Dyskusja na temat grzybów halucynogennych, m.in. łysiczki lancetowatej i muchomora czerwonego.
Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 7757 • Strona 768 z 776
  • 1044 / 91 / 0
etanol
Wiem, że są zwolennicy picia % przed wszystkim. Każdy lubi co innego... U mnie to się nie sprawdza. Akurat nie z grzybami próbowałem, tylko z 4 podstawioną tryptaminą. Podróż pamiętam do dziś, aczkolwiek zahaczała o skrajność. Ja nie polecam. Co innego po użyciu grzybów, gdy powoli lądujemy wypić sobie tyle ile trzeba, żeby ostatecznie zasnąć;)
DXM
Tutaj zależy od doświadczenia. Jak kto zna możliwości dekstrometorfanu, to można i przed wszystkim sobie zarzucić ile dusza zapragnie. Ja swego czasu dozowałem np. 225 DXM, potem kolejne 225 DXM, a wtedy próbowałem zjeść 100 krajowych świeżych łysic. Chyba przy 70 straciłem rachubę i odpłynąłem w swoje rozkminy.
marihuana
Jak wyżej, zależy ile się już wypaliło. Od siebie dodam, że wolę palić po wszystkim niż przed wszystkim. Jak się upalę przed grzybami / tryptaminami / fenyloetyloaminami to podróż nabiera chaotcznego kierunku. Jeśli zapalę po wszystkim to przechadzka nabiera jakby nowych kolorów.
amfetamina
Próbowałem tylko przed i w trakcie 1 raz.
Ogólnie porzeszone horyzonty myślowe, jednak gdy psychodela ustępuje trzeba jakoś ciągnąć na białym, aż w końcu przychodzi zjeba. Wtedy koda się rozumie, albo co kto ma dostęp do czego najszybszy.
Benzodiazepin nie lubię, beta - ketonów też nie lubię.
Szrómsów akurat nie łączyłem z innymi ukazywaczami duszy, jakoś nie miałem potrzeby. Ponadto, jak dla mnie wszelkie syntetyczne tryptaminy 4 czy 5 podstawione to jakaś część tej grzybowej zupy, coś jak PST a inne alkaloidy maku oddzielnie.
  • 2990 / 1651 / 35
Enigma mushrooms ktoś już jadł?

Fuzja /D5

Tak to sprzedają.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Uwaga! Użytkownik AnnaS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 17 / 4 / 0
Z tego co czytałem to Enigma jest bardzo mocna. Po przetworzeniu masy i informacji na temat spożywania grzybów wkręciłem się w temat i zacząłem szukać odpowiedniej odmiany dla siebie. Z tego co wyczytałem gatunek Natalensis jest bardzo przyjemny w działaniu i nie powoduje ciężkiego bodyloadu. Znalazlem Nemezis Black cap w wersji full auto na necie i to jest jej mocniejsza odmiana. Daje mi już drugi super rzut. Pierwszy już wysuszony 🙂 I czekam już tylko na odpowiedni moment kiedy będę mógł wejść pierwszy raz w ten świat. Nie powiem jaram się bo tyle się naczytałem i chce się dobrze przygotować i poukładać sobie wszystko w życiu. Myślicie że 2g na pierwszy raz będzie dobre?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 7 / 3 / 0
cześć psychonauci ;))
osobiście mam doświadczenie tylko z naszymi polskimi łysiczkami lancetowatymi, ale jako iż moja możliwość w tym roku wyjścia na poszukiwania jest ograniczona, to mam do Was pytania. jaki kit polecacie dla kompletnego laika pod względem hodowania? coś podobnego do profilu działania wyżej wymienionych.
  • 17 / 4 / 0
Ja właśnie szukałem czegoś takiego jak Łysiczka. Natalensis Black cap szybko rośnie i z tego co piszą jest 3 razy mocniejszy niż zwykły cubensis i dział bardziej pobudzająco. Z wyglądu też jej bardziej po drodze.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 5 / / 0
Wiem, że może to być głupie pytanie, ale wolę się dopytać specjalistów tych tematach. Znajomi 16-20 lat zachęcali mnie do spróbowania grzybków i mega mnie zaciekawiły i planuje już przygotowanie do przyszłego tripa z znajomym za jakiś czas tylko chciałbym się dopytać czy grzybki mogą jakoś bardzo negatywnie wpłynąć na osoby poniżej 18 roku życia (tak 16-17 lat) czy nie ma tu właściwie różnicy w tym co może wywołać u osób powyżej 18 roku życia? Zdaję sobie sprawę z tego jakie mogą być zagrożenia, ale znam jedynie przypadki osób dorosłych oraz w książkach i na internecie jest tylko o tej grupie osób. Wolę być poprostu ostrożny, bo wiem że mózg się w tym wieku intensywnie rozwija. Jedyne substancje z jakimi miałem do tej pory doczynienia to mj tak samo jak wspomniany znajomy.
  • 17 / 8 / 0
Dobra zrobiłem tak . Dziś zabrałem saperkę i wiadro. Pojechałem na spota łysiczkowego i wykopałem kępę trawy z 7 grzybami w różnym stanie rozwoju . Wjebałem to do wiadra a wiadro do auta. Jechałem z tym 30 km na nowe stanowisko (działkę mam blisko). Wkopałem je w podobne miejsce czyli 150m od lasu 50m od rowu z wodą. Niestety miernik pH rozjebany miałem więc nie miałem jak sprawdzić. Całość udokemtowałem fotograficznie. I ciekawe czy za kilka lat coś z tego będzie ....
  • 1 / / 0
Czy są jakieś informacje, na temat działania grzybów na osoby ze spektrum autyzmu?
  • 490 / 295 / 0
Pokażę Wam to, czego nie ma.
  • 2 / / 0
Dałem kumplowi 1.5 g suszonych jack frost (sam zjadłem tyle na 1 tripa i efekty były odczuwalne), problem jest taki, że nic prawie nie odczuł co prawda zjadł od razu je po pizzy ale minęły 3.5 h i totalnie nic oprócz jakichś falowań delikatnych. Pytanie czy to wina zjedzenia ich po posiłku czy możliwa jest opcja, że jest on mało podatny i potrzebuje dawki razy 2?
ODPOWIEDZ
Posty: 7757 • Strona 768 z 776
Newsy
[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.