Siema DivideaD widzę że ożyłeś :D, w porę.
Tez mam chrapke żeby to zajebać, tak samo jak czaje sie na 25 NBOH.
Tabsy wyglądają podobnie do pyrazolamu 0,5 jednak są lekko większe i grubsze. Z jednej strony wytłoczone 10, a z drugiej przedziałka, świetnie się przyda do dorzutek)
Ogólnie rzecz biorąc, nie mam zbyt wielkiego doświadczenia z grupą 2c-X, ale jeśli chodzi o sam bodyload w dawce 10mg, odczucia były podobne do 2C-C tzn. mdłości i lekkie rozwolnienie, które ustąpiły po ok 30-40min..
Samo działanie zacząłem odczuwać już po ok 15min tzn. lekkie zmiany postrzegania otoczenia, nasycenie kolorów, oraz uczucie lekkiego poddenerwowania, niepokoju, które szybko ustąpiło..
Dawka zdecydowanie nie była duża, ale samo działanie, które się objawiło jest zdecydowanie na duży plus, a mianowicie odczuwalne dzialanie empatogenne z lekkim sajko twistem. Efekty wizualne raczej nie zaskakujące tzn. lekkie falowanie, HD tekstury, a także aktywność przy zamkniętych powiekach..( nie piszę o wizualach, a raczej czymś w postaci szumu, kolebki z której może wyjść coś fajnego w dawce ok 20mg, według moich odczuć..)
Chęć bliskości, kontaktu z drugą osobą zdecydowanie jest wprowadzona na wyższy poziom, choć do madmana to jeszcze daleko...
Sama substancja, w moim odczuciu, ma lekko falowe działanie, a same efekty zwiększają się z upływem czasu, jednak nie w sferze wizualnej a raczej przestrzeni mentalnej. Introspekcja jest zdecydowanie zauważalna i inspirująca jednak w zupełności pozbawiona mindfucka czy niepotrzebnych loopów ( przypominam, że moja dawka jest raczej wprowadzeniem, a niżeli pełnym tripem, ale wydaje mi się, że nawet przy większych ilościach nie powinno być problemów, przy odpowiednim BHP ;-)
Działanie się ustabilizowało (peak??) po ok 2,5 h ( wziąłem ok 7pm) i szczerze napiszę, że to cudo jest zdecydowanie warte uwagi, jednak dawki rzędu 15-20mg byłyby bardziej wskazane bez obawy o waso czy coś. Temperatura ciała jest podwyższona, ale nie ma tragedii, ogólnie pomijając sam bodyload, jest to substancja przyjazna ciału bez znacznego wjazdu serce itp.
Muzyka brzmi bardzo fajnie, jednak to jeszcze nie jest to. Następnym razem zacznę od 15mg, które na pewno okaże ten twór w pełniejszych barwach ale i tak nie spodziewam się fajerwerków.. za to zdecydowanie rozpatrzę opcje z MDMA (honeyflip w wersji Fly). Podejrzewam, że podkręcą się w ciekawy sposób, ale to dopiero za kilka miechów...robię przerwę od sajko, czas na integrację z światem :-D
Ostatecznie, w moim odczuciu Reptaljanie nie zawiedli po raz kolejny, wypuszcając kolejny diament na rynek. Jedyne co daje do życzenia to cena, ale nie uważam abym zle wydał pieniądze, a wręcz przeciwnie cieszę się mając to przy sobie z myślą o miksach w przyszłości... :-D
...jakiekolwiek konsternacje związane z bromo warzką są rozwiane....temat jest legit i nadaje się do sporzycia przez ludzi :-D
Snifem zaoferowało mi to najmocniejsze doznania psychodeliczne
po 5 mg na dziąsło pewien osobnik obudził się w szpitalu ale miło to wspomina.
miał by c prezydentem ale jak bolek podpierdala :D
No właśnie, ja także się zdziwiłem gdy napisałeś o tych 5mg w nos.. nie to żebym był jakoś super doświadczony w tej grupie sajko, ale czytałem pierwszy raport nt. FLy, chwilę po tym, gdy sie pojawiło i koleś opisywał działanie dawek 16mg oral + 7,5h póżniej, 10mg do nosa, nie stwierdzając niczego ekstremalnego, tak jak ty to przedstawiłeś....także bardzo prawdopodobne, że piszemy o dwóch różnych substancjach..
0.5-3mg donosowo, dodziąsłowo
Do tego duży osobniczy rozrzut. Sprawdzone na jednym sorcie.
3mg donosowo to ma być czapa? Cos kurwa nie chce mi sie wierzyc.
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
Utylizacja medycznej marihuany w Krakowie. Urzędowe plomby i specjalny nadzór
Medyczna marihuana oraz leki zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe nie mogą po prostu trafić do zwykłego kosza na śmieci.
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.
