Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
bałem się problemów az pamięcią i koncentracją, więc nie chciałem przesadzić,wróciłem do domu po 4 godzinach od zażycia i ciężkawo mi było zasnąć
kiedyś spróbowałem xanax i stwierdzam,że zawiera on w sobie większą prospołeczność niż GBL, ale opowiadając kawał na xanaxie go zapomniałem :-D, przy GBL zachowałem i koncentracje i pamięć-być może tu jestpomocne działanie dopaminy równoważace GABA, kutas też nie stal jak dziki, ale to impreza wśród znajomych, więc nawet lepiej ;-)
dzisiaj zjazdu nie mam no ale dawka przyjęta to 0.5 ml GBL, mimo żę 1 mg xanaxu już strasznie mną "potrząsało"
następna dawka to 0,7 ml zobaczymy jak będzie
ja tu powiem, żę najbardziej cenie sobie wypowiedzi electrofreaka, a skoro gość mówi, że czuje 0.3 ml, dlaczego ja mam nie poczuć 0,5 ml?
nie chce stracić świadomości, wcoraj mimo 0.5 ml byłem pewny, że mógłbym prowadzić auto, ale tego nigdy nie zrobie, bo nie wiem na ile to iluzja
niektórzy mówią o gastrofazie na GBL-u, ja dzisiaj luzik, czuje się jak na redukcji-kalorie pod kontrolą, gastrofaze to mam choćby po witaminach z grupy B-wtedy to potrafie zassać :-)
a dodam, żę mam bardzo słabą silną wolę
W zupełności wystarczy, by poczuć działanie.
Przy pierwszych zażyciach, zanim ustali się poziom enzymów odpowiedzialnych za metabolizm GBL do GHB, reakcje na taką dawkę mają indywidualny charakter, ale melon27 nie jesteś jedynym, na którego takie dawki działąją. Prawie gram GHB to na pewno nie placebo. Mój sex karzeł odczuł taką dawkę za pierwszym razem, podobnie jak i jego brat.
Nawet potem, gdy wzrośnie tolerancja, dawka 0.5ml GBL jest odczuwalna, chociaż preferuje 1.5ml w pierwszym rzucie + 1ml po 45 minutach. I nigdy więcej, no chyba, że chce iść spać.
Andrew Eldritch
§h¶ôňgĽéĐ.
na pełny to i 2ml często nie czuję
- waga
- interakcje z innymi substancjami
- charakter indywidualnej reakcji na G
- model dawkowania (np 1 dawka na raz czy ta sama ilość przyjmowana stopniowo)
- set & setting
wszystko to może mieć wpływ na charakter doświadczenia z G.
Zawartość żołądka nie powinna mieć dużego wpływu na intensywność, ale na subiektywną percepcję doznania - bez dwóch zdań, do tego pusty żołądek zwykle przyspiesza" wejście" substancji.
Co do GBL na pusty żołądek:
GBL działa drażniąco na śluzówki. Na ściany żołądka zapewne też, ale żołądek na co dzień obcuje z kwasem. Jeśli już ktoś pije GBL (który, w przeciwieństwie do GHB, nie jest przeznaczony do spożycia, to przemysłowy lakton i rozpuszczalnik), to robi rozsądnie albo rozcieńczając go wodzie (minimum 1-1.5ml:250ml) i do tego popijając ten roztwór (wodą, nie piwem, lol) albo nalewając GBL do kapsułek i łykając.
Z tym, że *nigdy* na pusty żołądek.
Zawsze je coś wcześniej, bo chce żeby mu żołądek posłużył przez lata.
Andrew Eldritch
vart pisze: 0.5ml? Placebo na 100%.
W każdym razie, nigdy nic nie wiadomo.
melon27 pisze: a dodam, żę mam bardzo słabą silną wolę
Zawartość żołądka nie powinna mieć dużego wpływu na intensywność, ale na subiektywną percepcję doznania - bez dwóch zdań, do tego pusty żołądek zwykle przyspiesza" wejście" substancji.
[/quote]
Według mnie ma wpływ, po obfitym obiedzie GBL wchodzi Ci na tyle wolno, że efekty wjazdu są słabe. Wtedy musiałem wrzucać większe dawki.
A teraz parę detali ode mnie - wczoraj pierwszy raz od równo 35 wrzuciłem giebla.
Przestałem zarzucać ze względu na problemy ze snem, bezdech, złe samopoczucie po.
Wbiliśmy z kolegami, wrzuciliśmy po 2ml do szklanki wody ruszyliśmy w miasto.
Czapa po 30 minutach całkowicie mi zeszła, a kumple byli pogieblowani w najlepsze - akcja, reakcja, spaliliśmy po lufce strasznie chemicznego skuna na łeb i do boju. I w tej chwili przyszło piękne połączenie głupawego śmiechu które przecinało się z uczuciem pogieblowej lekkości. Miałem wrażenie, że waga mojego ciała od stóp do szyi jest równa gramowi, podczas gdy bania waży parę ton i to on trzyma mnie jako balast przy ziemi.
Po paru fajnych akcjach, wróciwszy do domu przyszła pora na negatywne efekty:
- pierdolony bezdech trzymał mnie cały dzień
- serce wali jak szalone
- na skórze w różnych partiach ciała miałem strasznie swędzące i piekące punkty, przeszło po nocy (wcześniej myślałem że to od czegoś innego, ale widać że się myliłem)
- w nocy znów nie spałem
I to chyba na tyle. Póki co, mam jeszcze dodatkowych parę podejrzeń co do tej substancji. Ale zostawię je na później, kiedy będę mieć więcej informacji. W każdym razie powiem wam jedną ważną rzecz - nie trzymajcie tego w plastiku. I chuj z tym, że to topi tylko niektóre polimery - potrzymajcie sobie parę ml w plastikowej strzykawce przez parę dni, a potem zbadajcie węchowo/smakowo substancje. Skutki? Pachnie inaczej, smakuje inaczej, klepie inaczej i chuj wie jakie szkody wyrządza organizmowi. Strzykawka nie rozpuszczona, ale to nie znaczy że nie zachodzą tam żadne reakcje - zachodzą, tylko pewnie na tyle powoli, że wydaje się to bezpieczne.
Oj, znów się rozpisałem o pierdołach. ;/
W każdym razie powiem wam jedną ważną rzecz - nie trzymajcie tego w plastiku. I chuj z tym, że to topi tylko niektóre polimery - potrzymajcie sobie parę ml w plastikowej strzykawce przez parę dni, a potem zbadajcie węchowo/smakowo substancje. Skutki? Pachnie inaczej, smakuje inaczej, klepie inaczej i chuj wie jakie szkody wyrządza organizmowi. Strzykawka nie rozpuszczona, ale to nie znaczy że nie zachodzą tam żadne reakcje - zachodzą, tylko pewnie na tyle powoli, że wydaje się to bezpieczne.
(później poszukam jak się nazywają te plastikowe butelki, w których można trzymać GBL)
Andrew Eldritch
No to mnie trochę zaskoczyliście z tymi dawkami. Pamiętam jak jedna moja koleżanka po 1.2ml zupełnie odpadła i myślałem że to przypadek skrajny ;p
GBL to zdradliwa dziwka. Świat bez gibla jest piękniejszy! :]
§h¶ôňgĽéĐ.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/mmnaswiecie.png)
Mówili: "Narkotyków to ja nie chcę". Dopóki ból stawał się nie do zniesienia
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/marsz-wyzwolenia-konopi-w-warszawie-28-05-2022-r-.jpg)
Zróbmy przykrość „gangom ze Wschodu” i zalegalizujmy marihuanę (na dobry początek)
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_artykul_skrot/nowenarkogis.jpg)
Coraz więcej Polaków przedawkowuje nowe narkotyki. Raport GIS
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/jalowki.jpg)
Przemycają narkotyki w ciałach żywych jałówek. Eksport bydła z Meksyku do USA kwitnie
Meksykańskie kartele wykorzystują żywe bydło do przemycania narkotyków przez granicę USA. Narkotyki zaszywają wewnątrz zwierząt.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/10_lat_dla_producenta.jpg)
10 lat więzienia dla producenta metamfetaminy. Legnicki sąd wydał wyrok
Przestępstwa narkotykowe to coraz większy problem. W jednej z takich spraw zapadł właśnie wyrok. Sąd Okręgowy w Legnicy skazał na 10 lat więzienia 34-letniego Jakuba C., który na przemysłową skalę produkował metamfetaminę. Wytwórnia działała w garażu na terenie prywatnej posesji w Niemstowie pod Lubinem.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/diler_warszawa_15.jpg)
18-latek złapany na gorącym uczynku. W biały dzień sprzedawał narkotyki na ulicy
Bielańscy wywiadowcy zatrzymali dwóch mężczyzn na gorącym uczynku podczas transakcji narkotykowej. 18-latek przekazał 20-latkowi blisko 20 gramów marihuany. W wyniku dalszych działań funkcjonariusze zabezpieczyli przy nim oraz w jego mieszkaniu dodatkowe narkotyki – marihuanę i tabletki zawierające MDMA. Obaj trafili do policyjnej celi. Prokurator zastosował wobec 18-latka środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego.