Wrzucam zdjęcia może coś podpowiecie, albo stwierdzicie już wyrok ; f
[ external image ]
[ external image ]
EDIT: tu jeszcze zbliżenie na obumierającego liścia
[ external image ]
Po dzisiejszym robię przerwę
Nie napisales nic o tym, w jakiej glebie posadzono roslinki, jak czesto sa podlewane, jakie nawozy zastosowano - to mogloby pomoc w zdiagnozowaniu problemu.
EDIT: Po krotkiej analizie zdjec - roslinki sa przelane, maja za malo swiatla, w dodatku przydalaby im sie jakas wymiana powietrza. I, na milosc boska, wode lejemy do doniczki a nie na roslinki.
Gwoli podsumowania - wyciagnac, przesadzic do swiezej gleby z duza iloscia perlitu uprzednio oplukawszy korzenie ze starej ziemii. Uwaga! System korzeniowy tych biednych roslinek jest pewnie jak na razie niezbyt rozbudowany, wiec dobrze by bylo go nie uszkodzic. Martwa tkanke z lisci oberwac zeby zapobiec dalszej nekrozie. Powinno pomoc, jesli nie - pisz na icmag, tu raczej nikt nic wiecej nie wymysli ;-)
Nazwę nawozu sprawdze jak odwiedze dzisiaj kumpla i podam później.
Scalono - PcP
Nawóz nazywa się biopon. Czy jest sens lać i go (raz na tydzien z wodą) i do tego jeszcze biohumus ?
Tak jak mówiłem, jutro przesadzamy do tych ostatecznych doniczek już. Mam ciche wrażenie, że można już rozpoznać dwie panienki, ale jeszcze nie mam 100% pewności, myślę że 2-3 dni będzie wiadomo.
Roślinki przestały marnieć, nawet odzyskały trochę kolor, chociaż może się wkręcam, w końcu podlane nawozem były tylko raz.
Po dzisiejszym robię przerwę
http://www.youtube.com/watch?v=UZx1QNuUetE
http://www.youtube.com/watch?v=UZx1QNuUetE
Roślinki są przesadzone, podlane biohumusem i zasypane świeżą ziemią. Jestem już pewny, że można rozpoznać jedną męską i jedną żeńską, co do reszty jeszcze nie wiem.
Po dzisiejszym robię przerwę
Roślinki są przesadzone, podlane biohumusem i zasypane świeżą ziemią. Jestem już pewny, że można rozpoznać jedną męską i jedną żeńską, co do reszty jeszcze nie wiem.
Na moje niewprawne oko wygląda to jak zablokowanie wchłaniania składników odzywczych (glownie magnez, ew. fosfor) spowodowane niewlasciwym pH gleby (tzw. "nutrient lockout"). Rada - szybkie przesadzenie albo dobra plukanka (4-5X wiecej wody niz pojemnosc doniczki). Tej 2 opcji nie polecam (w Polsce mamy dosyc twarda wode, zawierajaca duze ilosci jonow wapnia; jony te odkladaja sie w glebie powodujac zmiane jej odczynu na mocno zasadowy, co z kolei blokuje wchlanianie magnezu - efekt jak na zalaczonym obrazku).
w kazdym razie u mnie woda jest bardzo twarda i zostawia straszliwe ilosci kamienia, nie ma porownania np. z kotlina klodzka
http://www.youtube.com/watch?v=UZx1QNuUetE
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
Gang opioidowy rozbity. Cztery młode kobiety nie żyją, 17 zatrzymanych
Policja rozbiła grupę przestępczą handlującą opioidami w całej Polsce. Śledczy łączą jej działalność ze śmiercią co najmniej czterech młodych kobiet w Krakowie. W sprawie zatrzymano 17 osób, w tym lekarza anestezjologa, który wystawiał recepty za pieniądze.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
