Klefedron działanie na płód

Pochodne katynonu, zawierające w strukturze atom z grupy fluorowców, nie pasujące do powyższych kategorii.

Moderator: Stymulanty

Posty: 44 Strona 3 z 5
Rejestracja: 2016
  • 4 / / 0


Ivival pisze:
Może jakoś będzie Ci łatwiej sobie to wszystko przyjąć, myśląc tak: każdego w dowolnym momencie życia może spotkać coś nieprzyjemnego, nagła choroba dająca o sobie znać właśnie w późniejszym okresie, wypadek z własnej bądź czyjejś winy, tragiczna śmierć, rak, ale to działa w dwie strony. Każdy kij ma dwa końce, pamiętaj
Można by było tak do tego podejść ale wcale tak nie jest jeśli chodzi o własne dziecko,które mogło się skrzywdzić i ma się ta świadomość,że jeśli będzie chore to właśnie z mojej winy,a nie losu czy przypadku życiowego. Może być chore od samego początku i wcale nie mieć możliwości już od początku na normalność,a jeśli tak będzie to sobie nigdy tego nie wybaczę,patrzeć na cierpienie i ból własnego dziecka i wiedzieć,że to moja wina. Wolałabym poświęcić swoje zdrowie za jego. Bo nawet gdyby ktoś tam wyżej chciał mnie ukarać za moje błędy to nie kosztem niewinnej istoty. Nikomu nie życzę poczucia bezradnosci i stanu jak agonia. Probowalam sobie na kazdy sposob to poukladac w glowie, bardzo dlugo z nikim nie rozmawialam co czuje,co tak naprawde kazdego dnia mnie ogarnia i jak zaczelam mowic o tym co czuje mojemu chlopakowi,jakie mam obawy troszke to nalzalo,ale jak tylko slysze,ze i tak juz nic z tym nie zrobie nawet gdyby badania cos teraz wykazaly,jak slysze o chorych dzieciach,jak widze obce male dziecko wodzace za mna wzrokiemto wszystko z powrotem wraca. Nie potrafie juz miec choc troche pozytywnego nastawienia,wraca strach,wyrzuty,tak bolesny smutek,ze ja chcialabym cierpiec cale zycie zeby tylko ono nie ponosilo zadnych konsekwencji za rodzicow. Tez dodalam ten temat bo sama sie nie odnalazlam w internecie zeby ktos to poruszal,a moze komus to pomoze jesli trafi na to forum.
Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 1768 / 97 / 0


pytanie - na ile to co biora kobiety w ciazy przechodzi przez lozysko.
nikotyna i alko to wiemy.
Wiekszosc chemii z pozywienia tez.

i tego scierwa z jedzenia bym sie najbardziej bal.

Lewico, dlaczego się boisz marihuany?

Jaś Kapela przypomina Lewicy o polityce narkotykowej, bo chyba zapomniała.

Kijów: Izraelski baron narkotykowy zbiegł podczas ekstradycji

Kilka minut przed zaplanowaną ekstradycją na lotnisku Boryspol w Kijowie z rąk ukraińskich policjantów w tajemniczy sposób zbiegł znany izraelski handlarz narkotyków – poinformowały w piątek izraelskie i ukraińskie media.
Rejestracja: 2016
  • 431 / 38 / 0


dobrze ze facet w ciazy moze dalej jesc klefedron, dziekujmy bogu za penisy !
Rejestracja: 2015
  • 884 / 172 / 5


Po pierwsze uspokój się. Nie dla siebie, dla dziecka. To najlepsze co możesz dla niego zrobić, bo długotrwały stres szkodzi mu znacznie bardziej od kilku wyskoków z rc. Nie dość, że krzywdzisz go tym narażając na uwalniające się w momencie zagrożenia substancje, to dziecko czuję teraz to co Ty. Pomysł tak o tym.

Gdy zaczniesz się cieszyć z otaczającego Cię świata, dziecko też będzie szczęśliwe. Nie wychowuj go w strachu i paranoi. Nawet nie chcę sobie wyobrażać tego jak strasznie cierpisz, oszczędź mu tego.

No i tu najważniejsze. Do maksymalnie 12dnia ciąży zarodek nie pobiera pożywienia od matki bo nie jest jeszcze zagnieżdżony. Proces implantacji zarodka również może trwać kilka dni. W tym około dwutygodniowym okresie klefedron nie miał wpływu na jego rozwój.
Rejestracja: 2006
  • 3255 / 60 / 8


Mam nadzieję, że napiszesz tu za parę miesięcy, jak rozwinęła się sytuacja? Jak by nie patrzeć, od strony naukowej są to cenne dane. Może mało warte statystycznie (bo dotyczące jednego przypadku), ale sądzę, że na całym świecie taki temat mógł nie zostać w ogóle nigdy opisany.
Rejestracja: 2007
  • 2027 / 120 / 0


twoje dziecko będzie chlorem :D
Rejestracja: 2017
Użytkownik nieaktywny
  • 38 / 4 / 0


Co to wogole za temat...
Po pierwsze - substancje rc nie sa do konca zbadane.
Po drugie - nie masz 100% pewnosci ze to co mialo byc klefem nim bylo. Co sort to inna jakosc albo wrecz inny towar.
Po trzecie - sa takie sytuacje w zyciu kiedy trzeba dac sobie na wstrzymanie i odpuscic wszelkie uzywki czy nawet przyjemnosci.

Dlaczego o tym pisze i byc moze pouczam?
Bo znam przypadki, w ktorych kobiety nie potrafily dac sobie siana a potem rodzily dzieci albo z małogłowiem albo z pewnym upośledzeniem ruchowym.
Tłumaczysz jeszcze branie rc dobrem dziecka...
Jak masz stresu za dużo to polecam zioła z apteki a nie chemie.
Rejestracja: 2012
  • 2878 / 220 / 0


Od razu przypomina mi się ta historia gdy ktoś po którymś z tych klemetafededronów kichnął na firankę, a rano znalazł wypaloną dziurę w niej.
Rejestracja: 2016
Użytkownik nieaktywny
  • 1159 / 136 / 0


ehhh nie zrozumialeś @up :/

To byl żart że kichnał w firanke a rano zobaczył w niej dziury

NO ALE DOBRA xd interpretuj jak chcesz :)
Rejestracja: 2007
  • 2027 / 120 / 0


a smarki brejwika też były żartem?
Posty: 44 Strona 3 z 5
Wróć do „Halokatynony”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości