Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
Zablokowany
Posty: 11647 • Strona 136 z 1165
  • 343 / 3 / 0
The Cane pisze:
@Omega: po 2, 3 tabsach wjebiesz następne, prawdopodobnie. Poza tym widzę, że z Ciebie grubszy eksperymentator - jak było po 27?
Tzn mogę Ci opowiedzieć z relacji osób , z którymi miałem w tedy do czynienia .
Nie pamiętam na bank 5 dni , ale znajomi mi mówią , że nie pamiętam przynajmniej tygodnia , o ile nie więcej .
Zaczęło się tak , że wychodząc już z apteki załadowałem jednego .. ledwo się rozpuścił , poszedł drugi , zaraz po nim trzeci . Pytam się Wolfiego (siedział tu kiedyś na forum ;] ) , czy w miarę normalnie wyglądałem , na co odpowiedział mi , że jadłem te klony jak cukierki . 27 klonów poszło w niecałą godzinę , Wolfi kazał mi czekać na siebie pod biblioteką , ale jak wyszedł, to już mnie nie było , i dalej to nie wiem co się ze mną działo .
Generalnie to na 27 klonach się nie skończyło , w trakcie intensywnie dopalałem MJ i piłem , zaaplikowałem sobie też 2 1,5 grama benzydaminy (nie wiem na chÓj :nuts: ), trzy dni nie pojawiłem się w domu , czwartego dnia zaś mama musiała mnie uspokajać na wszystkie sposoby , bo mało doszło do tego , żebym wyniósł klocki lego mojej siostry i sprzedał je na placu imbramowskim ( szczerze mówiąc nie wiem co ja bym zrobił na tym placu , o ile bym do niego doszedł , bo była godzina trzecia w nocy ) . No i od ludzi dowiaduje się poszczególnych akcji , jakie odwalałem . To była baaardzo nieodpowiedzialna i wykręcona jazda .
Najlepsze jest jeszcze to , że wracając do domu powtarzałem sobie w kółko "tylko nic o lekach,nic o klonach,jestem trzeźwy, da rade się wkręcić w trzeźwość" ... ledwo mama otworzyła drzwi , runąłem na przedpokój , wstałem i wykrzyczałem jej w twarz ,że zjadłem 27 tabletek clonazepamu i jestem w chÓj naćpany i żeby odgrzała mi ziemniaki , że może mi pomogą (cokolwiek miało to znaczyć) .
Także no hardcore.
Sweet dreams are made of this
Who am I to disagree?
Travel the world and the seven seas
Everybody's looking for something
  • 1743 / 26 / 0
Znam paru "okienkowych skoczków", co wszamali podobne ilości klono co ty, ale no czope miałeś naprawde z pogranicza hyperreala :-D
P.S. Żeby udowodnić Cane, że jestem litosny to powiem Ci, że mając pake klonów i pake rolek, a posiadam 4 ostatnie zomki (2mg razem) to stare uzależnienie psychiczne się mimo to odzywa i mi sprawia doła, że alpra na wykończeniu ^_^
  • 761 / 11 / 0
Dziwnie jakoś klony na mnie zadziałały. Po 4mg bylem jakiś taki zdezorientowany, nie był to zbyt przyjemny stan. Odczuwałem niepokój co raczej jest dziwne przy leku m.in. przeciwlękowym. Potem poprawiłem władkiem... ogarnąłem się i teraz siedzę przed kompem i tak - ani specjalnej euforii z władka, ani nie mogę się tego klonowego niepokoju pozbyć. Obawiam się, że piwko by złagodziło sprawę... ale nie mam, a najbliższa stacja hot-dogowa z benzynami jest jakieś 5km stąd... kurwa!... alko w domu nie ma w żadne postaci.
  • 348 / 4 / 0
weź alpre
  • 1743 / 26 / 0
Popieram post wyżej, alpra, albo wojskowym truchcikiem 10km wte i nazad ;-)
  • 509 / 3 / 0
omega_91 pisze:
(...) czwartego dnia zaś mama musiała mnie uspokajać na wszystkie sposoby , bo mało doszło do tego , żebym wyniósł klocki lego mojej siostry i sprzedał je na placu imbramowskim (...)
...otwieram oczy, leżę w wannie (pustej, ale cały zasikany). Obok mnie rozpierdolona deska sedesowa, a kalendarz, w przeciwieństwie do Tomasza Lisa i Macieja Orłosia, nie kłamie - 3 dni w pizdę. W miarę się rozumiemy, myślę ;-) A to było tylko kilka jaboli za dużo ;( Luty '10
- [opierdol, opierdol, opierdol] kolega ci tabletki musiał zabrać, bo żarłeś jak głupi [opierdol, opierdol] (by mój stary, zaczynałem w chacie starej).
za mną, zapraszam, pierdol głosy tłumu.
  • 413 / 4 / 0
The Cane pisze:
omega_91 pisze:
(...) czwartego dnia zaś mama musiała mnie uspokajać na wszystkie sposoby , bo mało doszło do tego , żebym wyniósł klocki lego mojej siostry i sprzedał je na placu imbramowskim (...)
...otwieram oczy, leżę w wannie (pustej, ale cały zasikany). Obok mnie rozpierdolona deska sedesowa, a kalendarz, w przeciwieństwie do Tomasza Lisa i Macieja Orłosia, nie kłamie - 3 dni w pizdę. W miarę się rozumiemy, myślę ;-) A to było tylko kilka jaboli za dużo ;( Luty '10
- [opierdol, opierdol, opierdol] kolega ci tabletki musiał zabrać, bo żarłeś jak głupi [opierdol, opierdol] (by mój stary, zaczynałem w chacie starej).
ja pierdole...co wy dzieciaki wyprawiacie,to na bank nie są miętowe cukierki.. ;]
Siste, viator!
  • 509 / 3 / 0
kowal1125 pisze:
ja pierdole...co wy dzieciaki wyprawiacie,to na bank nie są miętowe cukierki.. ;]
Młody może i jestem, ale wcześnie zacząłem - to były miętowe cukierki, tylko w prze- ilości ;-)
Chyba, że Ty wpierdalasz co rano 30 sztuk i idziesz do pracy prowadzić tramwaj po Warszawie.
za mną, zapraszam, pierdol głosy tłumu.
  • 271 / 8 / 0
Pierwszy raz jak kupilem z niedoswiadczonym kolega klony na bazarze, to sam zjadlem 2-4mg (na szczescie czytalem wczesniej hypa), i koledze doradzalem to samo, ale on ciagle powtarzal, ze nic nie czuje i dojadal. Potem sie z nim rozlaczylem, a on wyzerowal pake... Obudzil sie 48h pozniej przy wejsciu na ostatnia stacje metra. A moze raczej zostal obudzony przez ochroniarzy, ktorzy oznajmili mu, ze dzwonia po karetke, albo po policje. Oznajmili mu, ze monitoring wylapal, jak 10 min wczesniej walil kupsko przy wejsciu do metra! Jedyne co pamieta, to to, ze jezdzil przez caly dzien metrem w te i wewte XD
  • 509 / 3 / 0
Mógłbyś nam, ziombel, oszczędzić takich szczegółów ;]
Sam wpierdalałem krzyże na patologię i nigdy nie srałem poza kiblem, więc uważam, że to jest do zrobienia.

edit:
...a jak się zeszczałem, to wyłącznie we własne bokserski.
za mną, zapraszam, pierdol głosy tłumu.
Zablokowany
Posty: 11647 • Strona 136 z 1165
Artykuły
Newsy
[img]
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki

Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.

[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.

[img]
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych

Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.