Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 40 • Strona 3 z 4
  • 3245 / 617 / 0
Ja czasami ból fizyczny odczuwam jako kłopot na psychice, wszystko co wpływa na układ nerwowy przy zaniedbaniu może pójść w stronę choroby psychicznej, @Stteetart po prostu wyszczególnił jeden z ważniejszych czynników, i odkrył innym hamerykę o której chyba wiedzy za tym nikt nie szperał. W ogóle to pośmiać się można z rzeczy typu pić dużo wody, nie mieszać węgli z tłuszczami, o czym mówią lekarze którzy się właśnie śmieją że ludzie muszą być oświecani przez ciekawskich amatorów, a jeśli chodzi o psychiatrów to w szpitalach robią badania krwi, ja sam miałem w kilku pobytach pobieranie ale tylko do wglądu lekarza raczej. prywatnie i w przychodniach raczej od święta jeśli obie strony to uzgodnią.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 9259 / 1805 / 2
17 października 2023starysteve pisze:
Temat napisany w stylu „steetart odkrył przyczyny chorób psychicznych, lekarze go nienawidzą” %-D

W sumie sam robiłem badania z krwi na różne cuda, testy na borelioze i inne sztuczki, niestety okazało się, że fizycznie jestem zdrów jak koń i ze świecą szukać, jedynie pierdolniety %-D ku wielkiemu niezadowoleniu rodziców, wg których „te testy to na pewno oszukane”

Ale powiem inaczej „MOŻE COŚ W TYM JEST” tylko mam jedno pytanie i to całkiem nieironicznie, wyłączając teorie spiskowe i teorię pt. „lekarze to debile” - dlaczego tych badań nie zlecają właśnie psychiatrzy / lekarze? Ktoś jest w stanie udzielić mi racjonalnej odpowiedzi?
Faktycznie tytuk tematu nieco clickbaitowy 🙃
A czemu lekarze nie zlecają ? Wiesz co, u mnie morfologia zawsze wychodziła w widełkach. Były delikatne wahnięcia ale norma była zachowywana. Gdyby wyszedł burdel w np hemoglobinie to lekarz by na pewno sprawdził poziom żelaza.
Tu jednak jest ciekawsze pytanie - ile takich rzeczy można sprawdzić a ludzie tego nie robią (a lekarzom pewnie szkoda kasy) ?
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 4261 / 695 / 2117
starysteve pisze:
dlaczego tych badań nie zlecają właśnie psychiatrzy / lekarze
No bo właśnie jak morfologia jest w tzw. „widełkach” to nie ma w większości potrzeby, żeby to zlecać. Chociaż być może jak widać jest to błąd? Niemniej jednak, jakby się dłużej nad tym zastanowić, to w chuj ciężka sprawa. Musiałbym zapytać osobnika z rodziny, bo ta osoba była na podobnych badaniach, więc może by wiedziała "coś więcej".
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 488 / 107 / 0
Ja w szpitalu leżałem na boreliozę, ładowali we mnie Bóg wie co a pomogła dopiero pregabalina i duloxetyna

Także może być różnie
  • 1037 / 242 / 0
Pfff to na pewno nie miałeś boleriozy, krętke borelli najlepiej zwalczają naturalne środki. Ponoć najlepsza w tym wypadku jest Szczeć sukiennicza, a dokładniej to korzeń tej rośliny zbierany na wiosnę lub późna jesień.
Ale nie wiem nie praktykowałem nigdy tak słyszałem.
  • 611 / 186 / 0
No mnie akurat dawali zawsze skierowania bez gadania na co się da z NFZ. Mam zresztą możliwość wzięcia luxmedu ale nie wierze w to bom stary komuch. Co jakiś czas się badam, opinie nt. jakości tych badań są różne. Ale co ciekawe ostatnio się dowiedziałem, że mam ponoć słabą śledzionę na… masażu. Taka ciekawostka. W sumie nie wiem jak to zbadać.
  • 761 / 105 / 0
Pregabalina i Duloksetyna stosowana jest w neuropati/Poli jako leki pierwszego rzutu więc to może to było a nie borelioza.
Uwaga! Użytkownik Palkrolik nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 9259 / 1805 / 2
18 października 2023PolskaCebula pisze:
Pfff to na pewno nie miałeś boleriozy, krętke borelli najlepiej zwalczają naturalne środki. Ponoć najlepsza w tym wypadku jest Szczeć sukiennicza, a dokładniej to korzeń tej rośliny zbierany na wiosnę lub późna jesień.
Ale nie wiem nie praktykowałem nigdy tak słyszałem.
Borelioza działa na wiele mechanizmow. W jednym wypadku to stawy w innym mózg a kumpel miał problemy z sercem. To jednak nie wyleczy boreliozy ale zadziała objawowo.
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 1037 / 242 / 0
@Stteetart

No tak zależy gdzie krętki wybiorą miejsce do bytowania, tak jak mówisz u jednego będzie to serce innemu zaczną wkręcać się w stawy powodując ból zazwyczaj wtedy kiedy czują że chcemy je zwalczyć środkami chemicznymi zaczynają się bronić.
Generalnie nie zazdroszczę dość ciężkie do wyleczenia ustrojstwo, trzeba mieć dużo zawziętości w sobie żeby się wyleczyć bo wcale to nie jest takie proste jak niektórym się wydaje, że pójdą do lekarza pobiorą tabletki tydzień dwa i wszystko minie, ogólnie stosowania leków proponowanych przez medycynę nie polecam nic one nie dadzą i lekarza powiedzą no przykro nam nic nie możemy zrobić, a zrobić można samemu np
Zajadnie się pestkami świeżymi pestkami moreli, brzoskwini i innymi bardziej egzotycznymi roślinami które mają różne związki cyjanku, morella jest ponoć bardzo dobra.

Inną metodą o której słyszałem to sauna trzeba się dobrze wygrzać i wypocić ale nie sama sauna bo ona też nie da rady choć jest bardzo dobra w tego typu problemach, do sauny trzeba zastosować jeszcze zioła w formie rozpylonej, kupuje się taki hym no ala nebulizator czy coś podobnego nie wiem dokładnie jak to działa ale nie jest drogie a bardzo skuteczne jeszcze jak masz np swoje zioła, nalewki ziołowe z wrotyczna czy inne które zabijają borellie, podaje się w formie mgiełki bezpośrednio do płoć, dzięki temu ma się bardzo szybkie kompleksowe działanie pełnego spektrum rośliny pomijając fakt że kwas żołądkowy unieczynia niektóre związki a tak przez płuca w 10 sekund po całym krwioobiegu, tylko tu znowu trzeba mieć sporo samo zaparcia bo jeden czy dwa razy na pewno nie wyleczy ale to są metody którymi można się wyleczyć w przeciwieństwie do tego co oferuje nam medycyna.
  • 9259 / 1805 / 2
18 października 2023starysteve pisze:
No mnie akurat dawali zawsze skierowania bez gadania na co się da z NFZ. Mam zresztą możliwość wzięcia luxmedu ale nie wierze w to bom stary komuch. Co jakiś czas się badam, opinie nt. jakości tych badań są różne. Ale co ciekawe ostatnio się dowiedziałem, że mam ponoć słabą śledzionę na… masażu. Taka ciekawostka. W sumie nie wiem jak to zbadać.
Czy robiłeś sobie kiedyś test hamowania deksometazonem ?
Gdybym ja miał depresję to byłoby to chyba pierwsze badanie jakie bym wykonał. Wynik przy CHaJ i CHaD jest nieco inny.
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
ODPOWIEDZ
Posty: 40 • Strona 3 z 4
Artykuły
Newsy
[img]
Mikrodawki LSD raczej nie leczą ADHD [BADANIE]

Mikrodawki LSD nie okazały się skuteczniejsze od placebo w leczeniu ADHD – informuje pismo „JAMA Psychiatry”.

[img]
Nocna prohibicja coraz bliżej. Decyzja w rękach radnych

W porządku czwartkowej sesji Rady Miasta Gdańska znalazł się projekt uchwały wprowadzającej nocną prohibicję w całym mieście. Zakaz sprzedaży alkoholu miałby obowiązywać w godzinach 22-6 w sklepach i na stacjach benzynowych, jednak nie obejmuje on lokali gastronomicznych, takich jak restauracje, puby czy bary.

[img]
Alkohol w Sejmie to patologia, nad którą niektórzy z nas przeszli do porządku dziennego

Nasze oburzenie od lat wzbudza fakt przychodzenia posłów na salę sejmową pod wpływem alkoholu (a także innych środków odurzających). Tego typu ze wszech miar patologiczna sytuacja jest o tyle dziwna, że w oczywisty sposób koliduje nie tylko z ustawą o wychowaniu w trzeźwości, ale także z podstawowymi zasadami przyzwoitości, które jednak często nie dotyczą niektórych posłów, którzy lubią sobie zajrzeć do kieliszka podczas swojej pracy.