Przygody z cpaniem zacząłem w okolicach 2010 roku. Opiszę w skrócie :)
Przez pierwsze 5 lat były to niewinne zabawy z marihuaną i maczankami. Później zaczęły się zabawy głównie z RCkami typu 4mmc, 3mmc i od około 2018 roku głównie 3cmc oraz od 2020 amfetamina. Szybko wpadłem w potężny ciąg amfetaminowy i do drugiej połowy 2024 roku leciałem w trybie: 3g fety dziennie, praca fizyczna 8h dziennie od poniedziałku do piątku praktycznie bez snu, oraz sobota i niedziela ciężki sen. I tak w kółko.
Przygoda skończyła się w okolicach lipca 2024 roku. Pierwsze 2 tygodnie były męczarnia - rzuciłem pracę bo nie byłem w stanie funkcjonować. Nawet wstanie z łóżka i droga do kibla były wyzwaniem. Spałem około 15-18h na dobę.
Postanowiłem rozpocząć suplementację witamin i nootropów. Po kolejnych dwóch tygodniach odżyłem :) może komuś się przyda… nie zrobiłem wtedy żadnych badań itp. Największym błędem było kupno potasu w tabletkach, ale o tym później.
Ciągłe dbanie o nawodnienie i minimum 2.5l wody dziennie.
Rano na czczo:
- 1x Witamina B Active (B Complex z 4000% B12)
- 1x Slow-Mag B6
- 300mg CDP-Cholina
- 300mg ekstraktu z różeńca górskiego
- 12mg Noopept pod język
Godzina później mały tłusty posiłek lub łyżka oliwy z oliwek:
- D3+K2 MK7 4000jm. 100mcg
- 500mg DHA i 1000mg EPA - tutaj możemy rozważyć fileta z makreli w puszce ale mogą zawierać metale ciężkie, dlatego postanowiłem dostarczać OMEGA 3 z suplementów.
- CO TRZECI DZIEŃ!!! 7mg PRL-8-53 pod język na 5 minut
- 200mg L-teanina
Godzina później:
- elektrolity
- 500mg l-tyrozyny.
Około południa (6 godzin po dawce B complex):
- 1000mg witaminy C
- 4g kreatyny HCL
- ~1g tauryny
- 12mg noopeptu pod język
Dwie godziny później:
- elektrolity
- 200mg EGCG
16:00:
- łyżka oliwy z oliwek + 700mg aniracetam co drugi dzień
17:00 po posiłku:
1x Sanprobi IBS przez 30 dni
19:00:
- 30mg cynku
- fenibut 800mg 2x w tygodniu (!!!)
22:00
- 2x Slow-Mag B6
- Ashwagandha 560mg 9%
Doraźnie przed snem 200mg 5-HTP i 1mg melatoniny (nie przekraczać tej dawki, ewentualnie zwiększyć do 2mg ale tylko przy trudnościach z zasypianiem)
Polecam zjeść banana w ciągu dnia gdy potrzebujemy energii.
Na początku ratowałem się też kofeina (4 kawy dziennie) ale szybko uzależniłem się od kofeiny i brakowało energii w ciągu dnia nawet po kawie. Polecam ograniczyć max do 1 dziennie a najlepiej co kilka dni. Na początku ciężko, potem mamy o wiele więcej energii.
Co do potasu - na samym początku suplementacji kupiłem suplement Potazek i jadłem 3 dziennie, ale ktoś mnie nastraszył że mogę mieć problemy z sercem suplementując potas bez zbadania jego poziomu. Odstawiłem po kilku dniach. Po pół roku w/w suplementacji zbadałem potas; i okazało się że mam powyżej normy. W suplementacji zero potasu, mało jedzenia pomidorów, itp.
Efekty? Morfologia w normie. OB i CRP 0. Kreatynina i eGFR w normie. D3 wynik 35 (nadal mało!) B12 wynik 450 (tu już jest okej, ale nadal suplementuje codziennie 4000%) Testosteron okolice 800.
Czuję się zajebiscie. W okolicy 2022 roku po wypadku miałem 3 miesiące przerwy od cpania i czułem się przez ten czas jak szmata. Wierzę, że w/w suplementacja pomogła mi bardzo szybko wrócić do siebie.
Jedyny problem, to kontakty społeczne, wyjście z tej „bańki” izolacji od społeczeństwa. Póki co, będę eksperymentował doraźnie z tianeptyną.
edit: Zapomniałem dodać, że noopept stosowałem w cyklu 2tyg ON, 2 tyg OFF. Resztę suplementów jem do teraz codziennie w niezmienionej formie. dodano na prośbę autora postu /Mx
Jakby jedne rzeczy pomagały każdemu to by było proste
Świadczy o tym mnogość opini na temat leków no antydepresyjnych Jedne szkodzą inne pomagają. To samo tyczy się pierdolnika w temacie doping mózgu.
W każdym razie jest to jakoś punkt zaczepienia dla osób z podobnym problemem.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
No a w PL „czystej” fety nie ma możliwości nigdzie dostać. Zakładam, że przy największej tolerancji wystarczyłoby mi około 0.5g takiej.
04 maja 2025ledzeppelin2 pisze: Gratuluje . Niestety mózg/ cialo człowieka jest zbyt skomplikowany
Jakby jedne rzeczy pomagały każdemu to by było proste
Świadczy o tym mnogość opini na temat leków no antydepresyjnych Jedne szkodzą inne pomagają. To samo tyczy się pierdolnika w temacie doping mózgu.
W każdym razie jest to jakoś punkt zaczepienia dla osób z podobnym problemem.
To wcale nie jest takie skomplikowane. Jest to przykład bardzo dobrego stacku, a podstawy są identyczne jak np. mój, który przedstawiałem w dziale dopingu mózgu.
Podstawą są dwa nootropy:
- tu noopept, najbardziej sprawdzony i działający u większości pacjentów,
- i PRL, który się sprawdza - u mnie np ta substancja działa źle.
Wszystko analogicznie do mojego zestawu, gdzie moim trzonem jest sunifiram + coluracetam.
Dodatkowo mamy źródło tłuszczyku, żeby nootropki miały na czym działać, czym zwykle są kwasy omega czy oliwa.
Potrzebujemy również choliny - tu jest CDP, u mnie jest to Alpha GPC.
Kolejnym elementem układanki jest jakiś stack witaminowy/mineralowy,tu widzę witaminy z grupy B, cynk czy inne duperele.
Na wyciszenie L-teanina, ewentualnie coś na spanie - u mnie gaba, tu melatonina + 5-htp.
U mnie dochodzą jedynie psychotropy z uwagi na diagnozę depresji nawracającej - tu widocznie pacjent jest pod tym względem zdrowy.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/mozg-jointy-1000.png)
„Tysiąc jointów później” – co naprawdę dzieje się z mózgiem stałego palacza marihuany?
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_artykul_skrot/poldrugs.jpg)
Marihuana najczęściej używaną substancją psychoaktywną w Polsce po alkoholu, kofeinie i nikotynie
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_artykul_skrot/cannababcia.png)
Marihuana? Nie taka straszna, jak ją malowali.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/peruwianka.jpg)
Próbowała przemycić 1,4 kg kokainy w seks-zabawce. Grozi jej kara śmierci
42-letnia obywatelka Peru próbowała wwieźć na wyspę Bali ogromną ilość kokainy oraz tabletki ecstasy, ukrywając je w wyjątkowo nietypowy sposób. Kobieta została zatrzymana przez służby, jeżeli zostanie uznana za winną, może jej grozić nawet kara śmierci.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/cannaworld.jpg)
Właściciele sklepów z marihuaną pozywają stan. Urzędnicy pomylili się przyznając im licencję
Grupa kilkunastu punktów sprzedaży marihuany w Nowym Jorku wniosła w piątek pozew przeciwko stanowi. Właściciele domagają się uznania, że lokalizacje ich sklepów są zgodne z prawem pomimo błędu urzędników, którzy przyznali, że przez lata źle interpretowali przepisy dotyczące minimalnej odległości od szkół. Sprawa trafiła do stanowego sądu najwyższego w Albany.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/drozdze.jpg)
Drożdże piwowarskie reagują na odpowiednie dźwięki i zwiększają produkcję
Wiadomo że rośliny i zwierzęta wydają dźwięki, reagują na nie i za ich pomocą się komunikują. Komunikacja taka zachodzi też pomiędzy zwierzętami a roślinami i odwrotnie. Czy jednak organizmy należące do innych królestw domeny eukariontów w jakiś sposób reagują na dźwięki? Okazuje się, że tak. Reakcję taką zauważono u drożdży piwowarskich. Co więcej można to wykorzystać w produkcji złocistego napoju.