Dział dotyczący grzybów i roślin wykazujących działanie halucynogenne, psychodeliczne lub dysocjacyjne.
Twój ulubiony naturalny psychedelik
ayahuasca (i jej analogi)
26
8%
changa
11
3%
Gałka muszkatołowa
12
4%
Grzyby psylocybinowe
122
37%
iboga
3
1%
Kaktusy meskalinowe
20
6%
Konopie i ich przetwory
62
19%
Muchomor czerwony/plamisty
6
2%
Powojowate
18
5%
Psiankowate (bielunie/lulek/belladonna/mandragora)
2
1%
Szałwia wieszcza
35
11%
Inne
11
3%

Liczba głosów: 328

ODPOWIEDZ
Posty: 171 • Strona 1 z 18
  • 1587 / 11 / 0
Nie uważacie, że to wstyd , że gałki muszkatołowe i benzydaminy mają swoje knajpki, a najbardziej znane psychodeliki nie? Zakładałam kiedyś knajpkę dla powoju, ale się nie przyjęła, więc może zróbmy ogólną, psychodeliczną? Knajpki mają ważne zadanie, tworzą taką jakby wspólnotę!
rchiro the best
  • 638 / 10 / 0
  • 4024 / 374 / 951
Tamta jest o syntetykach - jednak inny klimat, inne tematy...
  • 638 / 10 / 0
Nie zauważyłem tej różnicy. :-)

W tym roku zasadziłem wilca "split personality", wydaje mi się, że jest to ipomea purpurea, nasiona identyczne jak te działające. Silna roślinka, nic nie musiałem przy niej robić, a rośnie bardzo bujnie, owija się wokół drzewa jakby próbowała go udusić. Sporo kwiatów wydała, ale coś z nimi jest nie tak. Szybko umierają i nie tworzą się torebki nasienne. Zastanawiam się co może być przyczyną? Pszczóły jakieś latały wokół. Na forum nic konkretnego o tym nie znalazłem. Może ktoś ma jakąś wiedzę w tym temacie?
  • 1587 / 11 / 0
Już nie mogę edytować :/ Dałoby się jakoś dodać ankietę?
rchiro the best
  • 4024 / 374 / 951
Jak opiszesz jak miałaby wyglądać nie ma problemu.
mesmerize pisze:
Nie zauważyłem tej różnicy. :-)
Można powiedzieć, że knajpki bliskie Nastrojem, ale Wystrój byłby już inny ;-)
  • 1587 / 11 / 0
Może taka:

Ulubiony naturalny psychodelik:

-ayahuasca
-changa
-Powój
-Cubensisy/łysiczki
-peyotl/San Pedro
-iboga
-salvia Divinorum
- amanita Muscaria
- Marichuana
- Gałka muszkatołowa
- bieluń
- wilcza jagoda
- Inne
rchiro the best
  • 4024 / 374 / 951
OK. Troszeczkę zmieniłem - ch na h w marihuanie ;-) , połączyłem w jedno psiankowate, uogólniłem nazwy typu grzyby/kaktusy/powoje - i ułożyłem alfabetycznie. Chciałem zmieścić jeszcze takie rzeczy jak Yopo czy Ruta stepowa solo, ale zabrakło pozycji w ankiecie, cóż, zawsze są Inne... Może być jak jest?
  • 1951 / 15 / 0
Robisz mi konkurencje! :emo: :emo: :emo:
  • 4024 / 374 / 951
Eee, tam... konkurencja byłaby ładnych parę lat temu, gdy nie było jeszcze łatwo dostępnych RC i gremialnie szukano w MO świętego Graala w postaci ziół bądź ich mieszanek mogących zastąpić marihuanę, tudzież alternatyw dla kwasa w powojach. Teraz przy etnobotanice zostali, jak to mówią, prawdziwi fani.
ODPOWIEDZ
Posty: 171 • Strona 1 z 18
Newsy
[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.

[img]
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów

Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.

[img]
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne

Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.