Koniecznie również przeczytaj FAQ Hyperreala: https://narkopedia.org/FAQ:Hyperreal
Przyznaje się takową, jeżeli w odpowiednim temacie znajdziesz satysfakcjonującą odpowiedź na pytanie, udzieloną przez konkretnego użytkownika odnośnie substancji która Cię aktualnie interesuje.
Pozostawia się do wolnej interpretacji zwrot "dobry obyczaj", niektórzy tutaj uzyskali dużo podziękowań za naprawdę merytoryczny wkład w treść forum, tworzenie artykułów, FAQ'ów, bądź wprowadzanie nowości, inni zaś bo mają fanatycznego "ziomka", który kliknie karmę tylko po to, aby się przypodobać koleżance/koledze.
Amplitudy dat rejestracji między użytkownikami są czasem ogromne, nie ma co się sugerować. Starszy użytkownik będzie posiadał wiecej, nowy mniej. Nie jest to jakimś super ważnym wyznacznikiem, bardziej dodatkiem dla frajdy i zwykłym wyrazem podziękowania, jeśli akurat dowiesz się dzięki wpisom czegoś nowego.
Nie jest to również żaden wyścig, zdobytych karm niestety na sztabki złota nie wymienisz
Totalnie wolna wola.
13 kwietnia 2021TrzezwyMich pisze: Przepraszam Was, ale jeszcze nie wiem, jak przyznaje się karmę. Czy to jest ten przycisk „dzięki” w prawym górnym rogu posta? Dostałem już trochę karmy i też chciałbym jakąś przyznać. Drugie pytanie jest, czy do dobrego obyczaju na naszym forum należy rewanżowanie się komuś za przyznaną karmę - przyznaniem mu karmy? Dziękuje za ewentualną pomoc.
Pozdrawiam serdecznie
-tak, do dobrego obyczaju na naszym forum należy rewanżowanie się komuś za przyznaną karmę - przyznaniem mu karmy
I to serio, wchodzę w swój profil, klikam niżej przy "Przyznał karmę" i jak klikam na "za posta" to nie przy każdym poście do którego jest link jest przyznana karma, czyli nie ma na dole "Podziękowania za posta", przykładowy post gdzie nie ma tej karmy przyznanej, a na liście jest link do tego postu.
A ja tam nie narzekam, bo nie mam na co.
21 lipca 2025Amunicja pisze: Karma to dziwka i nie działa.
I to serio, wchodzę w swój profil, klikam niżej przy "Przyznał karmę" i jak klikam na "za posta" to nie przy każdym poście do którego jest link jest przyznana karma, czyli nie ma na dole "Podziękowania za posta", przykładowy post gdzie nie ma tej karmy przyznanej, a na liście jest link do tego postu.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

