A tak w ogole to johimbina jest w Polsce nielegalna nie wiem czemu jest dostepna xD
johimbina jest legalna ale np. Allegro usuwa oferty z johimbiną.
Z johimbiną trzeba uważać, bo czułość na tą substancję może być o kilka rzędów wielkości różna u różnych osób ze względu na geny (nie napiszę z pamięci o szczegółach). Na mnie np. 30 mg to dawka wyjściowa, potem jeszcze dorzutki. I używam ze względu na działanie na umysł a nie na ciało.
Bardzo dobry mentalny stymulanta, ale fizyczny - nie za duży. Bardzo dobra substancja.
Do rzeczy, johimbiny dostałem 10mg. Pobudziło mnie niezwykle przyjemnie, trzeźwo, euforycznie, pewnie synergia z mikro LSD. Przyjemna stymulacja zeszła dość szybko, nie pamiętam po jakim czasie, coś na zasadzie 2h pewnie. Dojadłem wtedy 15mg i zrobiło sie lekko nieprzyjemnie, ale mogłem to zignorować, na imprezie dużo ruchu, dużo bodźców. Solo nigdy nie jadłem johimbiny. Wniosek mam taki, że dawki do 10mg są u mnie ok, pewnie 5mg też dałoby radę. No i bez dorzutek
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach
Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
