Eter dietylowy

Najprostsze substancje odurzające, m.in. eter dietylowy i podtlenek azotu (N2O).
Więcej informacji: Inhalanty w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Dysocjanty

Posty: 157 Strona 12 z 16
Rejestracja: 2009
  • 1864 / 53 / 80

Ten co ja teraz mam jest przeterminowany o 9lat i działa bez zarzutu. Ale stabilizowany fenidonem więc z tego co rozumiem to zapobiega to tworzeniu sie tych tlenków.
Rejestracja: 2013
  • 98 / / 0

Dzwina substancja.
Kilka niuchów i 5 minut efektu.
No i ten okropny posmak eteru w przełyku, bleee.
Przez dwa dni mi się tym bekało.

Narkotyki z tabletek na katar, dostępnych bez recepty w każdej aptece. Tropy prowadzą do polityki

Dziennikarze portalu GazetaWroclawska.pl i Superwizjera TVN ujawniają kulisy międzynarodowego narkotykowego biznesu na wielką skalę.
Rejestracja: 2011
  • 297 / 3 / 0

Spróboj z DXM albo blanta przypal, efekty fajniejsze i dłuższe ;)
Rejestracja: 2010
  • 4199 / 603 / 16

Ile tego się leje na jedno kiranie ?
Rejestracja: 2010
  • 2372 / 46 / 0

Na szmatkę tyle, by się móc zaciągnąć i przy tym nie udusić. ;)

@Pider
Radzisz mix DXM z eterem, ale nie zapominajmy, że i jedno i drugie działa na błędnik i zaburza go.
Ostatnio zmieniony 09 kwietnia 2013 przez hipollek, łącznie zmieniany 1 raz.
Rejestracja: 2011
  • 297 / 3 / 0

Taki w tym cel, fajnie jak grawitacja Cię robi w chuj :gun: Oczywiście w granicach zdrowego rozsądku :)
Rejestracja: 2013
  • 98 / / 0

Ciekawy pomysł !
Spróbuje, dzięki :D
Rejestracja: 2010
  • 67 / 1 / 0

Zdarzyło się wam zatruć eterem? Jakiś czas temu naprawdę musiałam przegiąć z ilością jaką wywąchaliśmy z chłopakiem w jeden wieczór. Efekty rano jak najgorszy kac, a najgorsze, że do dzisiaj sam zapach z daleka mnie mdli i nie mogę się tego pozbyć, a bardzo lubiłam od czasu do czasu ten rodzaj porobienia. Jakieś pomysły jak to przezwyciężyć?
Rejestracja: 2005
  • 1645 / 199 / 0

lady_calibra pisze:
musiałam przegiąć z ilością jaką wywąchaliśmy z chłopakiem w jeden wieczór. ?
Po co?

A ten "kac" to normalny efekt strucia RO, albo ja się nie znam. Wiem, że w Fear and Loathing in LV wąchali eter, no ale poczytaj o szkodliwości eteru samego w sobie to znajdziesz odpowiedź na swoje pytanie. Ja kiedyś próbowałem się tym uśpić na skręcie - nie pomogło.
Rejestracja: 2009
  • 1864 / 53 / 80

Bo po eterze są skutki uboczne - właśnie takie strucie i hujowe akcje, ja tylko ze 3-4 razy sie tym zbuchałem i dałem sobie spokój oddałem reszte kumplowi. Najlepszy inhalant to rozpuszczalnik nitro, reszta jest hujowa i nie warta nawet swojej groszowej przeważnie ceny. Zresztą nitro też ma ultra zjebane skutki uboczne ale przynajmniej ma ciekawe działanie, a reszta inhalantów to ćpanie z poprzedniej epoki - nie na dzisiejsze czasy.
Posty: 157 Strona 12 z 16
Wróć do „Środki wziewne”
Na czacie siedzi 140 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości