na mnie dobrze działa 3-4 rolki i 1-2 piwa, efekt bardzo przyjemny, coś jak po kilku piwkach, ale z dodatkową luzującą komponentą, no i te miękkie nogi :)
Ale dla laika 10mg diazepamu to strzepie prawie jak 2mg estazolamu (estazolam pierwszy raz trzepie bardzo mocno).
Benzodiazepiny subtelne to np. temazepam albo bromazepam. A relki, to och, fizycznie i psychicznie subtelne nie są. To benzo z wyższej półki, jeśli chodzi o siłę działania. Jeśli chodzi o przyjemność, to są lepsze benzo, słabsze, ale pod tym względem lepsze. Mimo wszystko stare dobre Relanium nie zawodzi, tablety pod język i w miasto, jestem bogiem.
od ranca jestem na 18mg relanium (tabletki po 2mg niestety). tolerancji nie mam. popoludniu chce dorzucic jakies 20mg. i tu pojawia sie pytanie: czy bedzie po prostu ten taki relaniumowy pozytyw czy raczej zasne, bo podbije mi dawke z rana?
tolerancji nie mam zadnej.
aaa czy opcja dorzucanie paru tablet co zalozmy 10 minut (zeby na biezaca kontrolowac wzrost fazy) bedzie dobrym pomyslem?
dzieki za odp. pozdrawiam ;]
edit.
1. jesli pamiec mnie nie myli to codeine walil jakies benzo do nosa. czy w przypadku relanium ta opcja tez wchodzi w gre?
2. wieczorem pierdole rzucanie władka - 8,9h po rolkach klepnie odpowiednio, czy splyci mi faze fety?
a żeby było do tematu tak rolki można ciągnąć w nos nawet zbytnio nie gryżą napewno mniej niż feta ale muszą być rozdrobnione na proszek...wszystko można przecież zrobić z tymi tabletkami i wogóle innymi benzo też,można je rozpuścić w spirytusie salicylowym i pukać dożylnie ,można robić różne miesznki w stylu rolki/tramal
i walić iv.
mnie osobiście rolki zbytnio zamulają i są za słabe ale dobre na sen,zresztą na poczatku w pierwszy dzień i nie przesadzona dawka nie zamula,benzo biore raczej żadko najczęscie używam klonów bo są w miarę mocne.Tz są mocne mocna powiedzieć nawet nalezy ile zjeść hahaha oczywiście te 2 mg bo z o.5 mg to nawet sie nigdy nie spotkałem...
mecenas pisze:
a żeby było do tematu tak rolki można ciągnąć w nos nawet zbytnio nie gryżą napewno mniej niż feta ale muszą być rozdrobnione na proszek...wszystko można przecież zrobić z tymi tabletkami i wogóle innymi benzo też,można je rozpuścić w spirytusie salicylowym i pukać dożylnie ,można robić różne miesznki w stylu rolki/tramal
i walić iv.
1. Rozbijamy na pył zawartość 1 lub 2 listków 5mg
2. Wsypujemy do pompki min. 10 ccm (wygodniej 20)
3. Zalewamy kilkoma centami ponad poziom proszku spirytusu salicylowego albo spożywczego rektyfikowanego.
4. Mieszamy i odkładamy na kilka hrs. w ciepłym miejscu.
5. Przesączamy przez filterek z waty (łatwo zapchać).
6. Dodajemy troszkę gliceryny, takiej z apteki i czekamy aż się przegryzie (wtedy nie szczypie w kanał).
Zastosowanie: jako dodatek (niewielka ilość albo jak kto lubi :) ) do towaru/brauna z fetą ewentualnie do samej fety (łagodzi to złe działanie, ale trzeba uważać, żeby nie zabiła całego działania - małe ilości polecam).
Zbyt duża ilość dodana do towaru zamiast podbić działanie powoduje zwałkę. Jak ktoś lubi...
Generalnie nie polecam zbyt często ani zbyt dużo (to co opisałem jest naprawdę mocne), ponieważ przebije działanie innych specyfików w mieszance (a tego byśmy nie chcieli) a poza tym odstawienie gwałtowne to pewność padaczki. Ja dolewałem ok. 2 kresek dla samego wejścia (smaczek na języku), dłuższe działanie mi się nie podobało.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.