Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
Jak bardzo mogą one szkodzić jelitom? Ponadto jak różni się profil działania tryptamin w przypadku sniffa? Czy jest to bezpieczniejsza forma zażywania owych substancji, czy raczej nie robi to różnicy?
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Agoniści 5-HT2A (psychodeliki) są także antagonistami receptora dla TNF-alfa. Antagonizm tego receptora powoduje zmniejszenie ilości TNF-alfa, IL-6 i innych cytokin prozapalnych, które obecne są w nadmiernych ilościach w chorobie Crohna i innych chorobach autoimmunologicznych. Ludzie raportowali pozytywne skutki zażywania grzybów lub DMT np. w chorobach reumatoidalnych, jednak póki co brak oficjalnych badań klinicznych. Prowadzone były jedynie badania na szczurach z użyciem DOI jako wysoce selektywnego agonisty 5-HT2A i zarazem inhibitora TNF-alfa... badania były obiecujące. Możliwe że psychodeliki mogłyby być alternatywą dla drogich leków biologicznych stosowanych obecnie w chorobie Crohna... dla ludzi którym nie przeszkadza efekt psychoaktywny ;-)
Może wypróbuj jakiegoś selektywnego agonistę np. DOI i daj znać jak wpływa na chorobę, gdyby pomogło to byłoby mega ciekawe :) (ale zacznij od niskich dawek lub microdosingu aby nie było że namawiam do czynów mogących być potencjalnie szkodliwymi)
Zażywasz jakieś inne inhibitory TNF-alfa? Lub inne leki?
11 lipca 2017aired pisze: ... dla ludzi którym nie przeszkadza efekt psychoaktywny ;-)
Aktualnie zażywam sterydy (Encorton, 20 mg), Verospiron oraz Pentasa. Gdy stan zapalny jelit odejdzie w zapomnienie, zostaną przepisane mi kolejne, ponoć łagodniejsze leki. Próbowałem rozmawiać z lekarzem na temat leczniczego wpływu marihuany na przebieg choroby, bo prowadzono ponoć na ten temat badania z pozytywnym skutkiem, lecz "pani doktur" powiedziała jedynie, że to pic na wodę, i że palenie baki może jedynie pomóc na mózg a nie na jelita w przypadku Ch L-C.
Jeżeli w przypadku tryptamin/lizergów (z naciskiem na to 1) faktycznie nie ma aż takiego strachu, to tylko się cieszyć. [wycięto fragment - aire]
Jeżeli na przestrzeni pół roku coś się w tej kwestii zmieni po zażyciu tryptamin (na lepsze lub gorsze) to dam znać :)
scalono - a.
Chciałem edytować post, no ale juz się nie da. [załatwione - a. ]A więc:
Poczytałem trochę o pozytywnym wpływie marihuany na przebieg owej choroby, ale zastanawiam się jaka może być jego interakcja z lekami wymienionymi post wyżej (encorton 20 mg, verospiron i pentasa 2g)? Czy istnieje jakakolwiek?
Coś słyszałem o negatywnym działaniu palenia na wątrobe przy zażywaniu takich sterydów jak encorton, ale wydaje mi się to trochę naciągane - od kiedy to marihuana aż tak obciążałaby wątrobę ;) Wie ktoś coś na ten temat?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.

