Dział poświęcony harm reduction – metodom mającym na celu złagodzenie negatywnych konsekwencji zażywania środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 2898 • Strona 137 z 290
  • 498 / 27 / 0
jarunawepol

moze wystepuje u ciebie zjawisko "pekajacych zyl " objawia sie to tym o czym piszesz niby krew przy odciagu jest przy wpuszczaniu robi sie bombel robisz ponowie odciag krew jest i wtf ...

jest tez cos takiego jak "puste" czyli marny odciag ale jak wpuszczasz np metkata to od razu wiadomo czy idzie jak leje sie pod skore lub w mieso cholernie szczypie

co do stop to gora 0.5 igla najlepsze imo 0.45 best i powoli bo jebnie i bedzie bombel %-D
https://www.youtube.com/watch?v=qwAT2Lyhzro Albert Kraner - We live in the Underground
  • 16 / / 0
Witam,
Mam problem z dwoma żyłami. Na przedramieniu widać czerwone linie wzdłuż tych żył (to chyba one są czerwone). Nie bolą, ale długo to się goi, już z około 2 tyg, powoli robią się chyba zielone, ale nadal widać mocno czerwień. Co poradzić na to? Dodam, że na siłowni one wychodzą na wierzch - jak to po wysiłku, więc chyba przepływ krwi w nich jest ok.
  • 1959 / 61 / 0
Maść z heparyną. Najlepiej taka 1000j.m. Na poprawę wizerunku żył najlepsza jest opalenizna. Rany po ukłuciach i zdrowa tkanka się ujednolicają kolorytem.
Thirteen seconds to blood-brain barier. thirteen@safe-mail.net
  • 37 / / 0
Zgadzam sie z kolegą wyżej. Tam maść na pewno pomoże.
  • 680 / 43 / 0
słońce i peeling z kawy co tydzień (potem dobry balsam, a na codzień maść z heparyną) pomagały mi szybko uporać się ze śladami po iv jak kiedyś dość często stukałam.
I have only two emotions
careful fear and dead devotion
I can't get the balance right
with all my marbles in the fight
I see all the ones I went for
all the things I had it in for
I won't cry until I hear
because I was not supposed to be here.
  • 839 / 69 / 0
Czyżby peeling kawowy z mojego przepisu? :D Jest dobry na rozstępy, cellulit, ale nie wpadłam na to, że może być dobry na ślady po iv. O maści z heparyną było tyle klepane, że aż wstyd pisać po raz kolejny. Cepan najsuper. Śmierdzi cebulą (dosłownie - wyciąg z cebuli), ale jest naprawdę skuteczny.
Mam pod oczami cienie życia
I wargi mi spierzchły od suszy
w duszy.

47828580/missiv@protonmail.com - napisz mi coś miłego
  • 1889 / 72 / 3
Tak samo polecam Cepan, u mnie nawet grube cięte rany z wypukłych czerwonych zmienił na wklęsłe i białe.
Jeśli możesz przekazać jedną wiadomość ludziom zażywającym narkotyki, powiedz im żeby brali mniejsze dawki.
Muszą zapamiętać słowa starego narkomana - zawsze możesz wziąć więcej, ale nigdy mniej.

~Michael Linnel
Odpisuję tylko na GG i e-mail.
  • 879 / 191 / 5
Mógłby mi ktoś napisać, czym rozcieńczać MST Continus? Używam zagotowanej kranówki, ale prawdę mówiąc boję się tak robić. Każdy pisze inaczej, jedni, że solą fizjologiczną, inni, że wodą do iniekcji, inni, że destylowaną...
Masz problem z wypadaniem z żyły? Spróbuj podczas iniekcji patrzeć na igłę, nie na tłoczek.
Jeżeli czytając moje posty uznałeś opiody za fajne, przepraszam. Byłam strasznie nieodpowiedzialna w czasie swojej aktywności tutaj.
Trzymajcie się ciepło.
  • 1293 / 20 / 0
jeden chuj
Uwaga! Użytkownik Tracerek jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2652 / 387 / 0
Klepsydra pisze:
Mógłby mi ktoś napisać, czym rozcieńczać MST Continus? Używam zagotowanej kranówki, ale prawdę mówiąc boję się tak robić. Każdy pisze inaczej, jedni, że solą fizjologiczną, inni, że wodą do iniekcji, inni, że destylowaną...
Tak naprawdę, co kto lubi ;] Dawno temu używałam do tego wody do iniekcji, inni polecają sól, a jeszcze inni ją odradzają ze względu na ciśnienie osmotyczne. Prawda jest taka, że zwykła woda mineralna, niegazowana się do tego nadaje (i chyba jest najlepsza, przynajmniej dla mnie, a używam już hohoho). Jeśli masz obiekcje, możesz dodatkowo zagotować, a potem wystudzić. Przy mst często powstaje glut, który tworzy masa tabletkowa (wypełniacze), ciężko to odfiltrować, tutaj też są różne sposoby - można robić takie tabletki na zimno lub ciepło, każdy ma swoje sposoby. Ja wolałam na przemian zagotowywać, odfiltrowywać, ostudzać, a potem znowu, a przede wszystkim - dzieliłam porcję na 2 części i filtrowałam osobno. Dzięki temu procent uzyskanego towaru jest większy, niż gdy przerabiamy porcję na raz.

Jeszcze jedna sprawa - gdy już przefiltrujesz, ile się da i więcej nie będzie szło, to glut oczywiście ląduje w japie, nie w śmietniku, jak to niektórzy mają nawyk robić.

A chuj, napiszę to - najlepsza woda mineralna, niegazowana ~~
Spoiler:
Uwaga! Użytkownik Blue_Berry jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 2898 • Strona 137 z 290
Newsy
[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.