on natychmiast dostawał drgawek itd. Stwiedzili chuj tam,niech bierze do końca życia, klonazepam stał się częścią jego naturalnej chemii organizmu.
Co do tych bogatych wjebanych: ludzie z kasą by nie kupowali specjalnej turbo terapii odstawiennej, gdzie kładą Cię na łóżko, przypinają w razie drgawek, podają znieczulenie ogólne i zdrowaśkę w postaci jakiegoś leku przeciwpadaczkowego, żeby Ci się mózg nie spalił podczas tych trzech dni. Potem wychodzisz jak (prawie) nowy, możesz wracać do walenia flunitrazepamu nosem na dzień dobry :zombie: Ale warto odczekać jednak trochę żeby tolerka spadła... Szkoda tak cały czas na terapię popierdzielać.
Wybaczcie, ale nie odpowiadam na PMy nowych użytkowników w sprawie lekarzy, którzy wystawiają mi recki na IV-P. Ruszcie głową, panowie z komendy. A jak macie mniej niż 18 lat, to wypierdalać do szkoły, a nie bierzecie się za benzo za kasę starych.
  • 938 / 506 / 0
Miałem spory ciąg na Alfie pvp. Nie mogłem sobie pozwolić na przerwę w pracy więc zacząłem jeść clonazepam w dawce 1-2mg dziennie, czasem co dwa, czasem co trzy dni. Przeważnie codziennie.
Trwa to już jakieś 10 dni. Mam zamiar skończyć tą paczkę do końca miesiąca i zamówić jeszcze jedną, żeby dojść do siebie i wrócić do normalnego stanu dopaminy przed alfy.
Dodam też, że jestem uzależniony od pregabaliny ktorą biorę w różnych częstotliwościach od dwóch lat, z dwoma detoksami. Obecnie osiągnąłem punkt krytyczny i leci 1200mg codziennie. Z pregi nie zrezygnuje do końca życia.
Natomiast pytanie jest nastepujące czy po przerobieniu tych dwóch paczek clona w ciągu dwóch trzech miesięcy wystąpi jakie efekt odbicia w postaci stanów depresyjnych itp? Choruję też na nerwicę lękową z różnym nasileniem. czasem są momenty że zapomniam iż cierpię na takie schorzenie. Czasem choroba 2 najmniej oczekiwanym momencie daje znać. Dzięki za odpowiedi
Uwaga! Użytkownik tosieniedzieje jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1078 / 318 / 5
@tosieniedzieje Raczej będzie okej, znaczy, na pewno byłoby lepiej jakbyś po jednej paczce skończył. Zresztą jak już bierzesz tyle pregabliny to nie wiem czy jest powód aby dalej brać clona, ja bym odradzał.
Niemniej, myślę, że nawet jeżeli by ci po tych dwóch paczkach wystąpił jakiś efekt z odbicia to myślę, że będzie krótki i mało uciążliwy.
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
ODPOWIEDZ
Posty: 582 • Strona 56 z 59
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"

Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.

[img]
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików

Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.