Mi dziś Afghan pokazał pierwsze pręciki, co jest bardzo dobrym znakiem, bo większość jego kwitnienia przypadnie na sierpień, a u nas sierpień zwykle jest najlepszy.
Najmocniejszym sukinsynem, jaki mi wyrósł był jakiś no name - mikrus podtopiony w maju jeszcze. Łącznie było tego może 3g, ale poziom oszronienia level indoor.
W zasadzie jedyną odmianą, która mi nie podchodzi, jest inny no name z tego samego sezonu, który nie dojrzał optymalnie.
Mega lubię C99 i OG Kush fast version z poprzedniego roku - na tyle, że często mieszam je ze sobą. Świetnie się uzupełniają.
Teoretycznie niby można by je pociąć na mniejsza kawałki, ale szybsze suszenie = gorsza jakość pod każdym względem. Ja w tym sezonie rezygnuję w ogóle z trymowania na mokro (tylko duże wiatraki odetnę), bo to strata na potencji. Do tego suszenie bez wcześniejszego trymowania = nieco mniej intensywny zapach podczas dyndania. Jak pokaleczysz pałki na mokro, olejki eteryczne z tego buchają do tego stopnia, że wystarczy spędzona godzina w pomieszczeniu, żeby się porobić.
Ty chyba jeszcze nie możesz usuwać swoich postów.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"
Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.
