Polega to na tym ,że po zapaleniu zaczynam mieć masę dołujących myśli i często łape bad tripa ,że jestem do niczego i.t.p
Może mi ktoś wytłumaczyć czemu nie mogę cieszyć się z uroków haju marihuanowego ?
Czy jestem jakimś odmieńcem ? :-)
Spróbuj spalić bardzo małą dawkę (1/2, czy nawet 1/3 tego, co zwykle). Tak łatwiej nauczysz się (lub nie) kontrolować działanie. Znasz odmiany, które palisz, czy palisz "noname"? Jestem przekonany, że znajdzie się odpowiednia dla Ciebie - niestety brak legalizacji nie ułatwia sprawy.
Oczywiście istnieje ryzyko, że to zwyczajnie nie jest używka dla Ciebie.
Albo to też kwestia odmiany. Na mnie na przykład indica działa bardzo relaksująco, podczas gdy sativa przy nieodpowiednim S&S potrafi działać tak, jak opisałeś albo jeszcze gorzej.
A jeśli nie to jest powodem, to prawdopodobnie święta Maria nie jest używką dla Ciebie.
Indica działa głównie na ciało - powoduje duże odprężenie, ciarki na ciele, a potem mocny sen.
Odmiany Sativa działają przede wszystkim na umysł i powodują pobudzenie, które źle ukierunkowane prowadzi właśnie do negatywnych myśli i odczuć.
Są jeszcze hybrydy - tu działanie jest najbardziej nieprzewidywalne.
Jak poznać, ze palenie jest Indica? Jest to dość trudne, ale nie niemożliwe.
Wygląd - bardziej zwarte i napuchnięte kwiaty (obrazek).
Zapach - tu niestety różnice praktycznie się zatarły i Sativa może pachnieć, jak Indica i odwrotnie. Paleta zapachów jest szeroka - od nafty i grzybnie, po łąkę, cytrusy i gumy balonowe.
Jeśli znasz nazwę odmiany, możesz sprawdzić jej geny tu https://www.leafly.com/ (fioletowe to czyste indica, Pomarańczowe sativa, a zielone hybrydy)
Nie wiem, czy serotonina ma z tym coś wspólnego. Osoby, które znam i które mają podobny problem z paleniem, raczej na brak serotoniny nie narzekają (albo to tylko tak wygląda z mojej perspektywy). W sumie ciekawa sprawa, dlaczego część populacji tak źle znosi zioło.
Moze ktoś tak miał, lub może wie czym mogą być spowodowane bóle po prawej stronie nad uchem na wysokości skroni?
Może być też tak, że coś Ci dolega i zjaranie się jest tylko "wyzwalaczem".
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
