Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
bamboclat pisze: grzybki w kubku zalewasz sokiem wyciśniętym z całej cytryny, czekasz 20 minut po czym zalewasz to wrzątkiem (możesz wrzucić torebkę z ulubioną herbatką wcześniej), cytryna 'zamienia' psylocybine w psylocyne więc masz więcej aktywnego składnika i teoretycznie powinno wejść bardzo szybko i mocno skracając nieprzyjemny bodyload i dolegliwości żołądkowe :) pozdrawiam
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
a żeby nie bylo oftpu to wydaje mi się, że temperatura nie aż tak bardzo szybko rozkłada psylocybine i psylocyne, najlepiej było by to sprawdzić doświadczalnie ale jak wiadomo surowca szkoda :P
herbata grzybowa:
grzyby
zielona herbata 2 łyżeczki i więcej
miód
SMACZNEGO! :)
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.