Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 27 • Strona 3 z 3
  • 171 / 21 / 0
Ja na DXM slyszam czasem prąd w gniazdku- takie piski no i jak ulica przejeżdżał samochód to słyszałam muzykę:) ale to chyba tylko halucynacje, tak samo wydawało mi się że widzę co sie dzieje na balkonie bloku oddalonego o hmmm kilkaset metrow
  • 871 / 119 / 22
Po deiksem z gałką robione. Do słuchania po DXM. Cykl "krajobrazy", cz. 2: https://youtu.be/BI3pT2RUJn4?si=iBXOqhK79loJlBHp
Uwaga! Użytkownik global108 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5339 / 964 / 0
09 września 2022Atro pisze:
@MikiMysz
https://m.youtube.com/watch?v=bVzzxzR2E_4
To tutaj masz podobny efekt dźwiękowy.
Pamiętam jak 1 raz Dcnek przyjąłemw dawce 15 mg nosem nie mając kontaktu nigdy z dyso to myślałem że traktory jeżdżą za oknem czy inny płać budowy.
Niezle mnie wtedy zmiotło.
Zapomniałem o tym kompletnie, ale ta dyskusja mi przypomniała .
Wizualnie też było niezle . Ekran komputera był na całą powierzchnię wzroku
Nie ogarniałem go . Był za.polem mojego widzenia . Coś jakby zrobić zoom x 50
Przypałem było to brać w biały dzień.
Matka do mnie :

Czemu tak dziwnie chodzisz i masz twarz jak maska ?

Oj . Ciężka to była faza i zmarnowana przez s&s
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 2783 / 48 / 0
Prawdziwi audiofile jedzą memantynę.
  • 161 / 12 / 0
Nie wiem jak z dźwiękami, ale mój kompan się skarżył że światło wytwarza dźwięk. Zaś samemu latałem na 900mg nocą. Widziałem fraktale 2d. Cienka trucizna 😆 Ale się wkręciłem swego czasu 😉
  • 4 / 1 / 0
Pamietam jak lecialam ciagiem na dexie. slyszalam kazdy mozliwy dzwiek kilka razy mocniej niz zawsze i wczuwalam sie w te dzwieki, zawsze czulam jakbym sie poruszala, przekrecala, leciala w rytm tego wszystkiego. Zazwyczaj tez sluchalam muzyki to dopiero bylo kongo jak na rollercoasterze 😆
  • 69 / 26 / 0
Ja ostatnio po 3 ząbkach czosnku i 1050 mg na kilkudniowym ciągu jak leżałem na kanapie słyszałem ciągle jakieś rozmowy ludzi, takie typowe rozmowy o różnych pierdołach i czasem jakieś kłótnie, które do tego się przeplatały ze sobą i ciężko było skupić się na pojedynczej rozmowie. Nie wiem czy tak mi wyostrzyło słuch, że słyszałem ludzi z całego bloku (albo i osiedla xD), czy były to halucynacje, ale po pewnym czasie zrobiło się to już całkiem męczące, jak cały czas musiałem słuchać ludzi gadających jakieś głupoty. Poza tym ogólnie trip był mocno powalony i męczący, mimo że bardzo ciekawy, nie zamierzam już więcej jeść tyle czosnku do takiej ilości deksa, 1-2 ząbki to IMO optymalna ilość. :D
ODPOWIEDZ
Posty: 27 • Strona 3 z 3
Newsy
[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.