Jean Cocteau
Jean Cocteau
Jeśli się człowiek dobrze za to weźmie czyli ma przetestowany jakościowo materiał plus minus orientuje się ile może być w tabletce (No chyba że mamy brązowy cukier to inaczej)
Ani opio ani stymulanty ani palenie nie może być gorsze w żadnym wypadku od MDMA.
Przede wszystkim nie ciśnie na dorzutkę, następnego dnia spadek serotoniny siłą rzeczy wymusza przerwę i odpoczynek, spanie. Jeśli mieć do tego dobrą partnerkę albo przyjaciela czy cokolwiek – męża sąsiadki albo szwagra... Wcale nie trzeba lądować jak ketonowe zwierzę z byle czym co się rusza w łóżku.
Empatia i otwarcie na emocje pokazują nam dobre strony, podkręcają jaskrawość koloru szczęścia kontrastują A dzięki temu podświetlają nam to, co jest dla nas złe.
Uważam że mogliby z tego zrobić kościół I komunię, raz na kwartał takie jednorazowe emkowanie z dobrymi przyjaciółmi na festiwalu muzycznym albo z partnerką na wycieczce... Jest super i warto zapłacić cenę w postaci krótkiego dołka next day
"Rutyna to rzecz zgubna "
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
