Kwas gamma-hydroksymasłowy i jego pro-drugs (w tym GBL i 1,4-butanodiol).
Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 40 • Strona 1 z 4
  • 565 / 7 / 0
Zauwazyliscie cos takiego po GBLu? Chodzi mi o dlugoterminowe zazywanie, pozniej na trzezwo. Nie jestem pewien na 100%, ale wydaje mi sie, ze zrobilem sie bardziej agresywny niz zazwyczaj. Prosta rzecz, badz matka, ktora mnie denerwuje, konczy sie glosnym "kurwa", po kilku sekundach wracam do normalnego stanu, za to znajomi nigdy u mnie tego nie powoduja.
Ostatnio zmieniony 10 grudnia 2009 przez FreeOfMe, łącznie zmieniany 1 raz.
Feel free. Of me.
  • 585 / 52 / 0
Po sobie i znajomych moge stwierdzic ze to typowy objaw przy dlugookresowym spozyciu. Podczas odstawiania jeszcze bardziej to sie nasila. Fakt znajomi z ktorymi sie bardziej luzny stosunek nie powoduja takich zgrzytow, ale rodzina czy dziewczyna moze juz wyzwolic furie.
Ogolnie gbl powoduje ostra hustawke emocjonalna, czy to radosc czy smutek odbieramy duzo bardziej wyraznie.
Każdy mam prawo do wypowiedzi, choć nie oznacza to, że zna się na tym o czym mówi
  • 565 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: FreeOfMe »
Czyli dobrze mi sie wydawalo. Moim zdaniem dzieje sie tak przez oddzialywanie na receptory alkoholowe, ale alkohol nie wywoluje u mnie agresji, chyba, ze polaczony z zolpidemem :-D Swoja droga zostawilem wtedy skrzydelko z kurczaka w szafie na buty %-D
Feel free. Of me.
  • 682 / 8 / 0
pierdolenie... po prostu jestes agresywny normalnie tylko to w sobie tlumisz a po GBL wychodzi jaki jestes naprawde, tak ja sa alkoholicy ktorzy pija na humor i sa milusi, i tacy ktorzy loja a pozniej sa gresywni, robia awantury o nic etc

nie zwalalbym agresywnosci na GBL tylko na siebie ;-)
Sun Was High (So Was I)
  • 565 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: FreeOfMe »
Mylisz sie. Z natury nie jestem agresywny, nawet po samym alkoholu.
Feel free. Of me.
  • 585 / 52 / 0
Skad ty takie madrosci bieresz? Mowisz ze po pijaku prawdziwe ja sie ujawnia? Znasz jakis ludzi dluzszy czas ktorzy w miedzyczasie zostali alkoholikami? Dopiero ujawnili swoje prawdziwe oblicze wg ciebie? Pierdolisz od rzeczy, kazda uzywcza wypacza zachowanie, a nalogowe wpierdalanie czegokolwiek tymbardziej.
Każdy mam prawo do wypowiedzi, choć nie oznacza to, że zna się na tym o czym mówi
  • 750 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: vart »
U mnie nie występuje ukierunkowana agresja, tylko ogólne wkurwienie na świat. Ale może to ma jakiś tam związek z hormonami? W końcu GBL coś tam psuje w gospodarce hormonu wzrostu i nie tylko.
Ostatnio zmieniony 10 grudnia 2009 przez vart, łącznie zmieniany 1 raz.
      
            §h¶ôňgĽéĐ.
  • 565 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: FreeOfMe »
Skad ty takie madrosci bieresz? Mowisz ze po pijaku prawdziwe ja sie ujawnia? Znasz jakis ludzi dluzszy czas ktorzy w miedzyczasie zostali alkoholikami? Dopiero ujawnili swoje prawdziwe oblicze wg ciebie? Pierdolisz od rzeczy, kazda uzywcza wypacza zachowanie, a nalogowe wpierdalanie czegokolwiek tymbardziej.
Wez ogarnij czlowieku, Twoje teorie nie sa moimi. Kazda uzywka wypacza, wiem o tym, stalem sie troche inny po dragach, ale GBL wywolal u mnie agresje. Alkohol mnie uspokaja, tak jak moich przyjaciol, za to zdegenerowani ludzie, ktorzy wynosza klucze z obi, sprzedaja je taksowkarzowi, zeby miec na trawe, po grubej najebce lapia agresora, stad moja teoria. Co do trawy, to powinienes zajarac, bo juz Cie lapie agresja po GBLu :)

I to nie jest nalogowo. Ja tego po prostu duzo wrzucam, dochodze do 10-20 dziennie (polewam 2-2,5 i jak troche schodzi to dolewam 0,5-1) ale robie przerwy, daje sobie Jezusowi zabierac, zeby nie kusilo. Nie cisnie mnie jak tego nie ma, a w moim przypadku szybko sie konczy, a nim zamowie kolejna butelke to mija z 3-4 tyg.
Ostatnio zmieniony 11 grudnia 2009 przez FreeOfMe, łącznie zmieniany 3 razy.
Feel free. Of me.
  • 585 / 52 / 0
Nie wiem do czego pijesz, post byl skierowany do NiezdrowegoAntoniego.

Nigdy nie przejawialem nawet znikomej agresji po alkoholu, ani zadnej innej uzywce. Ta po gbl to tez raczej wkurw i ewentualnie zbluzganie kogos inna agresja niz werbalna dalej jest nierealna z moim usposobieniem.

Od czasu regularnego ciagu giblowego mj spadla jakos u mnie w hierarch uzywek do ktorych czuje czesty pociag, lubie dalej zapalic ale raczej nie za czesto.
Każdy mam prawo do wypowiedzi, choć nie oznacza to, że zna się na tym o czym mówi
  • 565 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: FreeOfMe »
Ja tez wlasnie ostatnio mniej pale. Generalnie dlatego, ze to tez super rzecz, a jest tansza i mniej przypalowa. Fuck, jestem uzalezniony od odurzania sie... Ale nie chce tego zmieniac. Teraz oczywiscie tez jestem zgieblony. Ehh, zycie cpuna... Przydalby sie jakis detox
Feel free. Of me.
ODPOWIEDZ
Posty: 40 • Strona 1 z 4
Newsy
[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.

[img]
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii

Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.