Bede obstawał przy swoim, może to kwestia osobnicza ?
Tego nie wiem, i nie chodzi mi tutaj o przelicznik Ashton, tylko o obiektywne zażycie tego leku.
I choć nie jestem od niego uzależniony, to z chęcią kupiłbym sobie z jedno, dwa opakowania.
Niestety nie mam recepty... :(
A szkoda.
Pozdrawiam,
Młody człowiek
30 września 2025Non pisze:Jeśli miorelaksacja, lekkość bytu, gumowe ścięgna, euforia połączona z dodatkiem przeciwlękowej komponenty NIE jest rekreacją, a Klon, który działa gdzieś w lekko w tle JEST to ja już kurwa sam nie wiem, czym jest wg. Was "rekreacja" po benzo...09 lutego 2024boller pisze: @WALLSTREET ostatnio jadłem te benzo i o ile po tym zaśniesz i będziesz miał nawet lekkie problemy z równowagą jak po alkoholu to żadnych efektów rekreacyjnych jak np. w klonazepamie.
BTW Estazolam choodzi za mną od kilku miesięcy i MUSZĘ go zdobyć. Resztę już próbowałem i to ostatni element do kolekcji.
Zrozumcie, że nie ma dwóch takich samych organizmów i na każdego każdy lek może działać inaczej.
Dlatego dyskusje czy kłótnie czy jedno benzo działa na kogoś super a inne np. jedynie w tle a na drugiego na odwrót nie mają sensu.
Trzeba pisać o swoich odczuciach biorąc dane benzo czy inny lek a nie wmawiać komuś, że na mnie działa tak to na ciebie musi tak samo. Przecież to bez sensu.
16 września 2025stuk pisze: 10 mg do snu żebym poszedł to duża dawka?
Proszę moda o scalenie postów.
scalono /Merx
Dodam, że znaczenie może mieć również kondycja w jakiej jesteśmy danego dnia. Wyspani, niewyspani, zmęczeni, co jedliśmy, braliśmy ostatnio. Na mnie estazolam potrafił w przeróżne sposoby działać. Od euforii po zamułę i odcięcie emocjonalne. Ale nigdy mnie nie uśpił za bardzo. Ale zawsze warto z redbullem, czy kawą. Chyba dziś sobie zapodam, zobaczymy, co z tego wyjdzie.
14 października 2025Mariano88 pisze:Ty chyba nie wiesz co to reakcja osobnicza. Na jednego 2mg klona zadziała tak euforycznie, że będzie czuł się niezniszczalny i ogólnie bardzo zadowolony z działania a inna osoba po 0,5mg będzie ospała i uważała, że klon nadaje się jedynie do spania. Znowu ta osoba co po "dwójce" klona będzie czuła euforię po 0,5mg czy 1mg alpry będzie ospała i stwierdzi, że to jedynie działa nasennie a ta co po 0,5mg klona chodzi ospała po 1mg alpry będzie się czuła bosko.30 września 2025Non pisze:Jeśli miorelaksacja, lekkość bytu, gumowe ścięgna, euforia połączona z dodatkiem przeciwlękowej komponenty NIE jest rekreacją, a Klon, który działa gdzieś w lekko w tle JEST to ja już kurwa sam nie wiem, czym jest wg. Was "rekreacja" po benzo...09 lutego 2024boller pisze: @WALLSTREET ostatnio jadłem te benzo i o ile po tym zaśniesz i będziesz miał nawet lekkie problemy z równowagą jak po alkoholu to żadnych efektów rekreacyjnych jak np. w klonazepamie.
BTW Estazolam choodzi za mną od kilku miesięcy i MUSZĘ go zdobyć. Resztę już próbowałem i to ostatni element do kolekcji.
Zrozumcie, że nie ma dwóch takich samych organizmów i na każdego każdy lek może działać inaczej.
Dlatego dyskusje czy kłótnie czy jedno benzo działa na kogoś super a inne np. jedynie w tle a na drugiego na odwrót nie mają sensu.
Trzeba pisać o swoich odczuciach biorąc dane benzo czy inny lek a nie wmawiać komuś, że na mnie działa tak to na ciebie musi tak samo. Przecież to bez sensu.
Kolego, korespondujesz z ex-moderatorem tego działu i tak się składa, że zarówno dział Depresantów jak i Opio jest mi znany od podszewki. Zadałem pytanie dosadnie, czym jest dla Was "efekt rekreacyjny", ponieważ z aptecznych BZD jadłem wszystkie, prócz Estazolamu (Nitrazepam nawet mnie nigdy nie interesował, ale pamiętam np. czasy, gdy dostępny był jeszcze Tetrazepam), więc proszę, nie imputuj braku wiedzy, bo się możesz pośliznąć.
Pytanie brzmi: czym jest rekreacja po benzodiazepinach według Waszych OSOBNICZYCH odczuć.
- uczucie niezniszczalności?
- gadatliwość / zanik lęku, który przypomina twn po lekkim upojeniu Etanolem?
- komponenta miorelaksacji?
- amnezja następcza?
- podkład z BZD pod Kodę / MRPH / Oxy? Jeśli tak: jakie BZD według waszych OSOBNICZYCH odczuć działa jako debeściak?
- Poczucie zmiany percepcji czasu?
- komponenta nasenna?
- to, że łapy Ci się nie trzęsą, gdy jesz zupę łyżką?
Serio pytam. Bo dla mnie 20mg klona / 10mg Alpry nic nie wnosi.
Ale już 36mg i wzwyż Bromazepamu / 100mg Diazepamu / 100-200mg Temazepamu są idealne i spełniają KAŻDY wymóg.
Królem jest oczywiście Bromazepam i tu nie ma o czym dyskutować...
RC nigdy nie jadłem, nie chcę, nie znam.
Mówię o wyłącznie tych aptecznych.
Przy tak dużych dawkach przestaje się czuć działanie, dopiero miksy i jeszcze większe dawki pozwalają czuć miorelaksację i całkowity zanik lęku. Ale znacząco lepsze działanie jest po 1mg clona bez tolerancji niż walenie tak chorych dawek.
Zejdź chociaż do tej dwójki, zobaczysz, będzie lepiej.
PS
Proszę powstrzymaj się od wstawek takich jak w twoim pierwszym akapicie, nic nie wnoszą i będą usuwane.
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
Jak to, u licha jest, że na cały mój potrzymujący egzystencję stack nikt nie mrugnie, nie zadrży mu powieka pisząc bibułę, a z tym dziadem mam aż tak niewyobrażalny problem. Ludzkie pojęcie przechodzi...
P.S - wybacz "wstawkę" - chciałem tylko podkreślić, że jestem weteranem i pewne sprawy są mi znane. Pozdrawiam
Sam dostałem wielokrotnie to benzo i powtarzam, moim zdaniem, działa ono otrzeźwiająco (wiem, że to brzmi dziwnie, porównałbym to do małej dawki prawdziwej krajówy), czułem się bardzo wyluzowany, fizycznie również. Radosna gadatliwość występuje, ale w pełni do opanowania. Znaczna poprawa humoru, nie nazwałbym jednak tego "euforią". Moim zdaniem, jest to nietypowe, przyjemnie stymulujące (w nienachalny sposób) "trzeźwe benzo" (jakkolwiek dziwnie to zabrzmi, po prostu nie czuje się go "na głowie" jak klonazepam czy lorazepam). Biorąc je, miałem minimum miesiąc (lub więcej) przerwy od benzo i alkoholu (ogólnie GABAergików), ograniczałem się do dawki 2 mg, z dwóch względów - byłem usatysfakcjonowany działaniem plus miałem zaledwie parę tabletek 2 mg, więc wolałem je trzymać na inną okazję.
Reasumując, jakbym miał wybierać między klonazepamem, a estazolamem, to wybrałbym to pierwsze. Ale estazolam, jest mimo wszystko bardzo dobrym benzo o działaniu rekreacyjnym, przynajmniej wedle mojej personalnej definicji, którą podałem. Byłem nim bardzo pozytywnie zaskoczony, gdyż też myślałem, że to typowe benzo na dobranoc. Jak widać, zmienność osobnicza potwierdza, że to, czy dana benzodiazepina będzie dla nas "fajna" zależy tylko i wyłącznie od nas - w sensie, póki sami nie spróbujemy, to się nie dowiemy tak naprawdę - przynajmniej, jeżeli chodzi o temat benzodiazepin.
Jest w ogóle jakaś inna benzodiazepina w PL aptece stricte nasenna?
Dodam że w tej chwili kwetiapina(100mg)+pregabalina(150mg)+melatonina 1mg i jakieś zioła typu szyszki chmielu itd nie pomagają dlatego ten pomysł... Chcę się wreszcie trochę wyspać, chodzę już z pizdami pod oczyma.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Marihuana we Francji — mandat 200 euro, program medyczny i wojna o CBD
Francja ma jedno z surowszych praw narkotykowych w Europie Zachodniej i jednocześnie jeden z największych odsetków użytkowników. Od 2020 roku działa tam mandat 200 euro — który wcale nie oznacza dekryminalizacji.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
