Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
ODPOWIEDZ
Posty: 788 • Strona 3 z 79
  • 356 / 7 / 3
być może tak nie mieliście, nie wiem ale ja... dzień po wzięciu tego specyfiku czułam sie tak okropnie jak nigdy w życiu. Wykipial mój optymizm , który jest ze mną zawsze, była rozpacz. znane wam to ?
Czy benzo wpływają na pamięć ?
Uwaga! Użytkownik onaJegoMac nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4 / / 0
Mam kilka przygód na koncie z estazolamem i powiem Ci że typowe dla benzo działanie uspokajające + zajebiscie nasenny klimat sie włancza ... Poki co 20min temu wrzucielem 7,5mg Dormicum , 5min temu znowu 7,5mg Dormicum i czekam na efekty... (jak jeszcze nie klepnie przez 20 min to wrzucam jeszcze jedna) ;)
Uwaga! Użytkownik dread_man nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 308 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: kolik »
onaJegoMac pisze:
Czy benzo wpływają na pamięć ?
"Zaburzenia pamięci po benzodiazepinach. Od dawna wiadomo o powodowaniu przez benzodiazepiny amnezji – efekt ten wykorzystywany jest w premedykacji chirurgicznej. Zamazanie pamięci o nieprzyjemnych przeżyciach jest w takich okolicznościach pożądane. W tym celu stosuje się duże, pojedyncze dawki krótko działającej benzodiazepiny (na ogół dożylnie).

Doustne przyjmowanie benzodiazepin w dawkach, zalecanych na bezsenność i lęk, również mogą powodować zaburzenia pamięci. Zdolności poznawcze maleją, głównie z powodu braku koncentracji i skupienia myśli. Dodatkowo, lek ten powoduje specyficzny deficyt pamięci „epizodycznej”, w którym nie pamięta się najświeższych wydarzeń, ich kolejności czy okoliczności. Inne rodzaje pamięci (słownictwo, zdolność zapamiętywania np. numeru telefonicznego, przywoływanie odległych wspomnień) nie są zakłócone. Zaburzenia pamięci epizodycznej prowadzić może do luk i chwilowych zaćmień; sądzi się że to z kolei bywa nawet przyczyną tak nietypowych zachowań, jak np. kleptomania.

Często zapisuje się benzodiazepiny pacjentom, cierpiącym na ostry zespół stresu pourazowego. Doraźnie, oferują one ulgę w przeżywaniu stresu; ale w przypadku zażywania dłuższego niż parę dni uniemożliwiają naturalny proces psychologicznego dostosowania. W przypadku utraty bliskiej osoby, mogą uniemożliwić prawdziwe pogodzenie się ze stratą; problem pozostaje więc nierozwiązany, a rany świeże przez wiele lat. W innych przypadkach lęku, jak ataki paniki czy agorafobia, benzodiazepiny uniemożliwiają uczenie się alternatywnych (naturalnych) strategii stawiania czoła stresowi, w tym terapii poznawczo-behawioralnej."

powyższy cytat pochodzi z [url]http]

Od siebie dodam, że działanie amnezyjne benzo (w moim przypadku klonazepam) prowadzi niekiedy do strasznie komicznych sytuacji:) Z drugiej strony można też sobie niezłej lipy natrzaskać. Oczywiście wszystko zależy od przyjętej dawki.

pzdr
                  ~O~
  • 126 / 3 / 0
onaJegoMac pisze:
...
To raczej nietypowe zachowanie organizmu, po benzo nie ma "zjazdow" czy nieprzyjemnego procesu eliminacji substancji. Jesli chodzi o pamiec to temat wyczerpal #kolik, benzo bardzo utrudnia nauke a przy wiekszych dawkach uniemozliwia wrecz funkcjonowanie, nie wiesz co bylo wczoraj a co tydzien temu. Na pamiec dzialaja DEWASTACYJNIE i wez to sobie do serca.
Uwaga! Użytkownik We Are Scientists nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 23 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: zeschizowana »
W desperackiej przemowie do psychiatry udało mi się zdobyć Estazolam i nadal udaje. W sumie dostaję go tylko dlatego, że mówię, iż nie jestem uzależniona od benzo i nie jem go codziennie, co jest całkowicie zgodne z prawdą :). Zażywam raz na dwa tygodnie, raz na tydzień. I zawsze cieszę się i wręcz jestem podekscytowana gdy mam sobie zażyć na noc tą benzo. Cieszy mnie myśl, że wreszcie położę się i chaos myśli nie pozwoli mi się skupić na żadnej z nich. Za zamkniętymi powiekami będzie wirował sobie spokojnie świat bez lęków i niepokoju. A potem odpłynę niewiadomo w sumie kiedy. Estazolam działa idealnie nasennie, jeśli nie zażywamy go zbyt często. Zwłaszcza popity mocnym browarkiem :). Zapodam sobie go dziś.
Pozdrawiam! :).
Uwaga! Użytkownik zeschizowana nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 129 / 8 / 0
estazolam jem jak nie mam nic innego pod ręką, ogolnie to preferuje clony albo relki.
The drugs they say
Make us feel so hollow
We love in vain
Narcissistic and so shallow
The cops and queers
To swim you have to swallow
Hate today
No love for tomorrow
We're all stars now in the dope show..
We're all stars now in the dope show..
  • 23 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: zeschizowana »
Witam :). Wczoraj widząc że nici z zaśnięcia, mimo zażytych leków, popitych browarami skusiłam się na Estazolamik. I stwierdzam, iż jest on świetny. Oczywiście straszna chęć snu była, ale i takie przyjemne odprężenie wręcz bańka. Co mnie zaskoczyło. Momentami w tym klimacie czułam przebłyski euforii. Świat mi wirował przed oczyma i było mi dobrze :). To tyle pozdrawiam :).
Uwaga! Użytkownik zeschizowana nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 82 / / 0
Nieprzeczytany post autor: gzzz88 »
zeschizowana rację ma, na sen jest świetny, wszelkie zakłócenia sobie uciekają.
Nie wiem.
  • 75 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: Tobias777 »
na sen świetna to jest mianseryna i nie uzależnia jak benzo a śpi się o wiele lepiej niż po esta. Estazolam może trochę i tam coś lajtu daje ale ja jakoś po 12mg i winie niezbyt to odczuwałem.
  • 23 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: zeschizowana »
A i jeszcze można dodać, że rewelacyjnie mi się słucha muzyki na słuchawkach, po Estazolamie. Przenika przez mózg i wypełnia go całkowicie.
Uwaga! Użytkownik zeschizowana nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 788 • Strona 3 z 79
Newsy
[img]
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?

Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce

Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.