Niestety zauważyłem nowe ogniska pleśni w 2 dużych pałkach Afghan'a więc zdecydowałem się je ściąć. Strata niewielka, ale trzeba było topa pociąć na kawałki, żeby wyciąć zepsute. Już to pisałem, ale się powtórzę - te kwiaty są twarde, jak kamień. Zastanawiam się, czy młynek sobie z tym poradzi...
Blue Shaman też trochę złapał, ale u niego sprawa jest dużo łatwiejsza do załatwienia. Bardzo łatwo dostać się do połączeniu pojedynczego bud'a z łodygą i odciąć zainfekowany fragment.
Też zabrałem 1 dużego topa (suchego wyjdzie dycha, jak nic). Już nie mogę się doczekać degustacji tej partii i oczywiście Afghana, którego jeszcze nie próbowałem. To, co zabrałem bodaj 2 tygodnie temu było jeszcze niedojrzałe więc nie tknąłem, bo nie ma sensu palić czegoś takiego. Pójdzie do trymu, a co z trymem, tego jeszcze nie wiem.
Generalnie chciałbym już dziś zebrać co się da z Shaman'a, ale nie mogłem. We wtorek czeka mnie tyle roboty, że nie ma opcji, bym dał radę wszystko trymować na spocie. Przemaszerowanie z tym też będzie przejebane, bo pełno drogówki, ale damy radę.
Czy w przyszłym sezonie będę działał? Jeśli spot będzie nadal się nadawał, to pewnie posadzę ze 3 automaty. Mógłbym spokojnie sobie darować, ale zbytnio lubię to zajęcie.
Świetnie to wygląda! Temat mam w obserwowanych, liczę, że za rok też Ci się coś uda zrobić.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Zdecydowaną większość pozbawiłem tylko co większych wiatraków i będę trymował na sucho - sprawdzę przy okazji, jaka jest różnica. Nie dało rady tego wszystkiego przyciąć na mokro. To będzie 3 cyfrowa waga na 100%.
Na spocie zostało jeszcze trochę Afghana - najniższe popcorny i takie topy, które gołym okiem miały pleśń i dłubanie się z tym nie wchodziło w grę.
Jak wysuszę, to wstawię fotki topów. Shaman będzie miał śliczne kolory. Od takiej gecko zieleni, po fiolet, żółć i czerwień. Afghan jest jasny z lekkim brązem, ale granit wśród topów.
Na dniach zdam relację z testów i wstawię może jakieś fotki.
W przyszły weekend muszę tam koniecznie posprzątać, bo jeśli spot pozwoli, to w przyszłości może się jeszcze nadawać.
Dziękuję za uwagę.
-------------------------------------------- KONIEC --------------------------------------------
Super, że jesteś zadowolony!
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Łącznie z automatów wyszło może ze 200 g.
Z 2 sezonów wyjdzie ze 300, może trochę więcej.
Wszystkie szyszki zostały wypracowane, żadnych zdobycznych nie mam : )
Trymuję tak po trochę (uroki zdalnej pracy) zebrane w sobotę topki i Blue Shaman wygląda przepięknie. Multicolor z dominującą purpurą, super dojrzałe i świecące. Dziś po pracy będzie robiony test i dalsze trymowanie, z którym zejdzie mi do końca tygodnia.
Liczę, że odpalisz kolejny sezon i będę mógł poczytać. Oby spot też sprzyjał temu, oby!
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Produkcja metamfetaminy dla meksykańskiego kartelu? Są kolejne zatrzymania
Czterech Polaków podejrzanych jest o współdziałanie z Meksykanami, nieprawomocnie skazanymi w maju na 10-11 lat więzienia za wytwarzanie na dużą skalę metamfetaminy - poinformowała prokuratura. Możliwości produkcyjne zlikwidowanego przez CBŚP w Podlaskiem laboratorium sięgały 800 kg narkotyków.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.

